Gdy patrzę na młode mamy, na te oczekujące potomstwa i te wiozące maleństwa w wózeczkach albo karmiące je piersią, zastanawiam się, czy dziś łatwiej jest rozpoczynać „staż macierzyński” niż dwadzieścia, trzydzieści czy pięćdziesiąt lat temu.
Teoretycznie powinno być prościej. Zapewniona opieka medyczna. Życzliwe nastawienie otoczenia. Na półkach bibliotek i księgarń mnóstwo książek zawierających porady, jak dbać o siebie i swoje jeszcze nienarodzone dziecko. W szpitalach także zdecydowana poprawa w traktowaniu rodzących. Również po urodzeniu, w pierwszych miesiącach spełniania się w roli matki, kobieta ma wiele udogodnień: pampersy, kosmetyki i odżywki dla maleństwa…
A jednak wciąż odnoszę wrażenie, że dzisiaj jest trudniej. Wobec rodzącej społeczeństwo, w tym najbliżsi, ma coraz większe oczekiwania. A młoda mama może tak zwyczajnie, po ludzku obawiać się, że im nie sprosta. Że nie potrafi w kilka miesięcy po porodzie odzyskać figury, że nie będzie umiała równocześnie zadbać o dom i niemowlę i jeszcze się cały czas uśmiechać, i być jak modelka z reklamy. Niekoniecznie też zaakceptuje pomysł innych, aby jak najszybciej wrócić do pracy, bo trzeba spłacać zaciągnięty na 40 lat kredyt…
26 maja obchodzimy Dzień Matki. Bądźmy dla naszych kochanych mam (bez względu na to, ile mają lat) dobrzy i wyrozumiali.
Podczas prelekcji w parafii św. Franciszka z Asyżu we Wrocławiu
Drugie spotkanie w parafii św. Franciszka z Asyżu we Wrocławiu poświęcono historii wspólnoty od 1981 r. do czasów współczesnych. Ks. Rafał Michaelis mówił m.in. o projekcie świątyni, pierwszych nabożeństwach oraz konsekracji górnego kościoła.
– W 1981 r. kard. Gulbinowicz upoważnił ks. Stefana Wójcika, proboszcza parafii Świętego Ducha we Wrocławiu, aby formalnie reprezentował sprawę budowy domu katechetycznego na osiedlu Wrocław-Gaj, a potem kościoła – mówił ks. Michaelis.
Zapraszamy do wspólnej modlitwy nowennowej przed uroczystością Najświętszego Serca Pana Jezusa.
O Jezu, Ty mnie tak bardzo umiłowałeś, że zstąpiłeś z nieba i przyjąłeś nędze ludzkie aż po śmierć, i to śmierć krzyżową, aby mnie zbawić. Pragnę na Twoją miłość odpowiedzieć miłością. Rozpal więc w moim sercu pragnienie Twej najgorętszej miłości i dozwól, abym Cię kochał nade wszystko. Amen.
Andrzej Poczobut, działacz mniejszości polskiej na Białorusi, ponownie zadeklarował, że we wrześniu - przed zjazdem Związku Polaków na Białorusi - zamierza wrócić na Białoruś. - W Grodnie jest mój dom, chciałbym wrócić do domu - mówił w środę Poczobut na briefingu zorganizowanym przez Wspólnotę Polską.
Przez blisko 5 lat Wspólnota Polska współorganizowała comiesięczne akcje wsparcia Andrzeja Poczobuta, gdy ten przebywał w białoruskiej kolonii karnej. W środę Wspólnota Polska podsumowała te działania podczas konferencji prasowej, w której udział wziął Poczobut. Mieszkańcy Białegostoku będą mogli spotkać się działaczem mniejszości polskiej na Białorusi w środę o godz. 18 przy pomniku księdza Jerzego Popiełuszki w centrum Białegostoku, gdzie od czerwca 2021 do kwietnia 2026 odbywały się akcje wsparcia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.