Reklama

Sensem życia jest miłość

Niedziela Ogólnopolska 49/2002

Abp Stanisław Nowak podczas spotkania z władzami "Communio in Christo"

Abp Stanisław Nowak podczas spotkania z władzami Communio in Christo

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z ks. Karlem-Heinzem Hausem - przełożonym generalnym "Communio in Christo" - rozmawia Anna Wyszyńska

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

ANNA WYSZYŃSKA: - Założycielką "Communio in Christo" - wspólnoty, której celem jest szerzenie miłości bliźniego oraz urzeczywistnianie założeń II Soboru Watykańskiego - była matka Maria Teresa Linsen.

KS. KARL-HEINZ HAUS: - Matka Teresa była wielką mistyczką, kobietą obdarzoną niezwykłym charyzmatem. Bóg dał ją Kościołowi we właściwym czasie, aby odpowiedzieć na wiele pytań naszej epoki. Przyszła jako pomoc dla Kościoła i świata, jako nadzwyczajny dar miłości Boga.

- Jak długo dojrzewała idea "Communio in Christo"?

Reklama

- Matka Maria Teresa założyła "Communio in Christo" po 30-letnim okresie doskonalenia duchowego. Początki nie były łatwe. Matka Założycielka była niezrozumiana, znieważana, była celem agresji. Torpedowano jej poczynania, określano jej prace jako dzieło szatana. Ona sama w tych przeciwnościach dostrzegała znak, że Bóg jest z nią. Mogę to poświadczyć jako jej długoletni kierownik duchowy i spowiednik. Już w dzieciństwie i młodości była otwarta na potrzeby innych. Z upływem czasu coraz bardziej nurtowały ją i bolały zarówno bieda materialna, jak i przejawy nienawiści, zazdrości, niesprawiedliwości na świecie i poczuła wewnętrzny nakaz przeciwstawienia się temu złu. To wszystko dojrzewało stopniowo do pewnej idei, która zbiegała się z duchem i postanowieniami II Soboru Watykańskiego.
W latach 1977-80 w kościele parafialnym w Mechernich-Holzheim w Niemczech zakładała pierwsze wspólnoty: dla kapłanów, sióstr, osób świeckich, młodzieży, chorych. Te wspólnoty połączyły się w 1981 r., a w trzy lata później powstało "Communio in Christo". Dokonało się to 8 grudnia 1984 r., w momencie gdy duchowy rozwój matki Marii Teresy osiągnął pełnię.

- Jaki jest cel?

Reklama

- "Communio in Christo" jest wezwaniem do urzeczywistniania idei II Soboru Watykańskiego, która głosi, że jako Kościół mamy być wspólnotą w Chrystusie. Dlatego też fundament "Communio" stanowi czynna miłość bliźniego, która powinna wyróżniać każdego chrześcijanina: miłość w myślach, słowach i czynach. Zadaniem matki Marii Teresy było łączenie słów z działaniem. Potwierdzają to dzieła, które zbudowała. W 1982 r. otworzyła Dom dla Seniorów i Osób Przewlekle Chorych w Blankenheim. W końcu lat 80. matka Maria Teresa przyjęła pierwszego chorego na AIDS; było to w czasie, gdy istniało wiele obaw i niepewności co do niebezpieczeństwa zarażenia się przez kontakt z tymi chorymi. W 1990 r. w Mechernich otworzyła Hospicjum "Stella Maris". Różni się ono od innych hospicjów zwłaszcza tym, że choremu daje się tutaj możliwość spotkania z Bogiem. W 1997 r. otworzyła liczący 153 miejsca Dom "Communio in Christo", w którym prowadzona jest terapia osób przewlekle chorych. Do dziś jest to jedyna tego typu placówka w Niemczech. Zgodnie z wolą Założycielki, chorzy na AIDS powinni tu mieć pierwszeństwo, bowiem matka Maria Teresa przyjmowała ich ze szczególną troską i miłością. Dotychczas w tym domu zmarło 60 osób chorych na AIDS; wszyscy umierali pojednani z Bogiem. Jako kapłan byłem świadkiem wielu nawróceń, które miały miejsce w naszych placówkach. Hospicjum jest obecnie rozbudowywane. W ten sposób będziemy mogli przyjąć więcej pacjentów, aby obdarować ich miłością, taką jaką obdarzył nas Chrystus.

- Matka Maria Teresa pragnęła szerzyć miłość bliźniego na całym świecie, ponad granicami państwa. Jak ta idea jest realizowana w Polsce i w innych krajach?

Reklama

- Polska była dla matki Marii Teresy szczególnym krajem, który mimo choroby zdążyła odwiedzić. Wielu polskich kapłanów złożyło swoje ślubowanie bezpośrednio na jej ręce. Zawsze podkreślała, że w Polsce jej idee były urzeczywistniane najwcześniej i najgłębiej, bo idea "Communio in Christo" trafiła tu na podatną glebę. Już przed wielu laty nawiązano ścisłe kontakty z Częstochową, Radomiem i innymi miastami. Dość szybko w Polsce powstały ośrodki "Communio in Christo". Te dobre kontakty zawsze były związane z wymianą dóbr duchowych i materialnych. Pomagamy tam, gdzie to jest potrzebne. Można by wymienić długi łańcuch przedsięwzięć, w których uczestniczyliśmy i uczestniczymy. My także korzystamy z tych kontaktów, ubogacając się dobrocią serca polskich świeckich i duchownych. Z radością odwiedzamy Wasze seminaria, w których - w odróżnieniu od naszych - nie brakuje kleryków. Cieszy nas, że liczba członków "Communio in Christo" w Polsce wynosi już 1500, że współpracują z nami biskupi, kapłani oraz osoby świeckie. Dziełem "Communio" w Polsce kieruje ks. Józef Zielonka, proboszcz parafii św. Jacka w Częstochowie. Mamy filie w Skarszewach k. Gdańska, w Toruniu i w Miszewie Murowanym k. Płocka. Jest wielu mieszkańców miast i miasteczek w całej Polsce, którzy złożyli przyrzeczenie miłości bliźniego i realizują nasze idee w swoim codziennym życiu. Dzieło socjalne "Communio" w Polsce to działająca od ponad 10 lat apteka charytatywna i skład odzieżowy w Częstochowie, dom dziennego pobytu dla dzieci z ubogich rodzin w Skarszewach, współpraca z Hospicjum "Światło" w Toruniu, wspieranie placówek diecezjalnych w Radomiu. Wymienić trzeba również współpracę ze szpitalami oraz opiekę nad chorymi i biednymi w parafiach w wielu innych miejscowościach, tam gdzie mieszkają członkowie "Communio". Istnieje żywa wymiana i współpraca z wieloma biskupami, parafiami i wspólnotami zakonnymi. Świadectwem tego jest m.in. fakt, że zaproszenie do uczestniczenia w uroczystości poświęcenia kamienia węgielnego w nowym pawilonie Hospicjum przyjął bp Zygmunt Zimowski.

- Jak Wasze dzieło rozwija się w innych krajach?

- "Communio in Christo" jest obecne również w Afryce, zwłaszcza w Tanzanii, Nigerii i Zambii, gdzie istnieje prowadzone przez siostry boromeuszki zakonne Hospicjum im. Matki Marii Teresy. Mamy członków naszej wspólnoty w Kanadzie, Brazylii, Holandii, Belgii, Austrii i na Białorusi.

- Czy w świetle ostatnich wydarzeń, wobec ogromnej ekspansji zła i nienawiści, w obliczu której czujemy się tak bardzo bezradni, nauczanie matki Marii Teresy jest aktualne?

- Jest aktualne bardziej niż kiedykolwiek dotąd. "Communio in Christo" jednoczy ludzi dobrej woli, niezależnie od tego, gdzie żyją i gdzie pracują. Wspólnota ta chciałaby postawić znaki miłości wszędzie tam, gdzie panuje terror i gdzie człowiekowi grozi niebezpieczeństwo - zarówno w sensie ciała, jak i duszy. Matka Maria Teresa już w latach 70. dostrzegała w świecie liczne sygnały zła, nienawiści i prześladowań. Bolała, że człowiek tak bardzo odwrócił się od Boga. Matka Maria Teresa, wyjaśniając sytuację w świecie w świetle Ewangelii, głosiła, że "tylko życie miłością bliźniego jest odpowiedzią na potrzeby naszego czasu. Tylko życie miłością bliźniego doprowadzi do jedności i wspólnoty w Kościele i wśród nas, chrześcijan".

- Dziękuję za rozmowę.

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łaska jest szeroka, ale nie jest automatyczna - trzeba ją przyjąć całym życiem

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Odnowa, którą zapowiada Ezechiel, ma zdumiewające uzasadnienie: „nie z waszego powodu to czynię, domu Izraela, ale dla świętego imienia mojego” (36,22). Klęska i wygnanie ludu stały się wśród narodów bluźnierstwem - mówiono: „to jest lud Pana, a musieli opuścić Jego ziemię” - jak gdyby Bóg Izraela okazał się bezsilny. Pan działa więc, by uświęcić swoje imię na oczach narodów; powrót z rozproszenia jest wydarzeniem teologicznym, zanim stanie się politycznym. Sercem wyroczni jest anatomia nawrócenia, którego człowiek sam nie potrafi dokonać. „Pokropię was czystą wodą” - obraz zaczerpnięty z rytuałów oczyszczenia Tory (por. Lb 19) - usuwa nieczystość i bożki. Potem następuje operacja głębsza: „dam wam serce nowe i ducha nowego tchnę do waszego wnętrza, odbiorę wam serce kamienne, a dam wam serce z ciała”. Warto zauważyć rozwój wewnątrz samej księgi: wcześniej Ezechiel wzywał - „uczyńcie sobie nowe serce i nowego ducha” (18,31); teraz Bóg bierze na siebie to, czego wezwanie nie zdołało sprawić. Zbiega się to z Jeremiaszową obietnicą Prawa wypisanego na sercach (Jr 31,33): oba głosy wygnania wiedzą już, że przymierze przetrwa tylko wtedy, gdy posłuszeństwo stanie się darem, nie samą powinnością. Zwieńczeniem jest zdanie: „Ducha mojego chcę tchnąć w was” - nie tylko nowego ducha ludzkiego, lecz Ducha samego Boga, który sprawi postępowanie według przykazań. Kościół czyta tę wyrocznię w Wigilię Paschalną, tuż przed liturgią chrzcielną - woda, nowe serce i Duch znalazły tam swoje wypełnienie. Formuła przymierza domyka całość: „będziecie moim ludem, a Ja będę waszym Bogiem” - odnowiony człowiek jest zdolny do wierności, ponieważ wierność została mu najpierw darowana.
CZYTAJ DALEJ

Portal wpolityce.pl: Msza Święta wyrzucona z gdańskich obchodów 1 września!

2026-08-20 07:24

[ TEMATY ]

Gdańsk

II wojna światowa

Joanna Popławska/Niedziela

W programie tegorocznych obchodów 1 września pod pomnikiem Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku zabrakło uroczystej Mszy Świętej, która przez lata była częścią rocznicowych uroczystości - informuje portal wpolityce.pl.

Ratujmy mszę i Polskę… Pod pomnikiem Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku w dniu 1 września każdego roku tradycją stała się uroczysta msza św. w intencji pomordowanych polskich pocztowców. Tradycyjnie za te uroczystości była odpowiedzialna dyrekcja Poczty Polskiej. Od kilku lat tę rolę przejęło Miasto Gdańsk. Tymczasem kilka dni temu odpowiedzialny za to wydarzenie od strony sakralnej proboszcz parafii św. Brygidy ks. Ludwik Kowalski otrzymał telefon z sekretariatu prezydent Gdańska, że tym razem mszy świętej ma nie być…? - pyta w mediach społecznościowych dziennikarz Mariusz Popielarz.
CZYTAJ DALEJ

Gwatemala: Miss Universe 2025 ofiarowała Bogu swą koronę

2026-08-20 17:22

[ TEMATY ]

Bóg

Gwatemala

Miss Univers 2025

wikipedia/GrandTV

Fatima Bosch - Miss Universe 2025

Fatima Bosch - Miss Universe 2025

Meksykanka Fátima Bosch, zdobywczyni tytułu Miss Univers 2025, podczas swej wizyty w Gwatemali publicznie uczyniła gest ofiarowania swej korony Bogu. Doszło do tego w stołecznym kościele Matki Bożej Miłosierdzia.

Wizyta w kościele figurowała w oficjalnym programie pobytu Bosch w Ciudad de Guatemala obok spotkania z wiceprezydentką Karin Herrerą czy odwiedzinami w Villa de las Niñas - instytucji prowadzonej przez Siostry Maryi, która zapewnia schronienie dziewczętom z ubogich środowisk. Jednak zdjęcia opublikowane po pobycie w świątyni nadały mu zupełnie inne znaczenie. Fátima Bosch ofiarowała Bogu swoją koronę w geście wdzięczności, przemieniając na chwilę jeden z najbardziej widocznych atrybutów zdobytego tytułu w znak dziękczynienia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję