Reklama

Przegląd prasy

Niedziela Ogólnopolska 18/2007, str. 30

Jerzy Robert Nowak
Historyk, profesor wyższej uczelni i publicysta, autor ponad 40 książek i ok. 1500 publikacji prasowych

Jerzy Robert Nowak<br>Historyk, profesor wyższej uczelni i publicysta, autor ponad 40 książek i ok. 1500 publikacji prasowych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Antypolonizm w Izraelu

Reklama

Przez wiele lat zarówno ja, jak i niektórzy inni prawicowi publicyści na próżno ostrzegaliśmy przed rozmiarami nasilającego się antypolonizmu w Izraelu, idącego w parze z równoczesnym wybielaniem Niemców przez niektóre wpływowe środowiska izraelskie. W I tomie „Antypolonizmu” (Warszawa 2003) przytaczałem szokujące przykłady antypolskich wystąpień różnych polityków izraelskich, m.in. premierów Menachema Begina, Icchaka Szamira, wiceprzewodniczącego parlamentu Reuvena Rivlina. Krytykowałem całkowicie rozmijające się z prawdą głosy uspokajające nas co do rzekomego stosunku Izraelczyków do Polski. Szczególnie kłamliwe były wypowiedzi ambasadora RP w Izraelu (dziś pełnomocnika MSZ do spraw stosunków z żydowską diasporą Macieja Kozłowskiego), który już w tytułach swych wywiadów zapewniał: „Nie ma antypolonizmu w Izraelu. I oto nagle - „król jest nagi”, zostały zdarte szaty kłamstw na powyższy temat. Uczynił to publicznie znany żydowski naukowiec z Izraela - prof. Moshe Zimmermann, szef Instytutu Historii Niemiec na Uniwersytecie Hebrajskim w Jerozolimie. Zrobił to w bardzo ciekawym, ale zasmucającym wywiadzie udzielonym Piotrowi Zychowiczowi z „Rzeczpospolitej” z 13 kwietnia 2007 r. pod jakże wymownym tytułem: „Dla Izraelczyków Polska jest nie mniej winna niż Niemcy”.
Mówiąc o stosunku młodych Izraelczyków do Polski, prof. Zimmermann powiedział: „Niestety, ich stosunek do Polski jest skrajnie negatywny. Uważają Polskę za kraj, który jest największym żydowskim cmentarzem na świecie. Z tego powodu jest ona «ziemią nieczystą». Co gorsza, terytorium, na którym podczas II wojny światowej Niemcy wymordowali kilka milionów Żydów, identyfikują z jego mieszkańcami i znajdującym się tu obecnie państwem. W ten sposób Polska i Polacy wyrastają w ich oczach na winnych tego, co się stało, nie mniej niż Niemcy (...). Pewien czas temu w instrukcjach dla młodzieży odwiedzającej Polskę można było znaleźć choćby taki passus: «Wszędzie będziemy otoczeni przez Polaków. Będziemy nienawidzieć ich z powodu udziału w zbrodniach» (...) wielu Izraelczyków również bardzo krytycznie zapatruje się na sposób, w jaki organizowane są wycieczki. Podstawowym problemem jest to, że zacierana jest różnica między tym, co podczas II wojny światowej zrobili Żydom Niemcy, a tym, co inni Europejczycy. Na przykład każdej grupie młodzieży towarzyszy ocalały z Holocaustu, który ma im przekazać żywe świadectwo tego, co się stało. Tak się zaś składa, że ci ludzie są wyjątkowo niechętnie nastawieni do Polski i zrzucają na nią dużą część winy za wymordowanie Żydów. To wywiera wielki wpływ na uczniów, gdyż wszystko, co mówią im ocaleni, uważają za prawdę objawioną (...). Problem polega na tym, że młodzi Izraelczycy uważają, iż Polacy są w tym samym stopniu odpowiedzialni za Shoah (czyli za wymordowanie Żydów - J.R.N), co Niemcy”. Zdaniem prof. Zimmermanna, jest nawet coś jeszcze gorszego: „(...) istnieje taka tendencja (...) wszystko zmierza ku temu” - żeby ludzie zaczęli myśleć, że to Polacy byli głównymi sprawcami ludobójstwa na Żydach.
Prof. Zimmermann wskazał też na to, co sprzyja wybielaniu Niemców w Izraelu, mówiąc: „Na pewno wpływ na stosunek Żydów do Niemców ma to, że okazali oni skruchę i przeprosili za zbrodnie dokonane podczas II wojny światowej”. Prof. Zimmermann zauważył, że sami Niemcy wyraźnie „starają się pozbyć poczucia zbiorowej winy”. Zabrakło u prof. Zimmermanna jednak jakże ważnej, podstawowej wręcz informacji - o tym, że na stosunek Izraelczyków do Niemców, na ich wyraźne wybielanie bardzo mocno wpłynął fakt, że Niemcy zapłacili Żydom ponad 100 miliardów dolarów odszkodowań za wojenne zbrodnie. Tym przecież tylko można tłumaczyć niesamowitą, ogromną wprost skwapliwość, z jaką władze izraelskie starają się usuwać wszelkie wzmianki o zbrodniach niemieckich na Żydach, zastępując je zwrotami o zbrodniach „nazistowskich”. Nawiązał do tej sprawy wymownie rozmówca prof. Zimmermanna z „Rzeczpospolitej” - red. Piotr Zychowicz, przypominając: „Niedawno Polska Ambasada w Tel Awiwie opracowała specjalną broszurę, przeznaczoną dla młodych Izraelczyków jadących do Polski. Podkreślono w niej, że polsko-żydowska historia to nie tylko Holocaust, ale również kilkaset lat zgodnego współżycia. Niestety, izraelskie władze nie zgodziły się na jej dystrybucję, gdyż zamiast słowa «naziści» użyto słowa «Niemcy» (...)”.

Przemilczany list Hilary Clinton

W „Naszej Polsce” z 24 kwietnia Stanisław Michalkiewicz pisze w tekście „Przypływy i odpływy ideowości” o przemilczanym w ogromnej części polskich mediów liście Hilary Clinton, wspierającym żydowskich roszczeniowców przeciw Polsce: „(...) Gwałtowny przypływ ideowości daje się zauważyć u pani Hilary Clinton, która zamierza ubiegać się o urząd prezydenta USA z ramienia Partii Demokratycznej. Objawiło się to w postaci żądań pod adresem Polski, by niezwłocznie uregulowała wszystkie roszczenia żydowskie. Ciekawe, czy gdyby na ten przypływ ideowości pani Clintonowej przywódcy organizacji polonijnych w Ameryce zareagowali apelem o głosowanie na Republikanów, to ideowość pani Clintonowej odpłynęłaby czy nie? Już z samej ciekawości warto by zrobić taki eksperyment”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Antyreligijne hasło homoseksualistów

JK w „Trybunie” z 23 kwietnia informuje o przebiegu tzw. marszu tolerancji w Krakowie pt. „Homofobię da się leczyć”. Okazało się, że jednym z haseł manifestantów był apel: „Módl się w domu po kryjomu”. Jeśli maleńka mniejszość seksualna już dziś chciałaby zapędzić religię wyznawaną przez ogromną część Polaków do ukrycia w domach, to można sobie wyobrazić, co byłoby, gdyby homoseksualiści w Polsce byli dużo liczniejsi.

Ważny cytat z Tuska

Dla poznania mentalności przywódcy Platformy Obywatelskiej bardzo pouczający może okazać się cytat z wypowiedzi Donalda Tuska z 30 maja 1992 r., przytoczony w tekście Piotra Skórzyńskiego „Mundo Sovietici - albo rządy agentury (V)” w „Opcji na Prawo” nr 4 z 2007 r. Według Skórzyńskiego, w dwa dni po uchwale Sejmu RP w sprawie agentów SB Donald Tusk, odpowiadając w Radiu Zet na pytanie, co zamierza robić w tej strasznej sytuacji, powiedział bez żenady: „Zniszczyć ten rząd. Najgorsze wyjście, nawet niedemokratyczne, nawet niekonstytucyjne (podkr. - P. Skórzyński) jest lepsze niż rząd Olszewskiego”.

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nawrócenie w języku Biblii oznacza zmianę myślenia i drogi życia

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe.Stock.pl

Ten fragment należy do tej części Izajasza, która opisuje życie wspólnoty po powrocie z wygnania. Kultura religijna odradza się, a równocześnie trwają napięcia społeczne. Prorok bierze na cel trzy rzeczy: „jarzmo”, „wskazywanie palcem” i „mowę niegodziwą”. Jarzmo oznacza system nacisku, który czyni człowieka narzędziem. Palec oznacza gest oskarżenia i pogardy, często publiczny. Mowa niegodziwa oznacza język, który upokarza i buduje przewagę. W takim kontekście pojawia się opis pobożności sprawdzalnej: nakarmić głodnego i zaspokoić utrapionego. Prorok nie rozmawia o emocjach. Mówi o chlebie, o słowie, o postawie wobec słabszego.
CZYTAJ DALEJ

Młody ksiądz pyta Papieża: Jak przyciągnąć młodych do wiary?

2026-02-21 09:07

[ TEMATY ]

Watykan

Vatican Media

W jaki sposób młodzi kapłani mogą w dzisiejszym świecie docierać z Ewangelią do młodych, bez zamieniania ewangelizacji w animację, a rozeznania w rozrywkę – o to pytał Leona XIV jeden z młodych księży Diecezji Rzymskiej podczas spotkania z Papieżem w miniony czwartek. Papież wskazał na potrzebę wspólnoty, gdyż młodzi żyją często w samotności, ze smartfonem w dłoni oraz na świadectwo kapłana.

Jeden z młodszych księży podczas spotkania z Papieżem w Auli Pawła VI zadał pytanie o posługę duszpasterską wśród środowisk młodzieżowych. Jak mówił, wśród młodych wyczuwa się wielkie pragnienie zażyłości z Bogiem, jednak ich liczne rany relacyjne i uczuciowe sprawiają, że często kapłani skupiają się bardziej na poziomie emocjonalnym „znieczulając” ich ból poprzez spektakularne wydarzenia, zamiast pomagać młodym wejść w dialog z Bogiem.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Ryś zaprasza do budowania wspólnoty Kościoła i ogłasza plan Synodu Diecezjalnego

2026-02-21 16:45

[ TEMATY ]

kardynał Ryś

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Kard. Grzegorz Ryś

Kard. Grzegorz Ryś

Do wspólnej drogi, do słuchania razem Ducha Świętego, oraz do budowania wspólnoty Kościoła poprzez wzajemne słuchanie siebie zaprosił wiernych archidiecezji krakowskiej kard. Grzegorz Ryś. W liście pasterskim metropolita krakowski zachęca też do "budowania Kościoła wiernych pozostających względem siebie w prawdziwych i żywych relacjach, współodpowiedzialnych, zatroskanych o innych i o jakość kościelnych wspólnot". W liście na Wielki Post metropolita krakowski podzielił się też ramowym planem Synodu Diecezjalnego, który rozpocznie się 14 marca. List będzie czytany w kościołach i kaplicach Archidiecezji Krakowskiej jutro - w niedzielę, 22 lutego.

    W pierwszą niedzielę Wielkiego Postu zawsze towarzyszymy Jezusowi na pustyni. Albo lepiej: odkrywamy, że to ON towarzyszy NAM na każdej naszej pustyni – więcej: towarzyszy nam na każdym kroku naszej życiowej drogi. Św. Mateusz w swojej Ewangelii konsekwentnie to pokazuje, jak Jezus swoim życiem powiela każdy fragment losu swojego narodu. Rodzi się w skromnym Betlejem jak król Dawid. Potem – wraz Rodzicami – ucieka do Egiptu i znajduje tam ocalenie – jak wieki przed Nim wszyscy synowie Jakuba/Izraela. Potem powraca do Ojczyzny i spędza na pustyni – podobnie jak Żydzi po wyjściu z Egiptu – 40 dni (symbolizujących 40 lat), doświadczając wszystkich „pokus pustyni”:         głodu (pierwsza pokusa);        niewiary, czyli wystawiania Boga na próbę (pokusa druga);        bałwochwalstwa (pokusa trzecia: wszystkie bogactwa świata jak pustynny, złoty cielec).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję