Reklama

Biskup - muzyk

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kochani moi!. Te dwa znane, charakterystyczne słowa natychmiast kojarzą się wiernym, słuchaczom, czytelnikom z osobą bp. Józefa Zawitkowskiego. "Mistrz słowa, liryk polskiej ambony, ks. Piotr Skarga naszych czasów" itd. Mnożą się określenia, ale... ciągle brakuje w nich muzyki, a przecież Autor dziękuje Bogu, że mu "ucho otworzył". Na swoje "szczęście i nieszczęście" na ATK ukończył muzykologię. Mówi, że kazanie powinno być koncertem "nie na jednej strunie", a z "uwerturą, rubatem, fermatą i kodą".
Po wysłuchaniu homilii Księdza Biskupa w bazylice Świętego Krzyża w Warszawie jeden z profesorów w Warszawie powiedział, że forma kazań Księdza Biskupa jest tak doskonała, jak doskonała jest forma utworów Witolda Lutosławskiego.
Zacytuję jeszcze czytelnikom dr. Ziemowita Skibińskiego z wypowiedzi do drugiego tomu Jam sługa Twój bp. Józefa Zawitkowskiego: "Kazania są formą wypowiedzi mówionej, skierowanej bezpośrednio do słuchacza, w druku więc tracą. Kiedy się słyszy bp. Zawitkowskiego na żywo - bądź za pośrednictwem anteny radiowej, swoistą aurę poetycką tworzy aksamitny głos mówcy, specyficzna linia melodyczna, rytm i cała muzyka zawieszenia głosu i ciszy między poszczególnymi sekwencjami. Ksiądz Biskup wykazuje się niemal bezbłędnym słuchem, urzeka nas nie tylko uroda językowa tych zdań, ale również ich muzyczność". Wspaniałe uzupełnienie do Kochani moi!
I wreszcie stało się. Muzyka doszła do głosu. Wydawnictwo DEHON z Krakowa sprawiło słuchaczom niespodziankę. Pierwsza płyta CD: "Mój Bóg jest miłosierny", na której są teksty Księdza Biskupa czytane przez niego samego, pieśni również jego autorstwa, wszystko tematycznie związane i bardzo dobrze nagrane. Żal, kiedy się kończy słuchać.
Dziękujemy i prosimy o kontynuowanie tego pomysłu.

Wydawnictwo Księży Sercanów, ul. Saska 2, 30-715 Kraków, www.wydawnictwo.net.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Najnowsze, szokujące zeznania ks. Olszewskiego. "Ja i moi rodzice jesteśmy nękani"

2026-02-10 15:49

[ TEMATY ]

Ks. Michał Olszewski

Zrzut ekranu TV Republika

"Pierwszy list od najbliższych, który został wysłany dzień po moim aresztowaniu, od moich małych bratanków, otrzymałem po trzech miesiącach. A listy od wiernych, napisane dużo później, otrzymałem o wiele wcześniej, bo już po trzech tygodniach. Od funkcjonariuszy dowiedziałem się, że list od bratanków trzymany był pod nakazem" - mówił dziś przed sądem ks. Michał Olszewski. Informuje o tym TV Republika.

O godz. 10 w Sądzie Okręgowym w Warszawie rozpoczęła się kolejna rozprawa w procesie dot. dotacji z Funduszu Sprawiedliwości przyznanych Fundacji Profeto. Proces ten od początku budzi skrajne emocje, a jak przypominamy, oskarżonymi są m.in. ks. Michał Olszewski oraz dwie urzędniczki ministerstwa sprawiedliwości - p. Urszula i p. Karolina.
CZYTAJ DALEJ

Domem Boga są wierzący

2026-01-20 10:08

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Modlitwa Salomona stoi w centrum opisu poświęcenia świątyni w Jerozolimie. Księga Królewska należy do historii deuteronomistycznej. Redakcja dojrzewa w czasie zagrożenia królestwa i na wygnaniu. Tekst kładzie nacisk na jedyność Boga i posłuszeństwo Jego słowu. Król wyznaje, że nie ma podobnego Bogu Izraela. Wspomina Jego wierność (berit) i łaskę (hesed). Pada zdanie, które prostuje wyobrażenia: Stwórca nie mieści się w murach. Hebrajskie „niebo i niebiosa niebios” mówi o rzeczywistości przekraczającej każdą miarę. Świątynia otrzymuje rolę znaku. To miejsce, gdzie wypowiada się Imię Boga. Tam lud kieruje modlitwy, skargi i dziękczynienia. Deuteronomium opisuje ten wybór jako „umieszczenie Imienia” w jednym miejscu. Język pozostaje anikoniczny, wolny od posągów. Modlitwa łączy się z czystą wiarą w Niewidzialnego.
CZYTAJ DALEJ

Ujawniam najkrótszą i najprostszą "ustawę praworządnościową"

2026-02-11 07:02

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Myślę, że większość z czytających ten felieton zna zasady gry w szachy. Pionki biją w bok, wieża porusza się w linii prostej, gońce przemieszczają się i mogą pokonać przeciwnika po skosie, a koniki skaczą po „eLce”. Dzięki znajomości tych i innych zasad każdy z nas może usiąść do szachownicy i rozegrać partię, którą przy odpowiednich umiejętnościach strategicznych, może wygrać. Każda figura ma swoją wagę punktową i znaczenie, ale liczy się przede wszystkim miejsce i czas, w których wchodzi do gry lub czeka na swój (nieraz kluczowy) ruch. Ale dlaczego ja piszę o szachach?

Bardzo podobnie jest w polityce, z tą istotną różnicą, że przepisy mogą zmieniać odpowiedni ludzie i instytucje, a konkretnie władza ustawodawcza, ale nawet jeśli tak jest, to główne zasady są wciąż niezmienne, a zapisane są w ustawie najważniejszej, „zasadniczej”, czyli Konstytucji RP. Gra w politykę jest o tyle „prosta”, że te zasady od blisko 30 lat nie uległy zmianie. Biorą w niej udział kolejni politycy, na różnych, przypisanych sobie polach politycznej planszy, czyli posłowie, senatorowie, ministrowie, premierzy, prezydenci i przedstawicieli licznych instytucji polskiego państwa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję