Reklama

Niedziela Legnicka

Nowy przyczółek

Vivat Jesus! - Totus Tuus! Zbroją jest dla nich mantulla - płaszcz. Mieczem – Różaniec. Tarczą - herb papieski. Tak prezentują się Czcigodni Bracia Zakonu Rycerzy św. Jana Pawła II.

[ TEMATY ]

diecezja legnicka

Zakon Rycerzy Jana Pawła II

Cieplice

ks. Piotr Nowosielski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwsza Chorągiew

W Niedzielę Bożego Miłosierdzia (11 IV 2021 r) u O. Pijarów w Jeleniej Górze-Cieplicach, miała miejsce uroczystość powołania do życia, pierwszej w diecezji Chorągwi tego rycerskiego Zakonu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Drodzy Bracia i siostry. Zebraliśmy się dzisiaj, aby przyjąć do Zakonu Rycerzy św. Jana Pawła II nowych braci, którzy otrzymają I stopień rycerski – Wiara. Głównym przesłaniem tego charyzmatu jest pogłębianie życia religijnego, szczególne umiłowanie modlitwy różańcowej. Zatem spełniając Reguły Zakonu, kandydaci – założyciele, za zgodą czcigodnego O. proboszcza, chcą powołać Chorągiew tego Zakonu, w tutejszej parafii. 8 Kandydatów - założycieli, zgłasza chęć przystąpienia do Zakonu. Zatem niech wystąpią! – rozległy się słowa prowadzącego tą ceremonię Brata Krzysztofa Wąsowskiego rycerza Matki Bożej Zwycięskiej a zarazem Generała Zakonu Rycerzy Jana Pawła II.

Reklama

Wywołani kandydaci gromkim: Tak!, potwierdzili chęć wstąpienia w szeregi Zakonu. Po dialogu Generała z kapelanem powstającej Chorągwi, proboszczem miejsca o. Grzegorzem Sekułą, na znak przynależności do Zakonu otrzymali szaty zakonne – mantulle, jako płaszcz rycerski, a dopełnieniem ceremoniału było złożenie ślubowania, nałożenie pektorału i błogosławieństwo Kapelana. Kiedy zaś prezentowali się zgromadzonym, rozległo się rycerskie zawołanie: Vivat Jesus! - Totus Tuus! - Zresztą rozbrzmiewało ono podczas uroczystości jeszcze wielokrotnie.

- Ślubuję uroczyście jako rycerz Jana Pawła II wierność Bogu Ojcu św. i Ojczyźnie, ślubuję wytrwać w wierze oraz nauce świętego Kościoła Rzymskokatolickiego. Ślubuję poznawać i propagować nauczanie św. Jana Pawła II, nie szczędzić sił w pomocy dla słabych i potrzebujących, w służbie Kościoła i Ojczyzny. Ślubuję również przestrzegać Reguły Zakonu. Tak mi dopomóż Bóg.

Z Roty ślubowania rycerskiego


Trochę historii

Zakon Rycerzy pisze swoją historię od 10 lat. - Rycerze Jana Pawła II – jak o tym żartobliwie mówimy – zrodzili się przy kolacji. Siedzieliśmy przy niej z żoną, po urodzinach 10 stycznia 2011 r. naszej 3. córki. Słyszymy w radio – a to było 14 stycznia - że papież Benedykt XVI ogłosił datę beatyfikacji Jana Pawła II. Zaczęliśmy wtedy rozmawiać z żoną; - czy nasza Matylda – która miała wtedy 11 lat – wie coś o Janie Pawle II? A Mikołaj który urodził się w 2007 r, czyli już po jego śmierci? I doszliśmy do wniosku, że nasze dzieci nic o nim nie wiedzą. To nam uświadomiło że jesteśmy ostatnim pokoleniem, które pamięta Jana Pawła II, że to nie jest legenda, ale to był prawdziwy, żywy człowiek – mówi o początkach Generał Zakonu Krzysztof Wąsowski.

Reklama

- Byłem wtedy w pewnej wspólnocie braterskiej która modliła się na różańcu. Byli w niej koledzy z Warszawy z Warmii i oni mieli podobne doświadczenia. Stwierdziliśmy wtedy że trzeba powołać do życia taką wspólnotę Jana Pawła II, która będzie oparta na charyzmacie rycerstwa, czyli na hasłach: Bóg, Honor, Ojczyzna. Ta wspólnota, nie może być taką która chodzi z mieczami, czy jako grupa rekonstrukcyjna, ale jako rycerze, którzy mają broń prawdziwą – różaniec, miecz przeciwko szatanowi który traktujemy bardzo serio. Jesteśmy więc prawdziwymi, a nie „zabawkowymi” rycerzami. Nas fascynuje Jan Paweł II i pragniemy żeby zawsze „żył”. Nie chcemy się nazywać jakimś „zmartwychwstaniem”, czy „odnowieniem” Jana Pawła II, ale chcemy aby w każdej parafii na świecie – i to jest nasz tajny plan który ujawniamy – pojawiła się nasza wspólnota. Plan mamy rozciągnięty na 2 tys. lat – dodaje Generał z uśmiechem - Wystarczy że znajdzie się 6 mężczyzn aby założyć w parafii tzw. chorągiew Jana Pawła II. Chociażby po to, by przez swoją obecnością o nim przypominać. To taka nasza szczególna misja ewangelizacyjna i dar dla Kościoła. To nas bardzo cieszy, bo Jan Paweł II odbył ponad 100 podróży apostolskich po całym świecie, ale wszędzie nie dotarł. A my chcemy „dokończyć” jego dzieło.

Zacny bracie przyjmij ten pektorał rycerski i idź za Chrystusem u boku św. Jana Pawła II.

Zacny bracie, przyjmij ten różaniec, który według pradawnej tradycji Kościoła jest mieczem przeciwko szatanowi. Używaj go tak często, jak to tylko możliwe

Z ceremonii przyjęcia do Zakonu


Być rycerzem Jana Pawła II

Rycerzem może zostać pełnoletni mężczyzna, katolik, żyjący życiem sakramentalnym, mogący przystępować do Komunii św. Przed przyjęciem do Zakonu kandydat odbywa okres przygotowawczy, trwający co najmniej 6 miesięcy. Kandydat powinien brać udział w akcjach Chorągwi i angażować się w jej działalność. Staż kandydacki jest wyłączony w przypadku zakładających nową chorągiew (bracia założyciele).

Istnieje też Korpus Kadetów, do którego mogą przynależeć chłopcy od 5 do 17 roku życia.

Podstawowym celem Zakonu Rycerzy Jana Pawła II jest formacja katolickich mężczyzn świeckich na wzór św. Jana Pawła II (Karola Wojtyły), który niejednokrotnie swoim życiem dawał świadectwo męskości i świętości, pokazując, że te dwie wartości można połączyć na większą chwałę Bożą!


Struktura

Reklama

Podstawową jednostką organizacyjną jest Chorągiew, która może zawiązać się w każdej parafii, w której znajdzie się 6 kandydatów. Tak też było w Cieplicach, ale do początkowego grona 6 kandydatów dołączyło 2 kolejnych oraz jeden kadet - Stanisław.

Wyższą strukturą jest Komandoria, którą tworzą diecezje. Nad nimi jest zaś Prowincja, która ma zasięg krajowy.

Obecnie grono rycerskie tworzy prawie 1000 osób, pochodzących z 3 Prowincji: Polskiej, Ukraińskiej i Kanadyjskiej, a do działalności przygotowują się prowincje w Hiszpanii i Francji.


Specyfika Komandorii Ukraińskiej

Mamy ciekawą historię Prowincji na Ukrainie – kontynuuje Generał Zakonu - Tam wszystko zaczęło się od Ukraińców nie od Polaków, co nas zdziwiło, bo przecież mieszka tam wielu Polaków i słowo „katolik” często kojarzone jest z Polakami. Tymczasem do nas trafili rdzenni Ukraińcy, wszyscy po wojnie w Donbasie. Wszyscy nawróceni. Jeden tylko miał rodziców katolików, a pozostali albo ateiści, albo uczestnik jakiejś sekty, ktoś inny były pastor. I oni przyszli do nas zakładać chorągiew w Kijowie, u O. Kapucynów. Na pytanie dlaczego przychodzą i chcą zostać rycerzami Jana Pawła II padła odpowiedź; - Bo chcemy nawrócenia Rosji. I oni mówią tak: - Usłyszeliśmy tajemnicę fatimską, a jest ona związana z Janem Pawłem II i chcemy ją dokończyć.

Widząc ich postawę, mam przekonanie że jeśli nie ja, to moi następcy wejdą do Rosji. Jan Paweł II tam nie wszedł, więc dla przyjaciół w Rosji wysyłamy przekaz: czekajcie na nas przyjdziemy do was z wartościami głoszonymi przez Jana Pawła II.

Reklama


Znaczenie Komandorii legnickiej

- Pojawienie się rycerzy w tej parafii, to dla nas wielki skarb. Bo diecezja legnicka kojarzy nam się z Cudem Eucharystycznym, z parafią św. Jacka w której osobiście byłem wielokrotnie, a wielu braci którzy jeszcze tu nie byli, wyraża takie pragnienie aby przybyć do tego miejsca. My jesteśmy Chrystocentryczni tak jak Jan Paweł II.

O. Pijarzy zapalili się do tego pomysłu. Nie wiemy czy Józef Kalasancjusz był przyjacielem Jana Pawła II, ale wiemy że Jan Paweł II był wielkim przyjacielem Józefa Kalasancjusza i miał do niego swe nabożeństwo. Dlatego z O. Pijarami mamy spójność poglądów i przekonań. Mam nadzieję, że będzie to początek powstawania dalszych chorągwi - mówi Generał Krzysztof Wąsowski rycerz Matki Bożej Zwycięskiej.

2 kwietnia R.P. 2021

W Wielki Piątek, w XVI rocznicę odejścia św. Jana Pawła II Wielkiego, w X roku bratnim Zakonu.

Dekret

Przychylając się do prośby proboszcza miejsca, braci rycerzy, oraz stosownie od nr 9 -11 Reguły Zakonu Rycerzy Jana Pawła II, niniejszym eryguję, Chorągiew Zakonu Rycerzy Jana Pawła II św. Jana Chrzciciela w Jeleniej Górze-Cieplicach, w Komandorii Legnickiej, w Prowincji Polskiej.

Reklama

Czcigodnemu Ojcu Kapelanowi, zacnym Braciom Rycerzom tej Chorągwi, życzę wielu łask Bożych i opieki naszego Świętego Patrona w pracy dla Kościoła, Zakonu i Ojczyzny

Prowincjał Polski Zakonu Rycerzy Jana Pawła II

brat Krzysztof Paweł Gralik, rycerz Matki Bożej Kościoła,

Totus Tuus!

Z Dekretu o utworzeniu Chorągwi i Komandorii


Pierwszym w diecezji Rycerzom Jana Pawła II i Kadetowi, życzymy owocnego wędrowania śladami obranego Patrona.


Artykuł w wydaniu edycji legnickiej Niedzieli nr 17/2021, z dn. 25 IV 2021 r.


  


2021-04-25 10:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papieskie relikwie u O. Pijarów

Habemus Papam! Mamy Papieża! A dokładniej - Jego relikwie. Takim zawołaniem mogą posługiwać się mieszkańcy parafii O. Pijarów pw. św. Jana Chrzciciela w Jeleniej Górze-Cieplicach, od Niedzieli Bożego Miłosierdzia.

Potrójna uroczystość
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

26-letni kleryk umiera, pozostawiając po sobie imponujący testament duchowy

2026-03-21 18:50

[ TEMATY ]

świadectwo

igorpavantres Instagram

Igor Pavan Tres

Igor Pavan Tres

„Ofiaruję swój krzyż za Kościół święty, za Papieża, za mojego biskupa diecezjalnego, za duchowieństwo, za nawrócenie grzeszników, za dusze czyśćcowe i za prześladowanych chrześcijan” – napisał w swoim duchowym testamencie Igor Pavan Tres.

Wyświetl ten post na Instagramie Post udostępniony przez Igor Pavan Tres (@igorpavantres)
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję