Pewnie najważniejszym parametrem skanowania jest rozdzielczość. To liczba określająca ilość punktów przypadających na jednostkę długości. Wyrażana jest w dpi, co oznacza liczbę punktów na cal. Aby obraz był zrozumiały dla komputera, w procesie skanowania zostaje podzielony na drobne punkciki. Są one najmniejszymi jednostkami, zawierającymi informacje o cząstce obrazka, którą reprezentują. Dla komputera informacje te są instrukcjami opisującymi dany fragment obrazka (np. jaki ma kolor). Wraz ze wzrostem rozdzielczości polepsza się jakość skanowanego dokumentu, ale do pewnej granicy, wyznaczonej jakością skanowanego oryginału i samego skanera. Jednocześnie zwiększa się objętość pliku. Istnieje kilka rodzajów rozdzielczości, np.: wyjściowa, wejściowa, optyczna, interpolowana. Nie będę jednak ich opisywał, bo przy amatorskim skanowaniu najważniejsza jest rozdzielczość wyjściowa, czyli rozdzielczość otrzymanego pliku. Kolejny parametr to głębia barwna, inaczej nazywana głębią bitową lub rozdzielczością bitową, definiująca tzw. tryb skanowania. Prościej mówiąc, określa, czy wybrany materiał ma być skanowany w kolorze, w odcieniach szarości, czy jako czarno-biały. Trzecim ważnym parametrem jest format pliku. Podczas skanowania obraz zamieniany jest na postać cyfrową (plik), czyli zbiór informacji zrozumiałych dla komputera. Formaty plików określają rodzaj zapisanych informacji oraz zgodność ze standardami przyjętymi w różnych programach komputerowych. Rozpoznaje się je po rozszerzeniach nazw pisanych po kropce. Istnieje wiele różnych formatów, ale najbardziej uniwersalnymi i najczęściej używanymi są: bezstratny TIFF (.tif) oraz JPEG (.jpg) - format umożliwiający zastosowanie znacznej kompresji, dzięki której pliki mają niewielkie rozmiary za cenę utraty jakości obrazu. Opcji, efektów i filtrów przy skanowaniu jest jeszcze wiele, w zależności od tego, jaki jest typ skanera i jakie oprogramowanie służy do jego obsługi.
Z Mazowsza nasza jubileuszowa droga prowadzi nas na północ, do krainy tysiąca jezior – na Warmię. Docieramy do Olsztyna, by pokłonić się Tej, która wita wszystkich przybywających do serca tego miasta. Matka Boża Miłosierdzia, czczona tutaj w wiernej kopii wizerunku z wileńskiej Ostrej Bramy, jest dla mieszkańców Warmii znakiem łączności z dawnymi Kresami i dowodem na to, że miłosierdzie Boże nie zna granic. Pod opieką duszpasterzy i w duchu franciszkańskiej wrażliwości na ludzką biedę, Maryja otwiera tu swoje dłonie dla każdego strudzonego wędrowca.
Kiedy stajemy przed tym wizerunkiem, widzimy Maryję bez Dzieciątka, z rękami skrzyżowanymi na piersiach w geście pokornego przyjęcia Bożej woli. To „Matka Miłosierdzia”, która wpatruje się w nas z taką samą czułością, jak z wysokości wileńskiej bramy. Historia tego obrazu w Olsztynie jest nierozerwalnie związana z powojennymi losami Polaków, którzy przywieźli ze sobą miłość do Ostrobramskiej Pani jako najcenniejszy skarb. To tutaj, w cieniu wiekowych murów, Maryja uczy nas, że prawdziwa siła tkwi w łagodności i przebaczeniu.
23 maja Kościół wspomina św. Jana Chrzciciela de Rossiego (1698, Genua - 1764, Rzym), włoskiego księdza, który poświęcił swoje życie niesieniu Bożego przebaczenia i miłosierdzia.
Tak właśnie Jan Chrzciciel rozumiał swą posługę kapłańską, korzystając w szczególny sposób z sakramentu pojednania.
Procesja z kopią obrazu Matki Bożej Rychwałdzkiej i koronami
bielsko31.indd 5 2015-07-24 14:29:43
Z mazowieckich nizin i warmińskich jezior docieramy w serce Beskidu Żywieckiego, gdzie nad malowniczą doliną góruje barokowa bazylika św. Mikołaja. Rychwałd to miejsce, w którym maryjna czułość spotyka się z twardą, góralską wiarą, a franciszkański habit stał się nieodłącznym elementem tego krajobrazu, gdy na prośbę kardynała Sapiehy bracia mniejsi objęli to sanktuarium po II wojnie światowej.
W centralnym punkcie ołtarza głównego znajduje się cudowny obraz Matki Bożej Rychwałdzkiej. To piętnastowieczna ikona namalowana na lipowej desce, która do Rychwałdu trafiła w 1644 roku jako dar Katarzyny z Komorowskich Grudzińskiej. Maryja, na złotym tle, z niezwykłą delikatnością trzyma na lewej ręce Dzieciątko Jezus, które z kolei błogosławi pątników. Historia tego wizerunku jest historią wdzięczności – to po uzdrowieniu Piotra Samuela Grudzińskiego w XVII wieku sława obrazu rozeszła się na całą Polskę, a Rychwałd stał się regionalną Częstochową.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.