Ponad 1,5 mln osób korzysta z różnych form pomocy udzielanych przez Caritas Polska. Znaczną część potrzebujących stanowią ludzie w podeszłym wieku.
- Od samego początku naszej działalności niesiemy pomoc osobom starszym, bowiem jest to jedna z najsłabszych grup pod względem finansowym - mówi „Niedzieli” ks. dr Zbigniew Sobolewski, sekretarz generalny Caritas Polska, i podkreśla: - Pamiętamy także, że seniorzy potrzebują wsparcia duchowego. A jeśli są samotni - co się często zdarza, gdyż kobiety żyją dłużej od mężczyzn - to bardzo ważny jest sam kontakt i rozmowa z drugim człowiekiem. W Częstochowie w czasie Tygodnia Miłosierdzia szkolne koła Caritas organizują m.in. spotkania ludzi starszych z młodszymi. Są występy artystyczne, a po skromnym posiłku młodzież odprowadza seniorów do domów. Przy parafii św. Józefa Oblubieńca w diecezji gliwickiej w klubie seniora odbywają się warsztaty plastyczne, spotkania z psychologami, a od października 2006 r. także zajęcia muzyczne. Z kolei w podwarszawskim Łaźniewie w parafii św. Antoniego nieustannie od 40 lat duchowni niosą pomoc starszym, niepełnosprawnym i opuszczonym. W miesiącach letnich organizowane są „wczasorekolekcje”, podczas których odprawiane są Msze św., głoszone nauki rekolekcyjne, organizowane spacery i wspólne śpiewy przy ognisku. W diecezji ełckiej w punktach aptecznych sprzedawane są lekarstwa z niższą niż w aptekach marżą. Podobnie jest m.in. w Lublinie i Kielcach. To tylko garść przykładów pomocy Kościoła katolickiego na rzecz osób starszych. Podobnych przykładów są setki, jeśli nie tysiące.
„Ofiaruję swój krzyż za Kościół święty, za Papieża, za mojego biskupa diecezjalnego, za duchowieństwo, za nawrócenie grzeszników, za dusze czyśćcowe i za prześladowanych chrześcijan” – napisał w swoim duchowym testamencie Igor Pavan Tres.
Wyświetl ten post na Instagramie Post udostępniony przez Igor Pavan Tres (@igorpavantres)
Wydaje się, że wielkopostna tradycja zasłaniania krzyży czy też wizerunków obecnych w naszych świątyniach bierze swój początek ze średniowiecznego zwyczaju zasłaniania ołtarza specjalnym suknem. Czyniono to, by w ten sposób niejako „zakryć” przed oczami grzesznych ludzi największe świętości, które będą dla nich dostępne wtedy, gdy wrócą na łono Kościoła. Stosowano także w prezbiterium tzw. postną zasłonę.
Pytanie czytelnika:
Ostatnio nurtuje mnie pytanie: dlaczego w czasie Wielkiego Postu zasłaniane są krzyże w kościele. Z góry dziękuję za odpowiedź.
„Ofiaruję swój krzyż za Kościół święty, za Papieża, za mojego biskupa diecezjalnego, za duchowieństwo, za nawrócenie grzeszników, za dusze czyśćcowe i za prześladowanych chrześcijan” – napisał w swoim duchowym testamencie Igor Pavan Tres.
Wyświetl ten post na Instagramie Post udostępniony przez Igor Pavan Tres (@igorpavantres)
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.