Fragment Ewangelii przeznaczony na uroczystość Zmartwychwstania Pańskiego jest wyjątkowo wymowny. Niektórzy twierdzą, że doświadczenie pustego grobu w pierwszej kolejności stało się udziałem niewiast, bo z natury swej mają one skłonność do używania języka. Może w tej opinii jest trochę przesady, ale jest też prawdą, że wiara rodzi się ze słyszenia, a mężczyźni są nieco bardziej powściągliwi w swej mowie. Dlatego w pierwszym rzędzie Pan Bóg posłużył się kobietami. Jako kolejni do pustego grobu przybywają Apostołowie, którzy w opisie Janowym są zhierarchizowani. Wprawdzie najpierw przybywa Jan, ale zatrzymuje się i czeka na Piotra, któremu niejako odstępuje pierwszeństwa. Następnie zaś ujrzał i uwierzył. W ostatnim zdaniu kryje się ogromna tajemnica oddziaływania znaku pustego grobu. Zanim więc spotkali Zmartwychwstałego, wystarczyło doświadczenie pustego grobu, by uwierzyć. Współcześnie każdego roku tysiące pielgrzymów jadą do Jerozolimy po to samo doświadczenie: ujrzeć pusty grób i uwierzyć. Na szczęście, zresztą dzięki działalności pogan, którzy na złość chrześcijanom chcieli przysłonić pogańskimi świątyniami miejsca związane z Męką i Zmartwychwstaniem, dziś wiemy z niewzruszoną pewnością, gdzie znajdują się te miejsca. A więc po 2000 lat dokładnie wiemy, gdzie położono Pana i przykryto jego Ciało kamieniem. Dokładnie też wiemy, w którym miejscu ten kamień został odsunięty. Doświadczenie tamtych tajemnic stało się powodem ogromnej przemiany w ich świadkach. Wystraszeni dotąd ludzie otrząsają się z lęku, by pójść na cały świat z ewangelicznym orędziem o zbawieniu. Czy pójdziemy wraz z nimi?
Polecamy niedziela.pl/spis_liturgia.php|„Kalendarz liturgiczny” - liturgię na każdy dzień
Perykopa przenosi czytelnika w sam środek procesu sądowego, który rozegrał się na dziedzińcu świątyni jerozolimskiej na początku panowania Jojakima (ok. 609/608 przed Chr.), a więc w chwili, gdy po śmierci Jozjasza rozwiały się nadzieje związane z jego reformą. Rozdział 26 stanowi narracyjną paralelę do tzw. mowy świątynnej z Jr 7. Tam zachowała się treść wyroczni, tu - opis jej następstw. Kapłani i prorocy występują jako oskarżyciele i żądają kary śmierci, powołując się w domyśle na prawo o proroku głoszącym słowo, którego Pan mu nie zlecił (Pwt 18,20-22). W tle działa również lęk o świątynię jako gwarancję nietykalności miasta - dokładnie ta iluzja, którą Jeremiasz w swojej mowie rozbijał, wskazując na los Szilo.
Przeczytałem w internecie: „Medjugorie jest dziełem
szatana”. Napisałem odpowiedź: „Kochaniutki, jeśli
Medjugorie jest dziełem szatana, to albo się nawrócił, albo
zwariował” – śmieje się Wiesiek. Nie wszystko da się jednak
obrócić w żart.
Fragment książki Medjugorie. Miejsca Ludzie Fakty, wyd. Rafael. Całość do kupienia w naszej księgarni:
ksiegarnia.niedziela.pl.
- Człowiek odważny nie musi dziś zdobywać barykad, ale musi co dnia zdobywać samego siebie. Tak, nie jesteśmy dziś powołani do tego, by powtarzać losy Powstańców, ale do tego, by dorównać ich charakterowi - powiedział metropolita warszawski abp Adrian Galbas podczas Mszy Świętej na Cmentarzu Wolskim w 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego.
Odnosząc się do liturgii słowa o proroku Jeremiaszu i św. Janie Chrzcicielu, metropolita warszawski wskazał, że obaj stali się świadkami odwagi zakorzenionej w zaufaniu do Boga. Jeremiasz, pomimo zagrożenia śmiercią, nie przestał wzywać do nawrócenia, a Jan Chrzciciel odważnie upomniał Heroda za jego niemoralne życie. - Nic nie mogło go powstrzymać przed mówieniem prawdy, przed odważnym występowaniem przeciwko niesprawiedliwości. Jeremiasz nie kalkuluje, nie kombinuje, nie gra. Walczy jak może - mówił abp Galbas.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.