Rudolf Höss, jeden z największych zbrodniarzy wojennych, miał bardzo pobożnych rodziców. Kochali swego syna, zapewniali mu poczucie bezpieczeństwa i religijne wychowanie. Jako mały chłopiec Rudolf pojechał wraz z ojcem na pielgrzymkę do Lourdes. W pewnym momencie chłopak zobaczył, że jego ojciec płacze. Nie wiedział dlaczego. Nieco później sprawa się wyjaśniła – troskliwy ojciec ze wzruszeniem modlił się za syna, by ten wyrósł na szlachetnego i prawego człowieka. Jego marzeniem było, by syn wstąpił do seminarium i został kapłanem.
Zło, którego dokonał komendant Rudolf Höss w obozie zagłady w Auschwitz-Birkenau, jest nie do opisania. Obóz koncentracyjny stał się z czasem największym na świecie obozem masowej eksterminacji. Zgładzono w nim ok. 1,5 mln ludzkich istnień... Czy modlitwa ojca nazistowskiego zbrodniarza pozostała całkowicie bezskuteczna? Tuż przed wykonaniem wyroku śmierci, na który Höss został skazany w 1947 r., odbył długą, niemal 13-godzinną spowiedź. Z Bogiem jednał go jezuita o. Władysław Lohn, który później udzielił mu Komunii św. W taki sposób zakonnik zaopatrzył oprawcę na ostatnią drogę...
„Pogódź się ze swoim przeciwnikiem szybko, dopóki jesteś z nim w drodze” (Mt 5, 25) – zachęcał Jezus. Rudolf Höss zdążył to uczynić. Może właśnie dzięki gorącej modlitwie własnego ojca w Lourdes.
Zapraszamy do wspólnej modlitwy nowennowej przed uroczystością Najświętszego Serca Pana Jezusa.
O Jezu, Ty mnie tak bardzo umiłowałeś, że zstąpiłeś z nieba i przyjąłeś nędze ludzkie aż po śmierć, i to śmierć krzyżową, aby mnie zbawić. Pragnę na Twoją miłość odpowiedzieć miłością. Rozpal więc w moim sercu pragnienie Twej najgorętszej miłości i dozwól, abym Cię kochał nade wszystko. Amen.
Chrześcijanin ma być nie tylko dobry i życzliwy, ale także współczujący, zdolny kochać bezinteresownie i szukać dobra innych – mówił Leon XIV podczas spotkania z diecezjalnymi organizacjami charytatywnymi w Barcelonie. Papież podkreślił, że w czasie, gdy zanika poczucie świętej godności człowieka, Kościół ma zbliżać się do ran i potrzeb najmniejszych.
Spotkanie odbyło się w kościele św. Augustyna w dzielnicy Raval, gdzie szczególnie widoczne są problemy związane z ubóstwem, migracją i wykluczeniem. Świątynia, znana jako „katedra ubogich”, od lat jest związana z życiem tej części miasta.
Tuż przed opuszczeniem stadionu Bernabéu w poniedziałek wieczorem doszło do krótkiego spotkania i wymiany pozdrowień między Papieżem Leonem XIV a znanym portorykańskim artystą Bad Bunnym, który odbywa tournée po Hiszpanii w tych samych dniach, co podróż apostolska Ojca Świętego. Obecni byli również niektórzy członkowie rodziny muzyka.
Podziel się cytatem
Krótka rozmowa na stadionie
Była to wiadomość, na którą czekało wielu fanów i wiernych podczas trzydniowej wizyty Papieża w Madrycie. Dni te upłynęły pod znakiem entuzjazmu i przekraczających wszelkie oczekiwania frekwencji na wydarzeniach z Papieżem. Spotkanie Leona XIV z piosenkarzem Bad Bunny, którego prawdziwe nazwisko brzmi Benito Antonio Martínez Ocasio, było finałem tych wydarzeń.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.