Reklama

Niedziela Świdnicka

Z Paryża do Polanicy-Zdrój

Polanicka wspólnota Chrystusa Króla prowadzona przez ojców sercanów białych, świętowała jubileusz 75. rocznicy objęcia parafii przez polskich zakonników oraz 5. rocznicę ustanowienia maryjnego sanktuarium.

[ TEMATY ]

Polanica‑Zdrój

o. Zdzisław Świniarski

Polanica Sokołówka

Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Polanicy-Zdroju

Procesja wejścia figurką Matki Bożej Fatimskiej przy dźwiękach trąbek

Procesja wejścia figurką Matki Bożej Fatimskiej przy dźwiękach trąbek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jubileuszowe obchody zainaugurowano podczas pierwszosobotniej wrześniowej Polanickiej Nocy Fatimskiej. Mszy świętej przewodniczył przełożony prowincji polskiej Zgromadzenia Najświętszych Serc Jezusa i Maryi oraz Wieczystej Adoracji Najświętszego Sakramentu Ołtarza o. Wojciech Kotowski.

Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Polanicy-Zdroju

Msza św. pod przewodnictwem o. Wojciecha Kotowskiego

Msza św. pod przewodnictwem o. Wojciecha Kotowskiego

Zamknięci na Królestwo Niebieskie

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W homilii sercanin biały podkreślił, że był to szczególny czas, gdy zaraz po II wojnie światowej, która przyniosła tyle cierpień i zniszczeń, do polanickiego klasztoru, wcześniej zakupionego przez niemieckich sercanów, przybyli świeżo wyświęceni ich polscy bracia z Paryża, którzy tu zostali po prostu przesiedleni.

Reklama

Kaznodzieja nawiązał motywu przechadzającego się pośród zbóż Jezusa. - Taki wizerunek Syna Bożego znajduje się w wielu polskich domach, na ściennych obrazach, choć niestety, często jest on dzisiaj wyrzucany, a z nim wyrzucany jest również Pan Jezus, który przecież pragnie nam przynieść dobrą nowinę o Królestwie Niebieskim. Podobnie jak uczeni faryzeusze, również wielu z nas nie chce Go przyjąć do swojego życia, choć zostali ochrzczeni w Chrystusowym Kościele – mówił o. Kotowski, podejmując następnie wątek maryjny. - Miłości do Chrystusa uczy nas Maryja, choć i kochającej Matki wielu nie chce słuchać, a wręcz przeciwnie, wielu w sercach małych dzieci najpierw zaszczepia obojętność do Maryi, a później często nienawiść – stwierdził.

Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Polanicy-Zdroju

Kustosz sanktuarium o. Zdzisław Świniarski

Kustosz sanktuarium o. Zdzisław Świniarski

Jak wynagradzać Maryi?

Ojciec prowincjał podziękował tym, którzy odpowiedzieli na zaproszenie Maryi i przybyli 3 września do polanickiego sanktuarium, aby wynagradzać Niepokalanej poprzez modlitwę, za grzechy niewdzięcznych dzieci. Przypomniał, że Matka Boża prosząc o pierwsze soboty miesiąca wyraźnie nam „dyktuje”, jak one mają wyglądać. - Spowiedź wynagradzająca, Komunia Święta wynagradzająca, piętnastominutowa medytacja nad tajemnicą różańca i różaniec wynagradzający - oto prosi Maryja. A my staramy się w polanickim sanktuarium odpowiadać na Jej prośbę – przypomniał duchowny przewodnicząc następnie tym modlitwom i procesji światła.

Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Polanicy-Zdroju

Jubileuszowa, polowa Msza św. sprawowana w parafialnych ogrodach zgromadziła licznie wiernych terenu całej diecezji

Jubileuszowa, polowa Msza św. sprawowana w parafialnych ogrodach zgromadziła licznie wiernych terenu całej diecezji

Ludzie spragnieni Boga

Reklama

Następnego dnia w niedzielę, w drugim dniu jubileuszu o. Kotowski przewodniczył również uroczystej polowej Eucharystii koncelebrowanej przez ks. prał. Romualda Brudnowskiego, kapłanów z dekanatu Polanica – Zdrój oraz ojców sercanów. We wprowadzeniu do liturgii kustosz polanickiego sanktuarium przypomniał, że czas II wojny światowej znacząco zmienił granice Polski przesuwając je na Zachód, a na teren zniszczonej przez wojnę i rozgrabionej przez Armię Radziecką Kotliny Kłodzkiej przybyli Polacy z Kresów Wschodnich i z Polski Centralnej. - Polacy przybywali na te ziemie najczęściej bez majątku, bez pieniędzy, schorowani i często bez nadziei na lepszą przyszłość. Ale byli to ludzie spragnieni Pana Boga, miłości, dobra i życzliwości. Na te potrzeby odpowiedział odradzający się polski Kościół.

W tworzeniu nowej rzeczywistości i „rodzenia się nowego” na tych ziemiach, ważną rolę odegrali polscy sercanie biali, którzy jesienią 1946 roku przybyli z Paryża na teren obecnego klasztoru. Ci pierwsi polscy ojcowie zastąpili niemieckich współbraci, którzy musieli opuścić klasztor.

Podziel się cytatem

Rok później przy klasztorze została erygowana nowa parafia pod wezwaniem Chrystusa Króla – mówił o. Zdzisław Świniarski, witając przybyłych uroczystość nie tylko parafian, kuracjuszy, ale również włodarzy Polanicy - Zdrój, Bystrzycy Kłodzkiej i gminy Kłodzko, na terenie których istnieje ta wspólnota. Sercanin biały zachęcił, by podczas jubileuszowej Eucharystii podziękować Panu Bogu za wszelkie otrzymane łaski w czasie działania parafii, modlić się za wszystkich parafian, tych którzy żyją i za tych, którzy już zostali odprowadzeni do Domu Ojca. Prosił także, by podziękować za wszystkich współbraci, którzy posługiwali w tej wspólnocie na krańcach ojczyzny oraz za ustanowienie przy tej parafii diecezjalnego sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej. Zachęcał także do dziękowania za tegoroczne plony.

Kustosz sanktuarium o. Zdzisław Świniarski

Okolicznościowy list gratulacyjny dla parafii przekazała Burmistrz Bystrzycy Kłodzkiej Renata Surma

Okolicznościowy list gratulacyjny dla parafii przekazała Burmistrz Bystrzycy Kłodzkiej Renata Surma

Do sercańskich jubileuszy tego dnia nawiązał również w homilii o. Józef Kuciński – proboszcz zakonnej parafii św. Małgorzaty w Starej Łomnicy, wymieniając wszystkich współbraci posługujących dotąd w polanickiej wspólnocie, prosząc o modlitwę w ich intencji. Po Mszy św. dziekan dekanatu Polanica - Zdrój ks. kan. Wojciech Dąbrowski poświęcił nowo wybudowaną drogę, przy ul. Władysława Reymonta, prowadzącą do pobliskiego sanktuarium.

2022-09-12 06:52

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polanica Zdrój - Sokołówka. Noc modlitwy z Maryją

[ TEMATY ]

Polanica‑Zdrój

o. Zdzisław Świniarski

Polanica Sokołówka

ekstremalna noc fatimska

Archiwum prywatne

Procesja z figurą Matki Bożej Fatimskiej

Procesja z figurą Matki Bożej Fatimskiej

Już po raz siedemnasty w Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej odbyła się Ekstremalna Noc Fatimska.

Wydarzenie rozpoczęło się w piątkowy wieczór 17 października Rozpoczęła się Mszą św. i odczytaniem orędzia z 13 maja 1917 roku. Następnie uczestnicy wyruszyli w 33-kilometrową trasę prowadzącą przez parafie Księży Sercanów Białych. Każdy kilometr symbolizował jeden rok życia Jezusa i był okazją do modlitwy różańcowej, śpiewu i kontemplacji tajemnic zbawienia.
CZYTAJ DALEJ

Wierzący ma czuwać, bo i zło nie śpi

2026-02-19 08:01

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Vatican Media

W pierwszą niedzielę Wielkiego Postu zawsze jest czytana Ewangelia, która mówi o czterdziestu dniach przebywania Chrystusa na pustyni i o kuszeniu, które nastąpiło zaraz potem. Pytamy więc, dlaczego słyszymy o tym od razu na początku?

Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła. A gdy pościł już czterdzieści dni i czterdzieści nocy, poczuł w końcu głód. Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: «Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem». Lecz On mu odparł: «Napisane jest: „Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych”». Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na szczycie narożnika świątyni i rzekł Mu: «Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, napisane jest bowiem: „Aniołom swoim da rozkaz co do ciebie, a na rękach nosić cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień”». Odrzekł mu Jezus: «Ale napisane jest także: „Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego”». Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: «Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon». Na to odrzekł mu Jezus: «Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: „Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz”». Wtedy opuścił Go diabeł, a oto przystąpili aniołowie i usługiwali Mu.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: prawdziwy nauczyciel budzi pragnienie prawdy

2026-02-20 20:41

[ TEMATY ]

nauczyciele

wychowawcy

Papież Leon XIV

Vatican Media

O zadaniach wychowawców katolickich przypomniał papież w przesłaniu skierowanym do uczestników 70. Kongresu Edukacji Religijnej w Los Angeles, który odbywa się w Anaheim, podpisanym przez Sekretarza Stanu Stolicy Apostolskiej, kard. Pietro Parolina.

W dokumencie czytamy, iż papież ma nadzieję, że te dni modlitwy, formacji i wspólnoty będą okazją do prawdziwej odnowy duchowej. Cytując List apostolski Kreślić Nowe Mapy Nadziei wyrażono przekonanie, że uczestnicy Kongresu jako osoby poświęcające się edukacji religijnej, doskonal zdają sobie sprawę, że „prawdziwy nauczyciel budzi pragnienie prawdy” (2.2). „Pogłębiając swoją relację z Jezusem, który jest Prawdą (por. J 14, 6), i pozostając wiernymi i radosnymi uczniami w swoim codziennym życiu, wasza autentyczność jako wychowawców i liderów katechetycznych pozwoli wam przekazywać Ewangelię w taki sposób, aby prowadziła ona do prawdziwego spotkania z Panem i przyczyniała się do budowania trwałej i ożywiającej kultury” - czytamy w papieskim przesłaniu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję