Ze względu na olbrzymie zainteresowanie padły strony internetowe kilku centralnych urzędów w Polsce - to oficjalna wersja podana przez rzecznika rządu Pawła Grasia. Ponieważ zainteresowanie wszystkich Polaków, gdyby nawet było wyjątkowo duże, nie spowodowałoby takiego przeciążenia - pewnie głód wiedzy o działaniach polskiego rządu musiał mocno doskwierać Chińczykom.
Zainteresowanie Grasiem
Wkrótce po podaniu tej rewelacyjnej z punktu widzenia dumy państwowej informacji padła strona samego rzecznika - Pawła Grasia. Niechybnie wieść o złotoustym rzeczniku średniego europejskiego państwa musiała dotrzeć lotem błyskawicy do Indii.
Prokuratura uznała, że nieścisłości w oświadczeniu majątkowym Janusza Palikota - konkretnie chodzi o to, że zapomniał wpisać samolot - dają się wytłumaczyć jego filozoficznym wykształceniem i specyficznym stosunkiem do wartości materialnych. Wyjątkowo łaskawe podejście prokuratora do posła Janusza Palikota da się jedynie wytłumaczyć specyficznym podejściem do jego osoby.
Nie będzie kolei, ale są stadiony
Kolei też nie będzie na Euro 2012 - o drogach wiadomo było wcześniej. Będą tylko stadiony, do których bardzo trudno będzie dojechać.
O okolicznościach odejścia Klary z tego świata możemy się dowiedzieć z opowiadań jej sióstr z klasztoru San Damiano, zachowanych w Aktach Procesu Kanonizacyjnego.
Przy końcu swego życia zawołała wszystkie swe siostry i z największą pilnością poleciła im Przywilej ubóstwa. Ogromnie pragnęła mieć zatwierdzenie bullą reguły zakonu, tak żeby mogła przycisnąć bullę do swych ust i potem dopiero umrzeć; i tak jak pragnęła, tak się stało, albowiem kiedy była już bliska śmierci, przybył jeden z braci z listem opatrzonym bullą. Ona wzięła ją z największą czcią i przycisnęła ją do ust, by ją pocałować. A potem, w dniu następnym, wspomniana pani Klara przeszła z tego życia do Pana, zaprawdę jasna, bez zmazy, bez cienia grzechu, do jasności wiecznego światła. Rzecz tę, sama świadek, wszystkie siostry i wszyscy inni, którzy poznali świętość jej, stwierdzają bez wahania1.
Kiedy Leon XIV przybędzie do Francji 25 września, postawi stopę na ziemi, na której mieszkała znaczna część jego przodków. Urodzony jako Robert Francis Prevost 14 września 1955 roku w Chicago, papież ma złożoną historię rodzinną, obejmującą Europę, Karaibami i Stanami Zjednoczonymi. Za jego amerykańskim, włoskim i kreolskim pochodzeniem kryje się kilka francuskich linii pochodzenia, udokumentowanych obecnie badaniami genealogicznymi.
Najbliższa linia prowadzi do Hawru. Jego babka ze strony ojca, Suzanne Marie Louise Fontaine, urodziła się tam w 1894 roku. Z kolei jej ojciec, Ernest Auguste Fontaine, urodził się w Saint-Pierre-sur-Dives w pobliskim departamencie Calvados, a jej matka, Jeanne Eugénie Prévost, urodziła się w Paryżu i należała do rodziny związanej z regionem Pays de Caux.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.