Reklama

Jak „czynić uczniów”?

Niedziela Ogólnopolska 12/2008, str. 16-17

Ks. Adam Wodarczyk
Margita Kotas

Ks. Adam Wodarczyk<br>Margita Kotas

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Katarzyna Woynarowska: - Hasło tegorocznej Kongregacji Odpowiedzialnych Ruchu Światło-Życie brzmi: „Czyńcie uczniów”. Co Duch Pański mówi do Was w 2008 r.?

Ks. dr Adam Wodarczyk: - Duch Pański mówi nam, że trzeba wypełniać wielki nakaz misyjny, czyli „czynić uczniów”, i to wszelkimi możliwymi sposobami, aż po krańce świata.

- A co to znaczy „czynić uczniów”? Kim jest „uczeń Pana”?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Uczeń Pana to człowiek, który włącza się do wspólnoty osób, które traktują Chrystusa jako swojego Pana, Mistrza i Nauczyciela. Słuchają Jego słów, starają się naśladować Jego życie i czynią to we wspólnocie Kościoła. Przez swoje życie modlitwą, liturgią, życie służebne, a przede wszystkim przez świadectwo słowa i życia, przez ewangelizację.

- Czy w 2008 r. Ruch stawia na bardziej intensywne zaistnienie w świadomości katolików, by więcej osób zainteresować treściami, którymi żyje?

- To jest nasze podstawowe założenie…Chcemy to uczynić metodą organicznego rozwoju. Mamy nadzieję, że nasza aktywność będzie skutkować dołączaniem się do nas nowych osób, które przez ewangelizację spotkają Jezusa i będą podejmować swoją formację we wspólnotach, czy to w Polsce, czy gdzieś w świecie…

Reklama

- Ruch Światło-Życie zainicjował ks. Franciszek Blachnicki i w Polsce cieszy się on sporą popularnością. Teraz czas na poszukiwanie zwolenników także w innych krajach…

- Zależy nam na docieraniu do innych krajów, na zapraszaniu coraz większej liczby ludzi do wspólnot naszego Ruchu.

- Czynicie to w stylu właściwym dla chrześcijaństwa: przez pogłębioną formację członków obecnych, przez piękne świadectwo ich życia…

- Tak, to założenie zawsze zresztą było obecne w programie Ruchu, ale w pewnym momencie odpowiedzialni, sądząc, że ta wiedza o Ruchu, o jego charyzmacie, jakoś w nas istnieje, zapomnieli mówić o potrzebie ciągłego ożywiania ewangelizacyjnego. A dzisiaj niełatwo jest docierać do ludzi…

- Czy stąd biorą się pogłoski o kryzysie Ruchu, o malejącej liczbie jego członków? Słyszy się czasem, że oaza straciła impet, że się nie odnajduje w nowej, XXI-wiecznej rzeczywistości...

Reklama

- Takie opinie biorą się, moim zdaniem, z nieznajomości faktycznej sytuacji Ruchu Światło-Życie. Najczęściej wypowiedzi takie formułują osoby stojące z boku. Obserwatorzy, a nie uczestnicy. Często zadają mi to pytanie dziennikarze. Zawsze odpowiadam przekornie, że gdyby założyć, że ruch oazowy wytracił impet, oznaczałoby to, że Kościół także wytracił impet. Bo czym zajmujemy się w Ruchu? Uczymy modlitwy, życia słowem Bożym, uczymy umiłowania liturgii, zaangażowania w życie parafii, uczymy wreszcie świadectwa życia chrześcijańskiego. Tego uczy się chrześcijan w całym Kościele. To jest zadanie ciągle aktualne. W naszym Ruchu jest zaangażowanych - tylko w Polsce - ponad 1000 kapłanów. Proszę mi wymienić drugi taki ruch, wspólnotę z taką liczbą księży... A ponadto potężna rzesza świeckich - grubo ponad tysiąc wspólnot oazowych. Wobec powyższego uważam, że nie mamy większego problemu z żywotnością...

- Ilu członków w tej chwili liczy Ruch?

- Policzyliśmy, że w zeszłym roku w oazach, czyli w rekolekcjach, wzięło udział ponad 50 tys. osób. Ale nie wszyscy w danym roku uczestniczą w oazowych rekolekcjach - bo np. ktoś mógł w danym roku nie otrzymać urlopu. Tak więc liczba członków Ruchu Światło-Życie jest większa niż liczba uczestników rekolekcji oazowych.

- Czy są w Polsce rejony, które są „twierdzami” tego Ruchu?

- Południe Polski jest silne. Liderkami są trzy archidiecezje: katowicka, krakowska i przemyska. W czołówce są także diecezje tarnowska, warszawsko-praska oraz archidiecezje częstochowska i warszawska. Jesteśmy obecni w każdej polskiej diecezji, choć żywotność poszczególnych wspólnot jest, oczywiście, zróżnicowana…

- Żywotny organizm rozsadza potrzeba zdobywania nowych terenów…

- Tak, takim nowym wyzwaniem są wspólnoty zagraniczne, świeże, często mające w swoim składzie neofitów, którzy na nowo zachwycili się Ewangelią… Mamy wspólnoty na Ukrainie, Białorusi, Litwie, w Czechach, Słowacji, Niemczech, w Belgii, Kanadzie, Stanach Zjednoczonych, długo by wyliczać… Proszą nas o programy polscy misjonarze w Afryce.

- A co najbardziej leży na sercu Moderatorowi Generalnemu Ruchu Światło-Życie w 2008 r.?

- Zależy mi na większym ożywieniu zarówno świeckich, jak i kapłanów dla odczytywania nowych kierunków aktywności Ruchu. Zależy mi na ewangelizacji przez internet, przez media. Zależy mi na większej otwartości misyjnej naszego Ruchu. Także na zaangażowaniu oazowiczów w posługę miłosierdzia. Wreszcie - zależy mi bardzo na popularyzowaniu wspólnot „Dzieci Bożych” wśród najmłodszych. Część tych dzieciaków zostanie w Ruchu na wiele lat, będą go współtworzyć. Marzeń, planów i konkretnych projektów jest sporo. O wielu rozmawialiśmy podczas jasnogórskiej Kongregacji…

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pielgrzymi z Polski utknęli w Wietnamie. Ich modlitwy zostały wysłuchane

2026-03-05 20:20

Pielgrzymi z Gorzowa Wlkp. utknęli w Wietnamie

Parafia pw. Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie Wielkopolskim

Parafia pw. Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie Wielkopolskim

Pielgrzymi z Gorzowa Wlkp., którzy w lutym polecieli na pielgrzymkę do Wietnamu, utknęli w Ho Chi Minh (dawnym Sajgonie) i nie mają jak wrócić do Polski z powodu działań wojennych na Bliskim Wschodzie. O okolicznościach pobytu i perspektywach powrotu opowiada w rozmowie z Łukaszem Brodzikiem ks. Barnaba Dębicki, opiekun duchowy pielgrzymów.

Wczoraj na profilu facebookowym parafii Rzymskokatolickiej pw. Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie Wielkopolskim pojawiła się kolejna - bieżąca - relacja z pielgrzymki do Wietnamu. 40 osobowa grupa parafian wraz z wikariuszem, ks. Barnabą udała się 26 lutego m.in. do Sajgonu, by doświadczyć "prawdziwej mozaiki historii, wiary i piękna stworzenia". 
CZYTAJ DALEJ

Śp. ks. Emil Młynarski (1933-2026)

2026-03-05 16:34

ks. Waldemar Wesołowski

Ks. Emil Młynarski odszedł do Pana 21 lutego br., w 93 roku życia i 61 roku kapłaństwa.

Urodził się 15 grudnia 1933 roku w Kłyżowie, w rodzinie rzemieślniczej. Formację seminaryjną odbył we Wrocławiu, gdzie przyjął święcenia 27 czerwca 1965 roku. Jako kapłan pracował w: Jakubowie, Wąsoszu, Mieroszowie, Olszynie, Wierzbicach, Walimiu, Prochowicach. W roku 1976 został mianowany proboszczem w parafii św. Michała Archanioła we Włodzicach Wielkich, gdzie pracował do 2009 roku. Po przejściu na emeryturę zamieszkał w Domu Księży Emerytów, służąc wiele lat pomocą duszpasterską w kościele NSPJ w Legnicy.
CZYTAJ DALEJ

Bp Wołkowicz: To Bóg tworzy nasze serca

2026-03-06 09:20

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Wielkopostny Kościół Stacyjny pw. Matki Boskiej Jasnogórskiej na os. Widzew Wschód

Wielkopostny Kościół Stacyjny pw. Matki Boskiej Jasnogórskiej na os. Widzew Wschód

Bóg, który jest kochającym Ojcem, który tworzy nasze serce i chce to serce przemieniać, pozostawiając nas wolnym, chce nam też pokazać, do czego nasze wybory mogą doprowadzić. Jeżeli Jemu zaufamy w każdej sytuacji naszego życia, to nasze życie będzie w ramionach kochającego Ojca, Pana Boga, przez całą wieczność, w krainie wiecznej szczęśliwości. Ale kiedy zaufamy ludziom, kiedy zaufamy dobrom, kiedy zaufamy wszystkiemu, co nie jest Panem Bogiem albo od Pana Boga odciąga, to nasze życie może być jedną wielką przegraną - mówił bp Wołkowicz.

Na szlaku Łódzkich Wielkopostnych Kościołów Stacyjnych znalazł się kościół pw. Matki Boskiej Jasnogórskiej na os. Widzew Wschód, gdzie liturgii stacyjnej przewodniczył tam administrator Archidiecezji Łódzkiej - biskup Zbigniew Wołkowicz.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję