Reklama

Pusty grób

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Fragment Ewangelii przeznaczony na uroczystość Zmartwychwstania Pańskiego jest wyjątkowo wymowny. Niektórzy twierdzą, że doświadczenie pustego grobu w pierwszej kolejności stało się udziałem niewiast, bo z natury swej mają one skłonność do używania języka. Może w tej opinii jest trochę przesady, ale jest też prawdą, że wiara rodzi się ze słyszenia, a mężczyźni są nieco bardziej powściągliwi w swej mowie. Dlatego w pierwszym rzędzie Pan Bóg posłużył się kobietami. Jako kolejni do pustego grobu przybywają Apostołowie, którzy w opisie Janowym są zhierarchizowani. Wprawdzie najpierw przybywa Jan, ale zatrzymuje się i czeka na Piotra, któremu niejako odstępuje pierwszeństwa. Następnie zaś ujrzał i uwierzył. W ostatnim zdaniu kryje się ogromna tajemnica oddziaływania znaku pustego grobu. Zanim więc spotkali Zmartwychwstałego, wystarczyło doświadczenie pustego grobu, by uwierzyć. Współcześnie każdego roku tysiące pielgrzymów jadą do Jerozolimy po to samo doświadczenie: ujrzeć pusty grób i uwierzyć. Na szczęście, zresztą dzięki działalności pogan, którzy na złość chrześcijanom chcieli przysłonić pogańskimi świątyniami miejsca związane z Męką i Zmartwychwstaniem, dziś wiemy z niewzruszoną pewnością, gdzie znajdują się te miejsca. A więc po 2000 lat dokładnie wiemy, gdzie położono Pana i przykryto jego Ciało kamieniem. Dokładnie też wiemy, w którym miejscu ten kamień został odsunięty. Doświadczenie tamtych tajemnic stało się powodem ogromnej przemiany w ich świadkach. Wystraszeni dotąd ludzie otrząsają się z lęku, by pójść na cały świat z ewangelicznym orędziem o zbawieniu. Czy pójdziemy wraz z nimi?

Polecamy niedziela.pl/spis_liturgia.php|„Kalendarz liturgiczny” - liturgię na każdy dzień

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Agnieszko z Montepulciano! Czy Ty rzeczywiście jesteś taka doskonała?

Niedziela Ogólnopolska 16/2006, str. 20

wikipedia.org

Proszę o inny zestaw pytań! OK, żartowałam! Odpowiem na to pytanie, choć przyznaję, że się go nie spodziewałam. Wiesz... Gdyby tak patrzeć na mnie tylko przez pryzmat znaczenia mojego imienia, to z pewnością odpowiedziałabym twierdząco. Wszak imię to wywodzi się z greckiego przymiotnika hagné, który znaczy „czysta”, „nieskalana”, „doskonała”, „święta”.

Obiektywnie patrząc na siebie, muszę powiedzieć, że naprawdę jestem kobietą wrażliwą i odpowiedzialną. Jestem gotowa poświęcić życie ideałom. Mam w sobie spore pokłady odwagi, która daje mi poczucie pewnej niezależności w działaniu. Nie narzucam jednak swojej woli innym. Sądzę, że pomimo tego, iż całe stulecia dzielą mnie od dzisiejszych czasów, to jednak mogę być przykładem do naśladowania. Żyłam na przełomie XIII i XIV wieku we Włoszech. Pochodzę z rodziny arystokratycznej, gdzie właśnie owa doskonałość we wszystkim była stawiana na pierwszym miejscu. Zostałam oddana na wychowanie do klasztoru Sióstr Dominikanek. Miałam wtedy 9 lat. Nie było mi łatwo pogodzić się z taką decyzją moich rodziców, choć było to rzeczą normalną w tamtych czasach. Później jednak doszłam do wniosku, że było to opatrznościowe posunięcie z ich strony. Postanowiłam bowiem zostać zakonnicą. Przykro mi tylko z tego powodu, że niestety, moi rodzice tego nie pochwalali. Następnie moje życie potoczyło się bardzo szybko. Założyłam nowy dom zakonny. Inne zakonnice wybrały mnie w wieku 15 lat na swoją przełożoną. Starałam się więc być dla nich mądrą, pobożną i zarazem wyrozumiałą „szefową”. Pan Bóg błogosławił mi różnymi łaskami, poczynając od daru proroctwa, aż do tego, że byłam w stanie żywić się jedynie chlebem i wodą, sypiać na ziemi i zamiast poduszki używać kamienia. Wiele dziewcząt dzięki mnie wstąpiło do zakonu. Po mojej śmierci ikonografia zaczęła przedstawiać mnie najczęściej z lilią w prawej ręce. W lewej z reguły trzymam założony przez siebie klasztor. Wracając do postawionego mi pytania, myślę, że perfekcjonizm wyniesiony z domu i niejako pogłębiony przez zakonny tryb życia można przemienić w wielki dar dla innych. Oczywiście, jest to możliwe tylko wtedy, gdy współpracujemy w pełni z Bożą łaską i nieustannie pielęgnujemy w sobie zdrowy dystans do samego siebie. Pięknie pozdrawiam i do zobaczenia w Domu Ojca! Z wyrazami szacunku -
CZYTAJ DALEJ

Łódź: Seniorzy na Lednicy – modlitwa, radość i odnowienie wiary

2026-04-20 17:39

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Joanna Popławska

Na Polach Lednickich odbyło się spotkanie Lednica Seniora, w którym uczestniczyły także dwie grupy seniorów z Łodzi.

Na Polach Lednickich odbyło się spotkanie Lednica Seniora, w którym uczestniczyły także dwie grupy seniorów z Łodzi.

Na Polach Lednickich odbyło się spotkanie Lednica Seniora, w którym uczestniczyły także dwie grupy seniorów z Łodzi. Wydarzenie zgromadziło osoby starsze z różnych części Polski, tworząc przestrzeń modlitwy, wspólnoty i duchowego odnowienia.

Program dnia rozpoczęła Jutrznia Lednicka, po której uczestnicy wysłuchali konferencji. Centralnym punktem spotkania była Eucharystia pod przewodnictwem bp. Radosława Orchowicza, biskupa pomocniczego gnieźnieńskiego. Mszę św. koncelebrowali duszpasterze Lednicy – dominikanie o. Tomasz Nowak OP i o. Krzysztof Michałowski OP. W homilii o. Tomasz Nowak mówił o potrzebie odnowienia życia w Chrystusie i powrotu do własnej tożsamości. Podkreślił, że Lednica jest miejscem szczególnym – przestrzenią duchowego odrodzenia, gdzie mocno wybrzmiewa charyzmat ojcostwa, obecny w posłudze jej założyciela, o. Jana Góry, oraz w dziedzictwie św. Jana Pawła II, który błogosławił temu dziełu. – Nigdy nie jest za późno, by wrócić i zacząć od nowa – zaznaczył kaznodzieja.
CZYTAJ DALEJ

Unikatowa w skali kraju Czytelnia Biblijna na KUL

2026-04-21 05:20

Tomasz Koryszko/KUL

Bibliści, naukowcy innych kierunków zajmujący się badaniami nad Biblią oraz wszyscy, którzy fascynują się Pismem Świętym i chcą pogłębić swoją wiedzę na temat Księgi stanowiącej fundament naszej cywilizacji, z pewnością ucieszą się z informacji, iż w Bibliotece Uniwersyteckiej Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II otworzono Czytelnię Biblijną. Na półkach można znaleźć około ośmiu tysięcy woluminów.

Czytelnia Biblijna została utworzona z inicjatywy Instytutu Nauk Biblijnych i Biblioteki Uniwersyteckiej Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II. Znajduje się na czwartym piętrze budynku Biblioteki Głównej KUL przy ul. Fryderyka Chopina 27.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję