Reklama

Z nauką na ty

Podróże w czasie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W ostatnim numerze naszego tygodnika z zeszłego roku starałem się przybliżyć Państwu bardzo skomplikowane zagadnienie wyjątkowo nieuchwytnej i niejasnej kategorii, w której opisujemy otaczającą nas rzeczywistość. Jest nią czas. Jego definicja dla bardzo wielu ludzi wydaje się wręcz niemożliwa do zwerbalizowania. Jeszcze trudniejszą rzeczą staje się zatem zagadnienie ewentualnych podróży w czasie, których teoretycznie nie można wykluczyć, znając osiągnięcia nie tylko najnowszej fizyki i kosmologii, która jest z tą pierwszą organicznie związana.
Wśród współczesnych kosmologów i badaczy zajmujących się szeroko rozumianą fizyką zdecydowanie dominują dwa odmienne stanowiska odnośnie do tytułowych podróży w czasie. Każde jednak zakłada taką ewentualność. Pierwsze z nich entuzjastycznie opowiada się za taką możliwością dzięki tzw. czarnym dziurom, których istnienia nie sposób już dziś kwestionować w znanym nam wszechświecie. Zdaniem wielu badaczy, miałyby one służyć jako swoiste wrota do innego wymiaru. Według stanu naszej obecnej wiedzy, wydaje się to teoretycznie możliwe. Czarna dziura pochłania bowiem dosłownie wszystko ze względu na swą niewyobrażalną siłę grawitacji. Czas zaś powinien w niej po prostu „wirować” i - mówiąc kolokwialnie - przenosić nas w inne wymiary kosmosu. Znane zaś prawa fizyki zwyczajnie nie obowiązują w środowisku czarnych dziur, gdyż wykraczają poza znany nam paradygmat nauki o naturze.
Drugi pogląd wiąże się z tzw. tunelami w czasoprzestrzeni wszechświata, które rzekomo mają być wypełnione tajemniczą egzotyczną materią. Sęk w tym, że jeszcze nikt fizycznie jej nie widział i nie zbadał. No właśnie... Skoro jej empirycznie nie znamy, to tymczasem, możemy o jej istnieniu co najwyżej teoretycznie spekulować. Dlatego też nie sposób o niej mówić w kategoriach, które podpadałyby pod naukową refleksję.
Jakkolwiek by nie było, sądzę, że trzeba nieustannie poszukiwać rozwiązań, które pozwalałyby nam lepiej zrozumieć nas samych i wszechogarniający nas wszechświat. Przewidywania zaś o podróżach w czasie należy na razie zostawić autorom parającym się tzw. literaturą science fiction. Pół tysiąca lat temu tego typu tematy, np. odnośnie do odkrywania nowych lądów, traktowano z trywialnym uśmiechem politowania. Dlatego też wydaje się, że nie powinniśmy lekceważyć naukowych osiągnięć czasów współczesnych. Być może za pięćset lat okaże się, że nasi rówieśnicy mieli rację, przewidując podróże w czasie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież: nie zamykajmy się w naszych przekonaniach i religijnych pewnościach

2026-08-23 12:24

[ TEMATY ]

Franciszek

Vatican News

„Nauczmy się nie zamykać w naszych przekonaniach i religijnych pewnościach, aby pozostać otwartymi na autentyczną relację z Chrystusem” - zachęcił Leon XIV w rozważaniu poprzedzającym modlitwę „Anioł Pański”, jaką odmówił z wiernymi zgromadzonymi na Placu św. Piotra w Watykanie.

Drodzy Bracia i Siostry, dobrej niedzieli!
CZYTAJ DALEJ

„Na tej skale zbuduję mój Kościół”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

commons.wikimedia.org

Wyrocznia przenosi nas na dwór jerozolimski czasów Ezechiasza. Urząd, o który chodzi - „ten, który jest nad domem” (ašer al-habbajit) - odpowiadał majordomowi pałacu: człowiek ten czuwał nad dostępem do króla, nad sprawami dworu i państwa (por. 1 Krl 4,6; 18,3). Bezpośrednio wcześniej prorok wypowiedział przeciw piastującemu go Szebnie jedną z najostrzejszych inwektyw księgi: dostojnik kuł sobie okazały grobowiec w skale i obnosił się ze wspaniałymi rydwanami - urząd stał się sceną prywatnej chwały. Ta kariera zostaje przerwana: „strącę cię z twego urzędu”. Na miejsce Szebny zostaje powołany Eliakim, syn Chilkiasza. Opis inwestytury wylicza insygnia: tunika, pas, władza przekazana w ręce - a nade wszystko „klucz domu Dawidowego, położony na jego ramieniu”: „gdy on otworzy, nikt nie zamknie, gdy on zamknie, nikt nie otworzy”. Klucz noszony publicznie mówi o realnej i jawnej odpowiedzialności. Nowy zarządca ma być „ojcem dla mieszkańców Jeruzalem i dla domu Judy” - władza w zamyśle Boga osłania i porządkuje, nie eksploatuje. Obraz kołka wbitego w pewnym miejscu dopowiada resztę: na takim kołku dom wieszał naczynia i sprzęty - urząd istnieje po to, by inni mieli się na czym oprzeć. Dalszy ciąg wyroczni, już poza lekcjonarzem, zawiera przestrogę: i ten kołek kiedyś się obluzuje - żaden ludzki urząd nie jest absolutny. Trwałe okaże się dopiero to, co Apokalipsa powie o Chrystusie „mającym klucz Dawida” (Ap 3,7) - i to zestawienie tłumaczy, dlaczego liturgia kładzie dziś ten tekst przed Ewangelią o kluczach powierzonych Piotrowi.
CZYTAJ DALEJ

Arcybiskup Paryża: prawo do eutanazji wezwaniem do zaangażowania

2026-08-23 16:17

[ TEMATY ]

eutanazja

Adobe Stock

Abp Laurent Ulrich zwrócił się do wiernych w związku z zatwierdzeniem przez francuską Radę Konstytucyjną przepisów, dopuszczających eutanazji i ich podpisaniem przez prezydenta Emmanuela Macrona. Zachęca m.in. do modlitwy, troski o upowszechnianie dostępu do opieki paliatywnej.

W przesłaniu, opublikowanym w mediach diecezji paryskiej, hierarcha zwraca uwagę na sprzeczność we francuskim prawodawstwie. Z jednej bowiem strony francuski parlament jednogłośnie opowiada się za opieką paliatywną, która powinna być dostępna dla wszystkich i która należy do priorytetów państwa. Z drugiej jednak wyklucza się z niej najsłabszych, którym oferuje się śmierć na życzenie, przedstawiając ją jako formę opieki, zanim jeszcze system opieki paliatywnej zostanie upowszechniony w całym kraju na właściwym poziomie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję