Reklama

Czerpać ze źródła

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nieodłącznym elementem Wielkiego Postu, który właśnie w Kościele przeżywamy, obok „Gorzkich żali”, Drogi Krzyżowej - nabożeństw determinujących niejako ten czas, są rekolekcje, które przeżywa każda wspólnota parafialna, a nawet szkolna. Od jakiegoś czasu, i sądzę, że to nie tylko moje spostrzeżenia, ta forma rekolekcji przestaje spełniać jednak swą rolę, trafiać wystarczająco celnie do serc słuchaczy, powodując pragnienie prawdziwego nawrócenia, jak przystało na Wielki Post właśnie. Owszem, nasze świątynie są pełne w czasie rekolekcji, ale to nasze nawrócenie jest tylko chwilowe i często, choć oczywiście nie zawsze, pobieżne i powierzchowne. I najczęściej my, ludzie świeccy, winy szukamy w rekolekcjonistach (ksiądz przynudzał, nie potrafił zaciekawić, dotrzeć do pokładów naszej - oczywistej? wrażliwości), a nie w nas samych, naszym nastawieniu do nauk rekolekcyjnych. W związku z tym pojawia się jeszcze jeden problem, o którym zbyt często zapominamy: w tak powszechnym dziś zabieganiu w gruncie rzeczy bardziej chodzi nam o szybkie zaliczenie wskazanych przez Kościół praktyk niż o prawdziwe przeżycie tego oczyszczającego i tak potrzebnego czasu. Bo to wymaga wysiłku, zatrzymania się, wyrwania z wiru codzienności, wyciszenia, co dziś szczególnie trudne, refleksji i stanięcia prawdzie z samym sobą. A że taka konfrontacja może być niejednokrotnie dla nas bolesna, to od niej uciekamy. Tak jest po prostu najłatwiej.
Nie znaczy to oczywiście, że rekolekcje przeżywają jakiś znaczący kryzys. Wszak coraz większym zainteresowaniem cieszą się tzw. rekolekcje zamknięte - dwa, trzy dni, podczas których zupełnie odcinamy się od naszej codzienności i w grupie ludzi myślących podobnie jak my (np. grupy, stowarzyszenia i wspólnoty) przeżywamy ten wyjątkowy czas nawrócenia i pokuty, czerpiąc ze źródła wody żywej, a przy tym dając prawdziwie siebie innym.
Co mają zatem zrobić ci, którzy nie mają takiej możliwości kilkudniowego zamknięcia, bo praca, dzieci?... - pojawia się pytanie. Przecież od tego zamknięcia, odcięcia tak wiele zależy. Nie rezygnować, broń Boże, z rekolekcji parafialnych, ale zanieść je z kościoła do domu, a tam w miarę możliwości chociaż na krótką chwilę odciąć się od naszej codzienności, raz jeszcze przetrawić w ciszy to, co usłyszeliśmy podczas głoszonych nauk, odnieść bezpośrednio do naszego życia. Sięgnąć też przy okazji do lektury Pisma Świętego, może do nauczania tak uwielbianego przez nas, Polaków, bł. Jana Pawła II (notabene w tym roku w naszej diecezji rekolekcjom będą towarzyszyć relikwie krwi błogosławionego papieża). To również spowoduje, że nasze rekolekcje, a bezpośrednio nawrócenie będzie pełniejsze.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święty Grzegorz z Nyssy

Niedziela Ogólnopolska 36/2007, str. 3-4

Wikimedia Commons

Św. Grzegorz z Nyssy, mozaika w prawosławnym klasztorze Osios Lukas w Grecji

Św. Grzegorz z Nyssy, mozaika w prawosławnym klasztorze Osios Lukas w Grecji
Drodzy Bracia i Siostry!
CZYTAJ DALEJ

Kto rezygnuje z chrztu, podobny jest do człowieka, który będąc na pustyni chce oddalić się od źródła wody

2026-01-08 08:08

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Kto rezygnuje z chrztu, podobny jest więc do człowieka, który będąc na pustyni chce oddalić się od źródła wody, jedynego, które zagwarantować mu może przeżycie. Trzeba go więc przestrzec, aby tego nie czynił, dla swojego dobra.

Jezus przyszedł z Galilei nad Jordan do Jana, żeby przyjąć od niego chrzest. Lecz Jan powstrzymywał Go, mówiąc: «To ja potrzebuję chrztu od Ciebie, a Ty przychodzisz do mnie?» Jezus mu odpowiedział: «Ustąp teraz, bo tak godzi się nam wypełnić wszystko, co sprawiedliwe». Wtedy Mu ustąpił. A gdy Jezus został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody. A oto otworzyły się nad Nim niebiosa i ujrzał ducha Bożego zstępującego jak gołębica i przychodzącego nad Niego. A oto głos z nieba mówił: «Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie».
CZYTAJ DALEJ

Katecheci apelują o wsparcie dla inicjatywy „Tak dla religii lub etyki w szkole” podczas Ogólnopolskiego Forum Oświatowego

2026-01-10 18:33

[ TEMATY ]

Ogólnopolskie Forum Oświatowe

A.Sosnowski

Podczas Ogólnopolskiego Forum Oświatowego w Warszawie przedstawiciele Stowarzyszenia Katechetów Świeckich zaapelowali do organizacji zrzeszonych w Koalicji na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły (KROPS) o jednoznaczne poparcie obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej „Tak dla religii lub etyki w szkole”.

W sobotę 10 stycznia 2026 roku w hotelu Gromada w Warszawie odbyło się Ogólnopolskie Forum Oświatowe pod hasłem „W trosce o przyszłość polskiej szkoły”. Wydarzenie zgromadziło ekspertów, nauczycieli, związkowców, samorządowców oraz rodziców, którzy debatowali nad kierunkami zmian w polskim systemie edukacji. Organizatorami Forum byli Koalicja na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły (KROPS) oraz Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”. Wstęp na wydarzenie był otwarty.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję