Z listu otwartego przewodniczącego Federacji Związków Zawodowych
Pracowników Kultury i Sztuki Jana Budkiewicza do ministra kultury
Andrzeja Celińskiego: "Panie Ministrze! Polska kultura liczy
ponad tysiąc lat i nie chcemy, aby swój żywot zakończyła wraz z Pana
urzędowaniem. Zanim ulegnie zniszczeniu wszystko, co zostało Panu
powierzone w czasowy depozyt, prosimy podać się do dymisji. Prosimy
poważnie potraktować tę sugestię - daje ona szansę zachowania twarzy" (
Rzeczpospolita, 21 czerwca).
Z wywiadu izraelskiego profesora Israela Shahaka: "
Izraelscy wojskowi sięgają po metody żywcem wyjęte z arsenału nazistów,
oprawców okresu Holokaustu (...) Takie metody nie zyskają nam sympatii
świata. Żydzi na tym stracą najwięcej, obróci się przeciwko nam gniew
świata; ludzie staną się nam nieprzychylni" (Najwyższy Czas, 22 czerwca)
.
Józef Oleksy: "Czy chcemy być tak postrzegani,
że nam w Polsce najbardziej ze wszystkiego chodzi o invocatio Dei?
Tego się boję (...)" (Rzeczpospolita, 21 czerwca).
Z tekstu publicysty Rzeczpospolitej Edmunda Szota: "
Z niektórych wypowiedzi przedstawicieli Komisji Europejskiej wynika,
że Unia ani myśli o stworzeniu naszym rolnikom równych warunków konkurencji,
co grozi uwiądem naszego rolnictwa" (Rzeczpospolita 22 czerwca).
Z tekstu publicysty Naszego Dziennika Andrzeja Kołakowskiego: "
Oto sam Gerhard Schroeder, nasz "główny adwokat" w kwestiach integracji (
...), ogłosił, że polscy rolnicy dostaną figę, którą będą mogli sobie
zasadzić na unijnym polu" (Nasz Dziennik, 20 czerwca).
Lech Kaczyński: "Ja uważam, że Unia jest wartością,
ale może zdarzyć się taka sytuacja, że niewchodzenie do niej będzie
lepszym rozwiązaniem niż wejście. Tak byłoby, gdyby Polsce groziło,
że będzie - ze względu na utrudniony przypływ środków unijnych i
ograniczenia w dostępie do rynku unijnego przez długie lata - miała
gorsze warunki niż starzy członkowie Unii" (Rzeczpospolita, 21 czerwca)
.
Październik to dla wielu osób czas powrotu do różańca. W kościołach po raz kolejny rozbrzmiewa „Zdrowaś Maryjo”, a wśród wiernych pojawiają się postanowienia, by tej modlitwie poświęcać więcej czasu. Tyle że z czasem bywa różnie. Praca, dom, dzieci, zakupy, nauka, spotkania i dziesiątki drobnych spraw sprawiają, że wieczorem najczęściej marzymy już tylko o chwili odpoczynku. Czy w takim rytmie dnia jest jeszcze miejsce na różaniec?
Podczas objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie w 1877 roku pojawiło się wezwanie do modlitwy różańcowej. Dla wielu osób różaniec stał się odtąd jedną z najważniejszych codziennych modlitw. Tyle że regularność nie zawsze przychodzi łatwo. Nie każdy ma możliwość, by wieczorem spokojnie usiąść i przez kilkadziesiąt minut modlić się bez przerwy. Czasem wystarczy jednak zacząć od jednej tajemnicy.
Nie każdy nowy początek musi oznaczać wielką zmianę. Czasem wystarczy jedna decyzja, jedna modlitwa albo pierwszy krok po długim czasie. Jeśli dziś chcesz zostawić za sobą coś, co Cię niszczy, przynieś to Jezusowi przez ręce Maryi w modlitwie różańcowej.
Czasem modlimy się, bo o coś prosimy. Innym razem – bo ktoś nas zranił, martwimy się o bliską osobę, nie wiemy, co dalej albo po prostu potrzebujemy trochę nadziei...
W Kościele św. Augustyna w Paryżu powstała Kaplica Nawrócenia św. Karola de Foucauld. Stworzono ją wokół konfesjonału ks. Henri’ego Huvelina, u którego spowiadał się przyszły święty i odkrył na nowo wiarę katolicką w październiku 1886 roku. Gdy został księdzem, kilkakrotnie odprawiał Msze św. w kościele swego nawrócenia.
Kaplicę zainaugurowano w niedzielę 27 września. Na zachowanym oryginalnym konfesjonale ks. Huvelina znajduje się tabliczka z napisem: „Ici Charles de Foucauld s’est converti en se confessant à l’abbé Huvelin en octobre 1886” (Tutaj Karol de Foucauld nawrócił się, spowiadając się u ks. Huvelina w październiku 1886 roku). Naprzeciwko stoi brązowy posąg św. Karola de Foucauld, dłuta Daphné du Barry. Pomiędzy nimi na ścianie umieszczono relikwię świętego. Można tam również zostawiać intencje modlitewne, szczególnie za osoby, które odeszły od wiary, i prosić dla nich o łaskę nawrócenia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.