Reklama

nasze zdrowie

Zadbaj o serce w upały

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nasilające się upały są bardzo niebezpieczne dla ludzi starszych i cierpiących na ogólną niewydolność krążenia oraz serca. Serce człowieka jest niczym notatnik, który rejestruje przez lata wszystkie przebyte stresy, lęki, przeżycia, przemęczenia i złe nawyki żywieniowe. Kiedy czujemy więc duszność i ból w okolicy mostka, szybko męczymy się nawet podczas wykonywania prostych czynności albo dokucza nam męczący kaszel w pozycji leżącej, mamy obrzęki nóg i rąk, zawroty głowy, zsiniałe usta, to są niepokojące sygnały niewłaściwej pracy serca i zaburzeń krążenia krwi. Długotrwałe upały zaostrzają opisane dolegliwości, gdyż pod wpływem wysokich temperatur naczynia krwionośne nadmiernie wiotczeją i stają się niewydolne, a cały organizm, w tym mięsień sercowy, odczuwa niedotlenienie.
Dlatego naszą codzienną troskę o serce warto skupić także na zastosowaniu naturalnych leków. W takiej kuracji bardzo przydatny okazuje się polski preparat VENOFORTON (firmy „Leki Natury”), który zawiera w swym składzie wyciągi i nalewki z kasztanowca, miłorzębu japońskiego, głogu (kwiatostanów), jemioły i arniki. Jest skuteczny w chorobie wieńcowej serca, bo poprawia dokrwienie, dotlenienie mięśnia sercowego. Dobrze ukrwione serce ekonomiczniej pracuje, lepiej odpoczywa i nie jest przeciążone; otrzymuje większą porcję niezbędnej energii. Venoforton zaleca się osobom po przebytym zawale serca i tym, którym on zagraża. Zapobiega skutecznie zastojom żylnym (zastój krwi w żyłach), zmniejsza obrzęki nóg i rąk spowodowane złą pracą serca i całego układu krążenia. Zapobiega także żylakom. Preparat ten usprawnia dotlenienie mózgu, oddala więc zawroty głowy, szum w uszach, poprawia pamięć. Broni przed zakrzepami krwi, mikrowylewami krwi do mózgu, krwawymi wybroczynami podskórnymi (ułatwia wchłanianie się tych krwiaków). Stabilizuje ciśnienie krwi. Jest też pomocny w objawach tzw. serca starczego. Poprawia widzenie i opóźnia konsekwencje postępującej miażdżycy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Warszawa: Msza pogrzebowa śp. ks. Stanisława Małkowskiego w Świątyni Opatrzności Bożej

2026-09-17 15:00

PAP

Metropolita warszawski abp Adrian Galbas podczas Mszy świętej pogrzebowej w intencji ks. Stanisława Małkowskiego w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie

Metropolita warszawski abp Adrian Galbas podczas Mszy świętej pogrzebowej w intencji ks. Stanisława Małkowskiego w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie

- Stasiu, wymódl nam dla naszego kraju Orłów. "Bożych Szaleńców", jak ty - mówił ks. infułat Jan Sikorski w homilii podczas Mszy św. pogrzebowej śp. ks. Stanisława Małkowskiego. Liturgii sprawowanej w Świątyni Opatrzności Bożej przewodniczył metropolita warszawski abp Adrian Galbas. - Dla mojego pokolenia postawa księdza Stanisława Małkowskiego pozostaje świadectwem tego, że wierność sumieniu ma swoją cenę. Ale są wartości, których nie wolno porzucić bez względu na cenę - napisał Prezydent RP Karol Nawrocki w liście, który został odczytany przed Mszą św. Śp. ks. Stanisław Małkowski zmarł 7 września 2026 r. w wieku 82 lat. Spocznie na Powązkach Wojskowych.

Wokół trumny śp. ks. Stanisława Małkowskiego w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie zgromadziło się bardzo liczne grono duchownych i wiernych świeckich. Przy ołtarzu modliło się kilkudziesięciu kapłanów, a wśród nich ks. infułat Jan Sikorski, który wygłosił homilię, ks. prof. Waldemar Chrostowski, który odczytał modlitwę powszechną a także ks. dr hab. Jarosław Wąsowicz, kapelan Prezydenta RP. Mszy św. przewodniczył metropolita warszawski abp Adrian Galbas.
CZYTAJ DALEJ

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który zmarł, ratując życie swojemu synowi

2026-09-17 07:44

[ TEMATY ]

beatyfikacja

prooces beatyfikacyjny

Zdjęcie dzięki uprzejmości Toma Vandera Woude Guild/aciprensa.com

Tom Vander Woude z małym Josephem „Josie” Vander Woude

Tom Vander Woude z małym Josephem „Josie” Vander Woude

Proces beatyfikacyjny Toma Vandera Woude'a wciąż postępuje - informuje diecezja Arlington w stanie Wirginia.

Wypadek miał miejsce na posesji Woude’ów. Ich najmłodszy syn, nastoletni wówczas Joseph, który ma zespół Downa, wpadł do przydomowego szamba. Ojciec skoczył za nim. Udało mu się wypchnąć syna na powierzchnię, dzięki czemu uratował jego życie. Sam jednak wskutek toksycznych oparów zatruł się i utonął.
CZYTAJ DALEJ

Pielgrzym przemierzył Meksyk rowerem z Matką Bożą z Guadalupe... na plecach

2026-09-17 21:09

[ TEMATY ]

Matka Boża z Guadalupe

Źródło: dzięki uprzejmości zdjęć Tirando / Jorge Alberto Mercado Padill

Czasem zmęczony, ale zawsze pełen wdzięczności Santiago Caamal Beh przemierzył cały Meksyk na rowerze, niosąc na plecach wizerunek Matki Bożej z Guadalupe, aby ​​podziękować za zdrowie swojej matki.

Przed podróżą w życiu rodzinnym Caamala doszło do nieszczęśliwego wydarzenia. Jego mama doznała złamania stopy i kostki, w wyniku czego konieczna była operacja. Caamal obawiał się, że nie będzie w stanie zebrać potrzebnych pieniędzy na operację, dlatego poprosił Matkę Bożą o uzdrowienie swojej mamy. Jak informuje, tak też się stało – jego mama wróciła do zdrowia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję