Samolot z papieżem na pokładzie wylądował na rzymskim lotnisku Ciampino. Tym samym zakończyła się 33. zagraniczna podróż Franciszka, której celem był tym razem Irak.
W dniach 5-8 marca Ojciec Święty odwiedził Bagdad, Nadżaf, Ur, Irbil, Mosul i Karakosz.
Najprawdopodobniej po drodze z lotniska do Watykanu papieża zatrzyma się – jak ma w zwyczaju – na dziękczynną modlitwę przez ikoną Maryi – Salus Populi Romani (Ocalenia Ludu Rzymskiego) w bazylice Matki Bożej Większej.
Irakijczycy wciąż jeszcze żyją wizytą Papieża. Zarówno tradycyjne media, jak i portale społecznościowe pełne są komentarzy po tym, co wydarzyło się przez ostatnie cztery dni – mówi ks. Samir Yousif. Irakijczycy są zgodni, że papież podniósł ich na duchu. W przeszłości Irak odwiedzali też inni liderzy polityczni i religijni. Żaden z nich nie odważył się jednak wyjść do ludzi, odwiedzić Irak, a papież tak, spotkał się z nami i objechał cały kraj – opowiada iracki kapłan posługujący dziś wśród wysiedlonych chrześcijan w górach autonomicznego regionu Kurdystanu.
Przyznaje on, że wizyta papieża zmobilizowała rząd, aby pokazać kraj od jak najlepszej strony. Irakijczycy są dumni, że w tych dniach świat zobaczył inne oblicze ich ojczyzny. Nie tylko wojny, zamachy i zniszczenia – mówi iracki kapłan. Podkreśla on, że centralnym punktem papieskiej wizyty był Mosul, modlitwa Franciszka na ruinach tego miasta.
W ciągu ostatniej doby granicę w Ceucie, hiszpańskiej eksklawie w Afryce Północnej, przekroczyło w sposób niekontrolowany około 49 tys. migrantów – poinformowało w piątek hiszpańskie ministerstwo spraw wewnętrznych, cytowane przez agencję Reutera.
W czwartek i w nocy z czwartku na piątek tysiące migrantów przedostało się do Ceuty z sąsiedniego Maroka. Rząd w Madrycie wysłał wojsko w celu opanowania sytuacji, a lokalne władze wezwały do ogłoszenia stanu wyjątkowego. W piątek do Ceuty udaje się premier Hiszpanii Pedro Sanchez. (PAP)
Panorama miasta z ulicą Via Spaccanapoli, która „tnie” Neapol na pół
Trzęsienie ziemi o magnitudzie 4,7 w piątek wieczorem w rejonie Neapolu spowodowało zniszczenia, co dokumentują zdjęcia publikowane przez włoskie media i na portalach społecznościowych. Cztery osoby zostały lekko ranne - podała agencja Ansa.
Epicentrum wstrząsu znajdowało się w rejonie Pól Flegrejskich, czyli tzw. kaldery - zagłębienia w szczytowej części superwulkanu o średnicy 13 km. Pod kalderą jest gigantyczne jezioro płynnej magmy. W centrum kaldery znajduje się miasto Pozzuoli, zamieszkane przez ponad 80 tys. osób. To głównie tam zanotowano szkody: fragmenty murów i ścian, które spadły na ulice i na samochody.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.