Pamiętajmy o tym, że torebka powinna być zawsze skoordynowana i zharmonizowana z sylwetką kobiety, jej butami, kreacją. Jeśli więc np. kobieta jest filigranowa, torebka powinna być niewielka. Jeśli kobieta jest wysoka i masywna, nie może chodzić z małymi torebkami. Jeśli kobieta zakłada np. kreację z adamaszku, torebka powinna być do niej odpowiednio dostosowana (może być np. z podobnego surowca).
Jeśli buty są zamszowe, torebka też powinna być zamszowa, jeśli buty mają zaokrąglone noski, torebka nie powinna być kanciasta, jeśli torebka ma metalowe okucia, buty powinny posiadać metalowe ozdoby (np. sprzączki).
Torebka powinna w pierwszym rzędzie być zharmonizowana kolorystycznie z butami. Klasyczna koncepcja zakłada, że torebka i buty są dokładnie tego samego koloru. Dziś koncepcja ta jest wyśmiewana przez kreatorów mody i stylistów, kobiety nie powinny się jednak tego bać. Po prostu elegancja nie jest w modzie, ale trzeba też pamiętać o tym, że ślepe posłuszeństwo modzie świadczy o braku osobowości.
Jeśli kobieta nie chce przeciwstawiać się modzie, ale równocześnie chce pozostać elegancka, może posługiwać się torebkami dwukolorowymi, które dają pole do popisu. Gdy kobieta ma np. torebkę czarno-brązową, może do niej założyć zarówno czarne, jak i brązowe buty i nie będąc w sprzeczności z modą, pozostanie elegancka. Można też, oczywiście, tak dobrać kolorystycznie torebkę i buty, że choć będą odmiennych kolorów, będą w harmonii. Jest to jednak dosyć trudne i łatwo tu o ośmieszający nas błąd.
Etykieta wypowiada się o torebce jeszcze w odniesieniu do dwóch sytuacji. Po pierwsze - im późniejsza pora, tym torebka powinna być mniejsza. Na wszelkie uroczystości wieczorne nosi się torebki malutkie.
Po drugie - nie wolno w żadnym przypadku wieszać torebek na oparciu krzesła. Mniejsze torebki kładziemy na kolanach, większe stawiamy za sobą na znajdującym się za nami meblu lub umieszczamy na podłodze między nogami. Ostatnio dotarł do Polski (jest w Polsce produkowany) i jest w sprzedaży w wielu sklepach specjalny, elegancki przyrząd do wieszania torebek, który mocuje się na krawędzi stołu.
Muzyk znany z utworu "Zakazany owoc" opowiedział jak wyglądała jego droga do udziału w Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, a także podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia
Piosenkarz Krzysztof Antkowiak był gościem specjalnym tegorocznej Pielgrzymki Żywego Różańca i Apostolatu Margaretka do Sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Artysta dał koncert i podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia.
Muzyk znany z utworu "Zakazany owoc" opowiedział jak wyglądała jego droga do udziału w Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, a także podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia. Piosenkarz przyznał, że choć w przeszłości odniósł muzyczny sukces, to jednak z tego powodu spotkał się z zazdrością ze strony rówieśników. Opowiedział również o swoich uzależnieniach od alkoholu i hazardu, które doprowadziły go do ogromnej depresji aż po chęć odebrania sobie życia. W tej dramatycznej sytuacji podjął modlitwę i zwrócił się do Pana Boga. - Przede wszystkim błagałem Go o pomoc. Powiedziałem Mu, że już sobie nie radzę. Powiedziałem "Jeżeli jesteś to mi pomóż" – mówił artysta. Nazajutrz obudził się w zupełnie nowej perspektywie, ze spokojem w duchu. - Od tamtego czasu Duch Święty zabrał mi hazard, zabrał mi alkohol. Dzięki Bogu od tamtego czasu jestem czysty. Dziś codziennie muszę dbać o tą relację. Są lepsze i gorsze momenty w relacji z Panem Bogiem, ale życie jest zupełnie inne – wyznał muzyk, który wykonał m.in. słynny utwór "Litania".
Ks. Dolindo, autor słynnych słów: „Jezu, Ty się tym zajmij”
Z okazji rocznicy urodzin ks. Dolindo Ruotolo warto przypomnieć postać tego niezwykłego kapłana z Neapolu, którego biografia zyskuje dziś status bestsellera. Jak podkreśla jego najbliższa żyjąca krewna, urodził się on już jako święty. Zostawił nam wielkie orędzie o bliskości Chrystusa oraz potężnej sile zaufania, które najpełniej wyraża się w słowach: „Jezu, Ty się tym zajmij!”.
W obliczu współczesnego kryzysu wiary, laicyzacji i przenoszenia się wielu ludzi do wirtualnego świata, Pan Bóg – tak jak po każdym wielkim kryzysie w Kościele – budzi wybitne jednostki i świętych. Polacy, bardzo wrażliwi na duchowość św. Jana Pawła II, św. Faustyny czy św. Szarbela, z ogromnym entuzjazmem przyjęli również postać neapolitańskiego kapłana.
Parafianie i duszpasterze witają Świętą Ikonę Nawiedzenia Matki Bożej Częstochowskiej w parafii pw. św. Franciszka w Dusznikach-Zdroju. Liturgii przewodniczył bp Adam Bałabuch.
Ikona Matki Bożej Częstochowskiej rozpoczęła nawiedzenie w dekanacie Kudowa-Zdrój. W poniedziałek 5 października Maryję powitała wspólnota parafii pw. św. Franciszka z Asyżu w Dusznikach-Zdroju. Eucharystii przewodniczył bp Adam Bałabuch.
Po zakończeniu peregrynacji w dekanacie Polanica-Zdrój Święta Ikona przybyła do parafii prowadzonej przez ojców franciszkanów. Nabożeństwo oczekiwania i spotkanie z Maryją przygotowały wspólnotę do modlitwy. Obraz powitał proboszcz o. Mieczysław Lenard wraz z parafianami, a następnie procesyjnie wniesiono go do świątyni. Duszpastersko służą tu także o. Karol Głowacki i o. Kajetan Uljasz, gwardian.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.