Reklama

Papieskim szalkiem

Niedziela Ogólnopolska 31/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dniach 8-14 czerwca 1987 r. Ojciec Święty jest trzeci raz z pielgrzymką w Ojczyźnie. Przybywa, aby przede wszystkim uczestniczyć w II Krajowym Kongresie Eucharystycznym. Pielgrzymując przez polską ziemię, rozważa tajemnicę Eucharystii przez pryzmat słów Janowej Ewangelii - motta tej wizyty - "Do końca ich umiłował" (J 13, 1).
Zarówno początek, jak i koniec tego tygodnia, kiedy ma miejsce centralny akt eucharystyczny Kongresu, przypada na Warszawę. Ulice stolicy: Marszałkowska, Królewska, Krakowskie Przedmieście i plac Zamkowy stają się miejscem szczególnej procesji z Najświętszym Sakramentem, umieszczonym w ogromnej monstrancji, tej samej, którą przed 50 laty, na zakończenie I Kongresu, niesiono ulicami Poznania.
W związku z Eucharystią pozostają też udzielane w innych miejscach papieskiej podróży sakramenty: kapłaństwa - w Lublinie, małżeństwa - w Szczecinie, chorych - w Gdańsku i I Komunii św. dzieci - w Łodzi. Z myślą przewodnią Kongresu łączą się też dwie beatyfikacje: Karoliny Kózkówny - pierwszej córki wsi polskiej, która poniosła śmierć męczeńską w obronie swej dziewiczej czystości, i biskupa Michała Kozala - męczennika Dachau.
Ale ta trzecia pielgrzymka to jeszcze inne wątki papieskiej katechezy. Nauczanie moralne, poczynając od rodziny, poprzez wielorakie wspólnoty związane z ludzką pracą, aż do najpełniej rozumianej wspólnoty społeczeństwa-narodu. I spotkania, spotkania... Jakże liczne, choćby z ludźmi nauki na KUL-u, z rolnikami w Tarnowie, światem pracy na gdańskiej Zaspie czy z młodzieżą na Westerplatte. Nie może też zabraknąć tak bliskiego sercu Krakowa oraz Jasnej Góry, gdzie Papież powie o trudnym darze wolności.
W kontekście tych wszystkich miejsc i spotkań, w stosunku do wszystkich grup społecznych - jak wyrazi to watykański Pielgrzym - prawda o Chrystusie, który do "końca nas umiłował", posiada szczególną wymowę. Jest świadectwem afirmującym człowieka na każdej drodze jego życia i powołania. Świadectwem zarazem wymagającym i zbawczym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jarosław: Stan dwóch osób po ataku jest ciężki

2026-09-24 17:43

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

PAP/Piotr Polak

Miejsce ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa

Miejsce ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa

Po ataku, do którego doszło w czwartek rano na terenie klasztoru w Jarosławiu, stan dwóch osób przebywających w miejscowym szpitalu jest ciężki – poinformowała Bożena Harasz-Wołoszyn z Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.

31-letni Ukrainiec zaatakował na terenie klasztoru w sumie pięć osób, jedna zmarła, dwie lżej ranne przebywają w szpitalach w Przeworsku i Przemyślu.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Łódzkie/ Zderzenie samochodu z pociągiem pod Wieluniem; są ofiary

2026-09-27 15:55

[ TEMATY ]

wypadek

Adobe Stock

30-letni mężczyzna zginął, a kobieta została poważnie ranna w zderzeniu samochodu osobowego z pociągiem na niestrzeżonym przejeździe w Kopydłowie w pow. wieluńskim (Łódzkie).

O wypadku na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Kopydłowie poinformował w niedzielę Jędrzej Pawlak, rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego państwowej Straży Pożarnej w Łodzi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję