Reklama

Z Polski

Przed kilkunastoma dniami usłyszeliśmy z ust pani pełnomocnik ds. równego statusu kobiet i mężczyzn Magdaleny Środy, że za nieszczęścia kobiet w polskim społeczeństwie odpowiada nie kto inny jak Kościół katolicki. To oszczerstwo zostało wypowiedziane w Szwecji na międzynarodowej konferencji zorganizowanej pod auspicjami ONZ.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Oto twój Zbawca przychodzi...”.
(por. Iz 62, 11b)

Niech nowo narodzony Zbawiciel
pomnoży naszą radość
i wleje w serca żywą nadzieję,
a opłatek wigilijny
niech wyrazi nasze pragnienie budowania
jedności w rodzinie,
w Kościele i w narodzie.

Ks. Ireneusz Skubiś - Redaktor Naczelny „Niedzieli”
wraz z Zespołem Redakcyjnym

Częstochowa, Boże Narodzenie 2004 r.

„Problemy” pani Środy

Na skandaliczne zachowanie, polegające na szkalowaniu własnego społeczeństwa, zareagował sekretarz generalny Episkopatu Polski - bp Piotr Libera, kilkadziesiąt organizacji kobiecych skupionych w Forum Kobiet Polskich, a także wielu polityków prawicy. Słowa pani Środy skrytykował nawet premier Marek Belka, uznając całą wypowiedź za „wysoce niefortunną”. Od treści przemówienia odżegnywały się inne autorytety lewicy, m.in. Tomasz Nałęcz, który przypomniał, że Magdalena Środa „pomyliła rolę profesora uniwersytetu z rolą ministra Rzeczypospolitej, który nie powinien formułować sądów obrażających przytłaczającą większość obywateli kraju, którego jest ministrem”.
Trudno odnieść się do meritum wypowiedzi pełnomocnik Środy, której blade pojęcie o Piśmie Świętym, historii Kościoła i - jak sama podkreśliła - również o języku angielskim, w którym się wypowiadała, czyni z niej - mimo posiadanych naukowych stopni - osobę intelektualnie niewiarygodną. Posługiwanie się bowiem wyrwanymi z kontekstu fragmentami Biblii, doprawione mierną znajomością teologicznych założeń katolicyzmu, jak również nienawiść do wszystkiego, co wiąże się z chrześcijaństwem, powoduje, że merytoryczna wartość takich wywodów bliska jest zeru.
Jednak taka wypowiedź pociąga też za sobą konsekwencje inne niż tylko obnażenie mizerii intelektualnej kolejnego związanego z SLD „autorytetu”. Konsekwencje te bowiem to złamanie przez minister Środę prawa, i to w kilku ważnych punktach. Jak podkreślają eksperci, słowa rządowego pełnomocnika naruszyły:
- Art. 25, pkt 2 Konstytucji RP, który mówi m.in., że władze publiczne RP zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych;
- Art. 32, punkty 1 i 2 Konstytucji RP, które gwarantują wszystkim obywatelom równość wobec prawa oraz zabraniają dyskryminacji z jakiejkolwiek przyczyny, a także
- Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 25 czerwca 2002 r. w sprawie Pełnomocnika Rządu ds. Równego Statusu Kobiet i Mężczyzn, które do zadań pełnomocnika zalicza także przeciwdziałanie dyskryminacji z powodu przekonań religijnych.
Znajomość prawa przez panią minister nie jest zresztą jej najmocniejszą stroną. Niedawno popisała się inną kuriozalną wypowiedzią, z której wynikało, że polskie sądy nie mają instrumentów prawnych, które pozwalałyby na odseparowanie mężów znęcających się nad żonami. Tymczasem - jak podkreślają prawnicy - przepis taki istnieje od dawna (art. 72 kodeksu karnego), tyle tylko, że rzadko jest stosowany przez sądy.
Powyższe zarzuty, skierowane pod adresem Magdaleny Środy, wywołały zwarcie szyków lewicowego betonu. W sukurs skompromitowanej i łamiącej prawo koleżance popędziły feministki: Izabela Jaruga-Nowacka oraz kobiety zgromadzone na III Kongresie Kobiet SLD. Co ciekawe, najgłośniej gardłował na nim SLD-owski przywódca Krzysztof Janik, który, przynajmniej z powierzchowności, na kobietę nie wygląda. Ale może właśnie na tym polega ów równy status mężczyzn i kobiet, aby nie dało się odróżnić mężczyzny od kobiety. I - jak to zwykle bywa - z minister, która obraziła katolicką większość społeczeństwa, nasi lewacy zrobili męczennicę wolności słowa, tych zaś, którzy wykazali żenujący poziom jej argumentacji oraz udowodnili nieznajomość prawa, oskarżono o rozpętanie kampanii oszczerstw.
Na koniec chciałbym tylko poprosić panią Środę, by swoje ideologiczne zaślepienie odłożyła do lamusa i przejechała się po Polsce, próbując odwiedzić np. katolickie domy samotnej matki. Niech zapozna się z działalnością Caritas, która rokrocznie pomaga setkom tysięcy dzieci z ubogich rodzin, i niech odwiedzi zakony, które na sposób stały pomagają biednym i bezdomnym. Może gdy zobaczy, przestanie pleść banialuki.

Ks. Adam Łach

Tydzień w Polsce

3 polskich żołnierzy zginęło 15 grudnia w wypadku śmigłowca 8 km od Karbali w Iraku; 4 rannych jest w szpitalach. Do katastrofy doszło w wyniku awarii silnika.

Kontyngent, który rozpocznie służbę w Iraku od lutego 2005 r., będzie mniejszy o 700 żołnierzy. Rząd podjął decyzję, że zwróci się do prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego o przedłużenie o rok pobytu polskiego kontyngentu w Iraku.

Premier Hiszpanii w ostatniej chwili odwołał przylot do Warszawy na kluczowe narady o nowym budżecie Unii Europejskiej.

We Wrocławiu odbyła się konferencja ministrów kultury i edukacji państw Rady Europy, z udziałem m.in.: sekretarza generalnego Rady Terrego Davisa, delegacji z blisko 50 krajów z naszego kontynentu, a także obserwatorów delegowanych przez Stolicę Apostolską.

Premier Marek Belka nie odwołał minister ds. równego statusu kobiet i mężczyzn Magdaleny Środy, mimo że naruszyła ona kilka artykułów konstytucji RP. Zdaniem opozycji, decyzja premiera daje zielone światło działaniom dyskryminującym Kościół katolicki i pokazuje, że pogrążająca się w aferach lewica będzie starała się oprzeć na najbardziej radykalnym antykatolickim elektoracie. SLD, UP i SdPl apelowały do premiera o nieodwoływanie Środy.

Roman Giertych w swoim raporcie nt. afery Orlenu podał m. in., że chciano sprzedać polski sektor naftowy w ręce rosyjskich przedsiębiorców. „Stali za tym Prezydent, b. premier Leszek Miller, b. marszałek Sejmu Marek Borowski i Jan Kulczyk” - twierdzi Giertych. Tymczasem Rzeczpospolita ujawniła tajną notatkę wywiadu, z której wynika, że w 2002 r. Kulczyk spotkał się w Londynie z prezesem rosyjskiego koncernu naftowego Łukoil Wagitem Alekperowem, któremu oferował pomoc w przejęciu polskiego rynku paliwowego. Najbogatszy Polak twierdzi, że nie zna Alekperowa.

Warszawski Sąd Apelacyjny uznał, że Lew Rywin nie działał sam, tylko był pośrednikiem „grupy trzymającej władzę”, która chciała złożyć korupcyjną propozycję spółce Agora. Producent filmowy ma spędzić w więzieniu 2 lata i zapłacić 100 tys. zł grzywny. Zapowiedziana przez obrońców kasacja wyroku do Sądu Najwyższego nie wstrzymuje wykonania kary.

Aleksandra Jakubowska podjęła decyzję o wystąpieniu z SLD i klubu Sojuszu. Wcześniej rzecznik dyscypliny partyjnej SLD w Opolskiem zdecydował o zawieszeniu Aleksandry Jakubowskiej w prawach członka partii i wszczął postępowanie wykluczające ją z SLD. Mąż Jakubowskiej jest jednym z podejrzanych w aferze korupcyjnej przy ubezpieczaniu mienia Elektrowni Opole SA.

Jasna Góra jest jednym z 20 podmiotów, które wspólnie utworzyły Częstochowską Organizację Turystyki (CzOT). Stowarzyszenie ma budować atrakcyjny wizerunek miasta i okolicznych gmin, a także działać na rzecz przyciągnięcia do Częstochowy jak największej ilości turystów i pielgrzymów. Prezesem organizacji został prezydent miasta Tadeusz Wrona, a jej wiceprezesem - o. Sebastian Matecki, podprzeor Jasnej Góry.

W sanktuarium w Tuchowie k. Tarnowa odbyły się uroczystości kończące trwający rok jubileusz 100. rocznicy koronacji cudownego obrazu Matki Bożej (obchody jubileuszowe wpisały się w 150. rocznicę ogłoszenia dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny). Mszy św. przewodniczył przełożony Warszawskiej Prowincji Redemptorystów - o. Zdzisław Klafka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Orędzie Prezydenta RP Karola Nawrockiego: stawiam konkretne oczekiwania wobec rządu

2026-10-01 20:40

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

orędzie prezydenta RP

x.com/prezydentpl

Prezydent RP Karol Nawrocki

Prezydent RP Karol Nawrocki

Prezydent Karol Nawrocki powiedział w orędziu, że zdecydował się podpisać ustawę o nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych, która ma sfinansować obniżkę cen paliw. Nawrocki dodał, że oczekuje natychmiastowych obniżek cen na stacjach paliw. 

na progu jesieni w polskich domach, pojawia się pytanie: Czy damy radę? Czy zapłacimy wszystkie rachunki? Czy będzie nas stać, żeby zatankować samochód? Czy wystarczy na prąd? Czy zimą wystarczy na gaz, na węgiel, na pellet? Takie pytania zadaje sobie wielu obywateli: pracownik jadący do pracy i właściciel firmy transportowej, który musi zatankować samochód. Zadaje je mama odwożąca dzieci do szkoły i rolnik, który jest w trakcie jesiennych prac polowych.
CZYTAJ DALEJ

Ewangelizował nawet na swoim pogrzebie. Kąty Wrocławskie pożegnały ks. Wojciecha Draba

2026-10-01 21:10

[ TEMATY ]

bp Marek Mendyk

diecezja świdnicka

ks. Krzysztof Ora

pogrzeb kapłana

ks. Wojciech Drab

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. Kan. Wojciech Drab (1971-2026)

Ks. Kan. Wojciech Drab (1971-2026)

Pogrzeb ks. Wojtka stał się dla mnie nadzwyczajnymi rekolekcjami o kapłaństwie, o życiu pomimo śmierci, o Kościele, który jest piękną wspólnotą – napisał po uroczystości ks. kan. Krzysztof Ora. I rzeczywiście: 1 października w Kątach Wrocławskich nie zabrakło łez i bólu, ale jeszcze mocniej wybrzmiewała wiara, że śmierć nie ma ostatniego słowa.

CZYTAJ DALEJ

Marszałku, wyjdź zza stodoły

2026-10-03 00:09

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.

I tu nie chodzi o żaden formalny przepis. Nikt nie wyciąga regulaminu Sejmu ani kodeksu dobrych manier. Zwrot „panie marszałku” nie jest grzecznościowym dodatkiem wobec Włodzimierza Czarzastego. Jest uznaniem powagi urzędu i Sejmu, który ten urząd reprezentuje. Tak samo „panie prezydencie” nie jest ukłonem wobec Karola Nawrockiego, tylko wobec głowy państwa. Kto mówi nazwiskiem i dopiskiem „z Trybunału”, nie obraża prywatnie człowieka, tylko odbiera powagę instytucji, którą tamten sprawuje z woli narodu albo z mocy ustawy. A kto sam nie chce być „Włodzimierzem Czarzastym z Sejmu”, dobrze wie, że tytuł nie należy do niego. Należy do izby.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję