Reklama

Tradycja i nowoczesność

Dokończenie kopuły na Świątyni Opatrzności Bożej jest tegorocznym priorytetem. To bardzo ważny etap inwestycji, bo właśnie kopuła nadaje całej budowli sakralny charakter

Niedziela Ogólnopolska 21/2012, str. 30

Fot. Archiwum COB

Fot. Archiwum COB

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Budowana w warszawskim Wilanowie Świątynia Opatrzności Bożej przepełniona jest chrześcijańską symboliką. - Taką rolę pełni szczególnie kopuła. Jej żebra uformowane są promieniście, dzięki czemu nawiązują do symbolu Opatrzności Bożej - tłumaczy architekt Lech Szymborski, który razem ze swym ojcem Wojciechem jest współtwórcą projektu Centrum Opatrzności Bożej. - To właśnie kopuła zwieńczona krzyżem dominuje nad całą okolicą. Ona nie tylko jest sakralnym symbolem tej budowli, ale także zamyka historyczny trakt Warszawy, który wiedzie od krzyża na kolumnie Zygmunta po krzyż na Świątyni Opatrzności Bożej.

Jedyny taki nieboskłon

Cała architektoniczna wizja świątyni jest syntezą klasyki i nowoczesności. - Opierając się na sprawdzonych, estetycznych wzorcach, chcieliśmy zapewnić świątyni ponadczasowość - tłumaczy Lech Szymborski. Nawiązanie do tradycji przy zachowaniu współczesnych form - według autorów - ma zapewnić bryle świątyni długowieczność. Projekt Szymborskich jest więc współczesnym rozwinięciem sprawdzonych, klasycznych wzorców.
O ile koncepcja kopuły ma bardzo stare tradycje, o tyle projekt realizowany w Wilanowie uwzględnia nowoczesne rozwiązania. Z zewnątrz będziemy mogli obserwować, jak jej metaliczne poszycie przenika się z przeszkleniami. Również na samym szczycie czeka nas niespodzianka. Zamiast tradycyjnego sklepienia wykończonego latarnią kopuła na świątyni pozostanie niedomknięta. - To jest symbol otwarcia się tej budowli na Opatrzność Bożą - tłumaczy architekt. Gdy w przyszłości staniemy na samym środku świątyni, ok. 60 metrów nad głową zobaczymy okrągłe przeszklenie, przez które będzie można podziwiać krzyż wskazujący nam drogę do nieba. - Kiedyś we wnętrzu kopuły malowano nieboskłon. Natomiast u nas nie będzie takiej potrzeby - podkreśla Lech Szymborski.
Promienie światła wpadające do sakralnego wnętrza zarówno przez świetliki, przeszklenia kopuły, jak i okna będą podkreślać betonowe przęsła, które miękko opadają od samego szczytu kopuły aż na posadzkę. - Mają one ukazywać promienie Opatrzności Bożej, która czuwa nad nami i naszą Ojczyzną - podkreśla Szymborski. Symbolika tych plastycznie ukształtowanych słupów działa również w drugą stronę. Odnosi się bowiem do modlitwy, którą kierujemy do Opatrzności. Pośrednikiem między Nią a wiernymi jest, oczywiście, krzyż, na który wskazują wszystkie architektoniczne elementy wnętrza świątyni.

Jak w Żarach lub w Nowym Jorku

Przenikanie się przeszłości z przyszłością widać też doskonale podczas dyskusji nad tym, z czego ma być wykonane ostateczne poszycie kopuły - z blachy stalowej czy miedzianej? Nie brakuje zwolenników jednego i drugiego rozwiązania. Debata ma zostać ostatecznie zakończona po wyłonieniu firmy, która zwycięży przetarg. - Wciąż jesteśmy otwarci na różne rozwiązania - tłumaczy Sylwia Kabała-Prawecka, rzecznik Centrum Opatrzności Bożej. Za klasycznym, miedzianym rozwiązaniem przemawia tradycja oraz fakt, że takie dachy potrafią przetrwać kilkaset lat. Najstarszym dachem tego typu w Polsce jest poszycie kościoła Najświętszego Serca Jezusowego w Żarach z 1750 r. - Sprawę konsultujemy z wybitnymi konstruktorami i architektami. Kluczowe dla nas kryteria to: trwałość, konserwacja i koszty utrzymania. Inne bardzo ważne kryterium stanowi również estetyka zastosowanych materiałów - podkreśla Piotr Gaweł, prezes Zarządu Centrum Opatrzności Bożej.
Wojciech i Lech Szymborscy są zwolennikami zastosowania blach ze szczotkowanej stali nierdzewnej. Jako przykład trwałości tego typu rozwiązania podają Chrysler Building w Nowym Jorku. 320-metrowy budynek został wykonany w 1930 r., a zwieńczono go właśnie stalą nierdzewną. - Starszych budowli nie ma, bo ten materiał został opatentowany w roku 1912, a do powszechnej produkcji był wprowadzony w latach dwudziestych ubiegłego wieku - podkreśla Szymborski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Założyciel Redemptorystów Zaalpejskich ekskomunikowany za schizmę

2026-07-28 10:28

[ TEMATY ]

ekskomunika

Vatican Media

Założyciel Zgromadzenia Synów Najświętszego Odkupiciela (Redemptorystów Zaalpejskich), ks. Michael Mary Sim FSsR., został ekskomunikowany po uznaniu go za winnego schizmy. Decyzję ogłosił 27 lipca biskup Aberdeen Hugh Gilbert, dwa dni po bezprawnej konsekracji biskupiej duchownego na szkockiej wyspie Papa Stronsay.

Podziel się cytatem Według biskupa Gilberta podstawą wyroku było przyjęcie przez wspólnotę pod kierownictwem ks. Sima poglądów sedewakantystycznych, odrzucających prawowitość papieży od Soboru Watykańskiego II, w tym papieża Leona XIV. Dodatkowym powodem była konsekracja biskupia bez mandatu papieskiego, przeprowadzona 25 lipca przez kanadyjskiego biskupa sedewakantystę Pierre'a Roya przy współudziale dwóch innych biskupów związanych z tym nurtem.
CZYTAJ DALEJ

Św. Szarbel. Po Matce Bożej to największy cudotwórca!

Zaraz po Matce Bożej świętym, który czyni najwięcej cudów jest obecnie św. Szarbel. Aktualnie istnieje 45 tysięcy potwierdzonych cudów – powiedział Polskifr.fr bp Samer Nassif, duchowny katolicki obrządku maronickiego, pochodzący z Libanu – ojczyzny św. Szarbela. Dziadek bp. Nassifa i jego wujowie byli świadkami niezwykłych okoliczności, które towarzyszyły otwarciu grobu św. Szarbela po wielu latach od śmierci pustelnika.

Szarbel został ogłoszony świętym w 1977 roku przez św. Pawła VI. Obecnie jest czczony w bardzo wielu miejscach na całym świecie, również w Polsce. Jego grób znajduje się w Annaja – miejscu szczególnie związanym z jego życiem pustelniczym. „Kiedyś byłem w miejscu pochówku Szarbela i spotkałem grupę Chińczyków. Rozmawiałem z kobietą, która krzyczała: Uzdrowił mnie! Uzdrowił!” – opowiedział bp Samer Nassif.
CZYTAJ DALEJ

KPRP: prezydent Karol Nawrocki powołał czterech sędziów Sądu Najwyższego

Prezydent Karol Nawrocki wręczył we wtorek akty powołania na stanowiska sędziego Sądu Najwyższego; powołani zostali: Paweł Bucoń, Paweł Chmielnicki, Andrzej Michałowicz, Tomasz Szczurowski - podała Kancelaria Prezydenta na portalu X.

W minionym tygodniu szef KPRP Zbigniew Bogucki zapowiedział, że 28 lipca prezydent wręczy powołania czterem nowym sędziom SN.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję