Reklama

Przed beatyfikacją

Dzieło ks. Markiewicza

Ks. Bronisław Markiewicz (1842-1912) - założyciel Zgromadzenia św. Michała Archanioła będzie beatyfikowany 24 kwietnia 2005 r. Czytelnicy „Niedzieli” mieli już okazję zapoznać się z sylwetką tego wybitnego kapłana. Na łamach naszego tygodnika pisał o ks. Markiewiczu m.in. ks. Sylwester Łącki CSMA (nr 43/2003), przedstawiając kapłana jako nieznanego proroka”, który przepowiedział Papieża Polaka. W dramacie pt. „Bój bezkrwawy” ks. Markiewicz umieścił przepowiednię Anioła Polski: „Najwyżej zaś Pan Bóg Was (Polaków) wyniesie, kiedy dacie światu wielkiego Papieża!”. Książeczka została wydana po raz pierwszy drukiem w 1908 r., zaś samo spotkanie z Aniołem Polski odbyło się (wg relacji świadków) 3 maja 1863 r. Jednak, jak sam mówił do swoich wychowanków - „nie po cudach i proroctwach poznaje się świętych, ale po wielkiej miłości do Boga”.
W poprzednim numerze „Niedzieli” ks. Edward Data CSMA i ks. Sylwester Łącki CSMA o ks. Markiewiczu pisali w artykule pt. „Oddał swe życie ubogim dzieciom i młodzieży”. W obecnie publikowanym tekście przedstawiony jest charyzmat Michalitów i Michalitek oraz działalność misyjna i wydawnicza Zgromadzenia św. Michała Archanioła.

Niedziela Ogólnopolska 6/2005

Archiwum Księży Michalitów

Ks. Bronisław Markiewicz wśród wychowanków

Ks. Bronisław Markiewicz wśród wychowanków

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Charyzmat Zgromadzenia św. Michała Archanioła

Reklama

Rezygnacja z rzeczy dozwolonych, ale niekoniecznych prowadzi do wolności ducha, ułatwia dyspozycyjność zakonnika, przyczynia się do jego pogody i optymizmu oraz skuteczności w działaniu. Z oddania się Bogu przez chrzest i śluby zakonne wypływa powinność apostolska ukazywania poznanej Prawdy innym. Michalici posłani są szczególnie do dzieci i młodzieży opuszczonej oraz do środowisk, w których - ze względu na zagrożenia życia chrześcijańskiego - działanie wymaga więcej odwagi i zaparcia się siebie. Również ludziom cierpiącym moralnie i fizycznie, zagubionym i wątpiącym ich posługa pomaga w odnalezieniu sensu życia i chrześcijańskiego optymizmu.
Oprócz zgromadzenia męskiego ks. Bronisław Markiewicz dał początek Zgromadzeniu Sióstr św. Michała Archanioła (Michalitkom) oraz ruchom apostolskim, które skupiają duchownych i świeckich. Z naszym Zgromadzeniem związani są także byli wychowankowie i byli pracownicy różnych michalickich instytucji wychowawczych. Do prężnych ruchów zaliczają się też: Ruch Czcicieli św. Michała Archanioła oraz Rycerstwo św. Michała Archanioła. Wszyscy razem tworzą michalicką rodzinę.
Aktywność apostolska Zgromadzenia koncentruje się na pracy wychowawczej wśród dzieci i młodzieży szczególnie zaniedbanej moralnie i materialnie. Prowadzi ono kilka domów dziecka (Prałkowce k. Przemyśla, Pawlikowice k. Wieliczki i Marki k. Warszawy) oraz oratoria (Warszawa Bemowo, Toruń, Krosno, Stalowa Wola), w których dzieci i młodzież otrzymują pomoc w nauce, w rozwiązywaniu problemów wychowawczych, często także posiłek.
Pracy wychowawczej służą liczne kolonie i obozy wakacyjne, różne grupy i ruchy działające przy naszych placówkach, praca katechetyczna i duszpastersko-rekolekcyjna. W pracy duszpasterskiej - Michalici niosą Ewangelię szczególnie środowiskom zaniedbanym religijnie. Uczą pracowitości, oszczędności i wytrwałości, a także ukazują wartość i piękno życia, w którym człowiek stawia Boga na pierwszym miejscu.

Działalność zagraniczna i misyjna

Michalici pracują także poza granicami Polski. Na kontynencie europejskim można ich spotkać w Niemczech, we Włoszech (w najstarszym sanktuarium św. Michała Archanioła na Monte S. Angelo - w Gargano), w Austrii, we Francji, w Szwajcarii, na Białorusi i Ukrainie. Ponadto Zgromadzenie św. Michała Archanioła ma placówki w Kanadzie, Paragwaju, Argentynie i na Dominikanie oraz na Antylach Holenderskich. Na antypodach Michalici pracują w Australii i Papui-Nowej Gwinei.
Praca w krajach rozwiniętych to przede wszystkim prowadzenie parafii, duszpasterstwo i katecheza oraz prowadzenie placówek oświatowo-wychowawczych.
W krajach misyjnych Michalici prowadzą typową pracę misyjno-ewangelizacyjną w ramach kultur, w które weszli. Budują również szkoły i placówki wychowawcze, prowadzą domy dziecka i inne dzieła miłosierdzia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Działalność wydawnicza

Reklama

Na polu ewangelizacyjnym i wydawniczym spore osiągnięcia ma Wydawnictwo Michalineum, które dziś należy do czołowych wydawnictw katolickich w Polsce. Rocznie publikuje wiele nowych, własnych tytułów książek, setki tysięcy kalendarzy ściennych i kieszonkowych. Na całym świecie znane są jego albumy z podróży papieskich, wydawane w różnych językach. Wydawnictwo Michalineum współpracuje z wydawnictwami: Libreria Editrice Vaticana oraz Editions du Signe. Wydaje też znane czasopisma: Powściągliwość i Praca oraz Któż jak Bóg!
Miesięcznik Powściągliwość i Praca został założony przez ks. Markiewicza w 1898 r. w Miejscu Piastowym. Był czytany przez ówczesne społeczeństwo, szczególnie przez elity, z entuzjazmem i aprobatą, ale też i z niepokojem. Artykuły poruszające problemy społeczne i przewidujące bliski upadek istniejących struktur społeczno-politycznych budziły niepokój u zwolenników tzw. starego reżimu, zaś aprobatę wszystkich zyskiwały artykuły dotyczące wychowania. Od 1898 r. miesięcznik ukazywał się bez przerwy do września 1914 r. - I wojna światowa uniemożliwiła wydawanie czasopisma. Od stycznia 1920 r. ukazały się tylko cztery zeszyty, ponieważ wybuch wojny ze Związkiem Radzieckim znowu zablokował wydawanie miesięcznika. Jednak od roku 1925 Powściągliwość i Praca zaczęła znów się ukazywać i tak było do września 1939 r. Po II wojnie światowej władze PRL-u nie wydały zgody na wydawanie pisma. Ale w latach 1966-74 czasopismo wydawane było w formie maszynopisu do użytku wewnętrznego. Powstanie „Solidarności” w 1980 r. stworzyło szansę odrodzenia Wydawnictwa i wydawania miesięcznika. Stało się to dopiero we wrześniu 1983 r. Od tego czasu pismo jest wydawane w Markach i ukazuje się do dziś.
Dwumiesięcznik Któż jak Bóg! powstał 13 lat temu. Jest to organ ruchu apostolskiego Czcicieli i Rycerzy św. Michała Archanioła. Pogłębia teologiczne podstawy kultu św. Michała Archanioła oraz aniołów, opierając się na Piśmie Świętym, nauce Ojców Kościoła, pismach świętych i świadectwach współcześnie żyjących ludzi. Przypomina, że z aniołami tworzymy Mistyczne Ciało Chrystusa. Wskazuje na konieczność walki z szatanem i odpędzania złych duchów mocą Chrystusa. Jego głównym celem jest pogłębienie wiedzy i świadomości na temat aniołów i ich roli w dziejach Zbawienia.

*

Bądźmy wierni zasadzie, według której nie należy używać złych środków dla osiągnięcia dobrych celów; zwłaszcza że jesteśmy wyznawcami religii katolickiej, której zasady wprowadzone w czyn przynoszą obok pożytków moralnych także dobra materialne (...).
Podnosząc bowiem poziom moralny ludu, znajdziesz w nim sprawiedliwych sąsiadów i sumiennych pracowników (...).

Ks. Bronisław Markiewicz

*

Chciałbym zebrać miliony dzieci opuszczonych ze wszystkich narodów i za darmo je żywić, ubierać na duszy i na ciele.

Ks. Bronisław Markiewicz

*

Praca związana z oświatą ludu i podnoszeniem jego dobrobytu tylko wówczas wyda błogosławione owoce tutaj i w wieczności, gdy oprzemy się na niewzruszonej podstawie, to jest na podstawie, którą podaje Kościół katolicki. W przeciwnym razie będziemy budowali na piasku...

Ks. Bronisław Markiewicz

2005-12-31 00:00

Ocena: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pielgrzymi, którzy utknęli w Wietnamie, są już w Polsce. "Wielka ulga i wdzięczność"

2026-03-08 17:52

[ TEMATY ]

wdzięczność

pielgrzymi

pielgrzymka do Wietnamu

są już w Polsce

wielka ulga

ks. Barnaba Dębicki

Pielgrzymi, którzy utknęli w Wietnamie, dotarli już do Polski

Pielgrzymi, którzy utknęli w Wietnamie, dotarli już do Polski

Pielgrzymi z Gorzowa Wlkp., którzy utknęli w Wietnamie, po tym, jak na Bliskim Wschodzie rozpoczęły się działania wojenne, wrócili już szczęśliwie do Polski. To wielka ulga, ale także ogromna wdzięczność - powiedzieli w rozmowie z portalem niedziela.pl.

Przypomnijmy: Pielgrzymi z Gorzowa Wlkp., którzy w lutym polecieli na pielgrzymkę do Wietnamu, utknęli w Ho Chi Minh (dawnym Sajgonie) i nie mieli jak wrócić do Polski z powodu działań wojennych na Bliskim Wschodzie. Postanowili więc poprzez media społecznościowe prosić o modlitwę i wsparcie u Najwyższego.
CZYTAJ DALEJ

Suspendowany kapłan chce organizować "spotkanie ewangelizacyjne". Biskup siedlecki wydaje komunikat

2026-03-08 10:30

[ TEMATY ]

komunikat

spotkanie ewangelizacyjne

bp Kazimierz Gurda

suspendowany kapłan

biskup siedlecki

Diecezja siedlecka

Komunikat bp Kazimierza Gurdy

Komunikat bp Kazimierza Gurdy

- Nie wyrażam zgody na organizowanie przez ks. Daniela Galusa i wspólnotę „Miłość i Miłosierdzie Jezusa” spotkań o charakterze religijnym i stanowczo przestrzegam wiernych przed uczestnictwem w tych spotkaniach. Udział w liturgii i korzystanie z sakramentów sprawowanych przez suspendowanego kapłana wiąże się z ciężką winą moralną - napisał ks. bp Kazimierz Gurda w komunikacie. Ks. Galus w odpowiedzi napisał list otwarty w którym insynuuje, że... biskup powinien się podać do dymisji.

Publikujemy pełną treść komunikatu:
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję