Ze względu na swój wiek pamiętam dużo. Mój Ojciec brał udział w I wojnie światowej. Znam doskonale historię Polski i te tragiczne rozbiory. Polski ponad 120 lat nie było na mapie, ale ludzie chociaż nie byli tak wykształceni, to byli prawymi katolikami i Polakami. (…) Bardzo razi mnie obecne zachowanie nie tylko młodzieży, ale i starszych i zawsze, jak mogę, to upominam. Ale najbardziej denerwuje mnie zachowanie obecnych posłów, jak schamieli i nawet w kuluarach Sejmu słychać wyrażenia bez odrobiny kultury - dawniej to było niedopuszczalne. Chociaż była komuna i PRL. Nawet dzieci, gdy chodzą do przedszkola, to w domu powtarzają, choć nie wiedzą, co to znaczy. Gdyż przykład idzie z góry (jaki ojciec, taki syn). Józefa ze Śląska
Nie pierwszy to list, w którym autorzy piszą o nagannych zachowaniach polityków. Ludzie nie tylko to widzą, ale komentują, i budzi się w nich sprzeciw. Bo jakże to jest - ci, którzy powinni być wzorem, świecić przykładem, wcale tacy nie są. A nawet gorzej - są złym przykładem dla narodu.
W dzieciństwie chodziliśmy z rodzicami do znajomych, wśród których był pewien przedwojenny poseł. Cóż to była za kultura! Jakże wspaniała postać! Czuło się w nim klasę, pomimo aktualnie nędznego losu.
Ja często odczuwam wstyd za naszych parlamentarzystów i pytam: kto ich wybrał? Albo może się tak maskowali przedtem? Nie umiem sobie poradzić z moimi własnymi emocjami. I żal mi młodego pokolenia, które ma takie wzorce do naśladowania… Wstyd i już.
Abp Józef Kupny podpisze wypracowane i zaakceptowane w głosowaniu dokumenty synodu
2026-04-25 20:19
Magdalena Lewandowska
Magdalena Lewandowska
Abp Józef Kupny przemawiał na zakończenie prac synodalnych.
– Życzmy sobie, by realizacja postulatów synodalnych przyczyniła się do nawrócenia i odnowy życia wspólnoty Kościoła wrocławskiego. Proszę, idźmy tą drogą – mówił podczas ostatniego spotkania synodalnego abp Józef Kupny.
W auli Papieskiego Wydziału Teologicznego odbyło się ostatnie spotkanie plenum synodalnego i podsumowanie prac II Synodu Archidiecezji Wrocławskiej. Wcześniej uczestnicy synodu modlili się w katedrze wrocławskiej podczas Eucharystii, której przewodniczył abp Józef Kupny, a koncelebrowali biskupi pomocniczy i kapłani z różnych stron archidiecezji. W homilii abp Kupny wskazał na Dzieje Apostolskie, przypominając, że misja uczniów nie zakończyła się wraz z odejściem Jezusa, lecz dopiero się rozpoczęła. – Dzieje Apostolskie to księga, które ukazuje życie pierwotnego Kościoła zaraz po zmartwychwstaniu Chrystusa i stanowi naturalną konsekwencję wydarzeń paschalnych. Pokazuje, jak uczniowie realizują misję po zmartwychwstaniu. A dokładniej jak Zmartwychwstały Chrystus działa w Kościele mocą swojego Ducha – mówił metropolita. Zwrócił uwagę, że życie pierwszych chrześcijan nie było sielanką. – Dzielili się dobrami, wspólnie się modlili, tworzyli więzi, ale cierpieli prześladowania z powodu niezrozumienia i fałszywych oskarżeń – opisywał i dodawał, że pojawiały się również konflikty, nawet między Piotrem i Pawłem. – Jednak pierwsi chrześcijanie, prowadzeni przez Ducha Świętego, potrafili wszystkie te sprawy rozwiązywać w duchu braterskiej miłości. Ich świadectwo głoszone słowem i poparte życiem mocno przyciągało – zaznaczał arcybiskup.
Gdy zapytałam dr. hab. Tomasza Konopkę, czy w swojej ekspertyzie uwzględnił to, co mogło dziać się z ciałem ks. Jerzego między pierwszym wyłowieniem 26 października 1984 roku a oficjalnym wydobyciem zwłok 30 października, usłyszałam krótką odpowiedź: „To jest pytanie dla historyków”. Trudno o bardziej wymowną puentę konferencji, która miała rozwiać wątpliwości, a pozostawiła jeszcze silniejsze poczucie, że najważniejsze pytania o okoliczności śmierci ks. Jerzego nadal czekają na odpowiedź, tym bardziej że IPN wciąż prowadzi śledztwo w tej sprawie.
Konferencja prasowa poświęcona okolicznościom śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki, sądząc po medialnych zapowiedziach, miała sprawiać wrażenie chwili przełomowej. „To powinno rozwiać wszystkie wątpliwości dotyczące okoliczności i czasu śmierci bł. ks. Jerzego” – zapowiadano. Miała porządkować, wyjaśniać, uspokajać. Tymczasem pozostawiła po sobie raczej smutne wrażenie, że w sprawie tak poważnej zbyt szybko zamieniono hipotezy w pewność, nie odnosząc się nawet do tego, że w IPN wciąż toczy się śledztwo w tej sprawie.
Parafia pw. Matki Bożej Częstochowskiej na Niewachlowie w Kielcach, w której posługują księża salezjanie, przeżywała jubileusz 40-lecia istnienia oraz 10-lecia konsekracji świątyni.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.