Z najnowszego sondażu wynika, że coraz więcej ludzi jest niezadowolonych z rządu Donalda Tuska. W tej grupie jest sam Donald Tusk, który również jest z siebie absolutnie niezadowolony. Przewidujemy, że wkrótce dojdzie do takiego braku akceptacji, że nie będzie mógł na siebie patrzeć.
Tym żył kraj
W poniedziałek 12 maja głównym tematem debaty publicznej w kraju była kwestia, kto z polityków rządzącej partii wypił w swoim życiu więcej taniego wina. W szranki stanęli: Julia Pitera, Stefan Niesiołowski i Zbigniew Chlebowski. Wszyscy z PO. Tylko min. Cezary Grabarczyk nie miał czasu na opowieści o młodzieńczych baletach, bo wytrwale budował Polakom autostrady - to tylko żart.
Jeszcze o premierze. Jaśnie nam panujący uznał, że już dość z odchodzeniem od bizantyjskiego przepychu na szczytach władzy i zafundował sobie wycieczkę za 1,5 miliona złotych do Ameryki Południowej. Mógł to zrobić, no bo przecież prawie wszyscy Polacy go kochają i - jak przekonują kolejne sondaże - mimo że to całkiem świeża miłość, to nie rdzewieje.
Kto jest normalny?
Psychika Janusza Palikota mieści się w granicach normy przewidzianej dla ludzi psychicznie zdrowych. Tak orzekli psychiatrzy. To by znaczyło, że zdecydowana większość Polaków, która nie akceptuje zachowań posła, znajduje się poza granicami tej normy?
Leon XIV podczas audiencji generalnej zaapelował do Polaków o modlitwę w intencji obudzenia ludzkich sumień i odnowienia oblicza ziemi. Przypomniał, że 40 lat temu św. Jan Paweł II ogłosił Encyklikę „Dominum et Vivificantem”.
Podziel się cytatem
Pielgrzymi z Polski
W dzisiejszej audiencji generalnej wzięli udział pielgrzymi: z parafii pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Latowicach, parafii pw. Najświętszej Maryi Panny w Łukowie (diecezja siedlecka), z parafii pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Krakowie – Starym Bieżanowie, grupa harcerzy z diecezji sandomierskiej, rodziny i pielgrzymi z archidiecezji krakowskiej, szczecińsko-kamieńskiej, łódzkiej i warszawskiej, z diecezji tarnowskiej, warszawsko-praskiej, zielonogórsko-gorzowskiej, a także pielgrzymi indywidualni z kraju i zagranicy.
Nasza jubileuszowa droga prowadzi nas do Miedniewic – miejsca, które udowadnia, że Bóg wybiera to, co pokorne, by objawić swoją wielkość. Choć dziś wznosi się tu monumentalna świątynia, wszystko zaczęło się w 1674 roku w zwykłej, chłopskiej stodole. To właśnie tam pobożny gospodarz, Jakub Trojańczyk, umieścił zakupiony na odpuście w Studziannie mały drzeworyt przedstawiający Świętą Rodzinę.
Miedniewicka historia jest niezwykła: Jakub powiesił odpustowy obrazek na dębowym słupie wspierającym dach stodoły i tam każdego dnia żarliwie się modlił. Wkrótce mieszkańcy zaczęli dostrzegać nad stodołą dziwny blask, który brano za pożar. Gdy okazało się, że to nadprzyrodzone zjawisko, do Miedniewic zaczęły płynąć rzesze pielgrzymów. Sam wizerunek – choć wykonany na skromnym papierze – przedstawia Jezusa, Maryję i Józefa siedzących przy wspólnym stole, co czyni go wyjątkowym znakiem bliskości Boga w codzienności domowego życia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.