Reklama

Kino w stylu retro

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Najstarsze kino na świecie znajduje się w Szczecinie. Tak, w Szczecinie! Nie w Anglii, nie w Ameryce, ale właśnie w Polsce. Usytuowane w centrum miasta przy al. Wojska Polskiego 2 stoi nieprzerwanie już 103 lata, choć istnieją dokumenty potwierdzające, że wyświetlano tu filmy wcześniej, bo w 1907 r.
Kino „Pionier 1909” - bo o nim mowa - założył Otto Blauert, rok później odkupił je Albert Pietzke. Pierwszy seans odbył się 26 września 1909 r. Wyświetlano wtedy filmy krótkometrażowe. Na początku kino funkcjonowało pod nazwą „Helios”. W repertuarze kina znajdowały się wówczas taki filmy, jak: „W walce o wiarę”, „Pick und Pock”, „Szmaragdowe wybrzeże Brytanii”, komedia sentymentalna „Dom bez dzieci”, dramat „Cygańska rodzina”. Do roku 1945 nosiło nazwę „Welt Kino-Theater” i mimo wojny nie przerwało swojej działalności. Tuż po II wojnie światowej, 26 grudnia 1945 r., pierwszym wyświetlonym filmem był „Iwan Groźny” z 1944 r. w reżyserii Siergieja Eisensteina i z muzyką Sergiusza Prokofiewa. Od 26 grudnia 1945 do grudnia 1950 r. Kino działało pod nazwą „Odra”. 17 grudnia 1950 r. przyjęło nazwę „Pionier” i stało się kinem młodzieżowym, w którym wyświetlano filmy oświatowe i bajki dla dzieci. W 1999 r. właścicielami Kina zostali panowie Jerzy Miśkiewicz i Wacław Szewczyk, którzy od 1995 r. wynajmowali je od miasta.

Bez popcornu, bez mlaskania

Reklama

Podczas tzw. epizodu szczecińskiego w życiu Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego powstał wiersz „Małe kina” (1947 r.). Poeta pisał o „Pionierze”: „Najlepsze te małe kina w rozterce i w udręce, z krzesłami wyściełanymi pluszem czerwonym jak serce. (...) Najlepsze te małe kina, gdzie wszystko się zapomina”. Kino od początku istnienia wyróżniało się swoim własnym klimatem. Nawet po kompleksowym remoncie, rozpoczętym w listopadzie 2001 r., a zakończonym w 2002 r. i wyposażeniu go w nowoczesny sprzęt nie straciło swojego dawnego uroku. Czym wyróżnia się Kino „Pionier 1909”? Posiada dwie sale kinowe - jedną standardową, główną - większą i tradycyjną, gdzie na widzów czekają 82 wygodne fotele, a drugą - urządzoną w stylu retro, nazywaną „Kiniarnią” (połączenie sali kinowej z kawiarnią), w której można obejrzeć film w kawiarnianej atmosferze, siedząc przy stoliku i popijając np. dobrą kawę, herbatę albo wino oraz czytając czasopisma filmowe. W „Kiniarni” stoi pianino, które zostało wyprodukowane w Szczecinie w 1898 r., do dzisiaj wykorzystywane jest przy wyświetlaniu filmów niemych. Filmy w sali „Kiniarnia” odtwarzane są ze starego projektora. Kino „Pionier 1909” to małe, kameralne kino - jak żadne w Szczecinie. Według internautów, najprzyjemniejsze kino w Szczecinie, posiadające świetny, starannie wybierany repertuar. Promuje się zwłaszcza ambitne kino europejskie, wyświetlane są tu także filmy azjatyckie i południowoamerykańskie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Najstarsze kino świata

Z Kinem „Pionier 1909” żadne nie może konkurować. Jest bowiem najstarszym działającym kinem na świecie. W sierpniu 2005 r. - po kilkuletnich staraniach właścicieli: panów Jerzego Miśkiewicza i Wacława Szewczyka, dzięki ich pasji, zaangażowaniu i wielogodzinnej pracy w archiwach - „Pionierowi” został przyznany ten zaszczytny tytuł. Wystawiono certyfikat, a Kino wpisano do Księgi Rekordów Guinnessa (Guinness World Records). Drugim najstarszym działającym kinem na świecie jest londyńskie „Harwich Electric Palace Cinema” na Portobello Road, młodsze od „Pioniera” o 3 lata. Ostatnie lata pokazały, że Kino „Pionier 1909” ma mocną pozycję na rynku. W 2003 r. zostało przyjęte do prestiżowej sieci Europa Cinemas oraz sieci Kin Studyjnych.

Hity na stulecie

W sobotę 26 września 2009 r. Kino „Pionier” w Szczecinie obchodziło swoje setne urodziny (a w zasadzie 102.). Z tej okazji od piątku do niedzieli miłośnicy X muzy dosłownie za grosze mogli oglądać takie filmy, jak: „Rzymskie wakacje”, „Kasia Ballou”, „Pół żartem pół serio”, „Historia żółtej ciżemki”, niemy film „Symfonia zmysłów” z Gretą Garbo czy angielski film z 1954 r. pt. „Nocny nalot”. Bilety na większość seansów były po 10 groszy, pod jednym wszakże warunkiem - trzeba było nazbierać 10 groszy po jednym grosiku. Prezentem urodzinowym był natomiast przedpremierowy pokaz filmu „Rewers” w reżyserii Borysa Lankosza, który podczas 34. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych zdobył w Gdyni główną nagrodę - Złote Lwy.
Z okazji 100-lecia odbył się spektakl-benefis przygotowany przez artystów Teatru Polskiego oraz trzy wystawy plakatów i zdjęć dokumentujących historię Kina.

Nominacje i wyróżnienia

W 2011 r. Kino zostało nominowane do nagrody Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej w kategorii: najlepsze kino w Polsce. W ubiegłym roku czytelnicy brytyjskiego „The Guardian” docenili Kino i umieścili je wśród najlepszych propozycji kulturalnych dla turystów, obok Zamku w Lublinie, Żydowskiego Muzeum Galicja w Krakowie, Ogrodu Botanicznego w Powsinowie i Starego Miasta w Warszawie.

Dziękuję p. Jerzemu Miśkiewiczowi za okazaną pomoc w przygotowaniu tekstu.

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bliskość z Nim porządkuje pobożność i uczy wolności serca

2026-01-09 19:19

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Opowiadanie stoi w samym środku dramatu posłuszeństwa. Samuel przychodzi do Saula z twardym słowem Pana. W tle pozostaje wojna z Amalekitami i nakaz objęcia ich „klątwą” (ḥerem), czyli oddaniem wszystkiego Bogu bez prawa do łupu. Saul zachował to, co wyglądało na rozsądny zysk i pobożny zamiar. W perykopie słychać inne kryterium. Samuel zaczyna od znaku słyszalnego: odgłosu owiec i bydła. Zewnętrzny hałas ujawnia wybór serca. Potem pada zdanie-klucz całego wydarzenia: Pan ma upodobanie w posłuszeństwie. Hebrajskie (šāma‘) znaczy „słuchać” i niesie sens „być posłusznym”. Saul słyszy rozkaz, a układa własne usprawiedliwienia. Chce złożyć ofiarę z najlepszego łupu. Samuel widzi w tym odwrócenie porządku. Ofiara wyrasta z przymierza, a przymierze żyje ze słuchania. Prorok nazywa bunt grzechem wróżbiarstwa, a upór winą bałwochwalstwa. To porównania z obszaru praktyk, które obiecują kontrolę i bezpieczeństwo. Serce upierające się przy swoim planie przenosi tę samą postawę na relację z Bogiem. Na końcu brzmi wyrok: odrzucenie słowa Pana prowadzi do odrzucenia króla. W Izraelu władza królewska pozostaje służbą poddającą się Słowu. Tekst dotyka też religijnej pokusy. Człowiek potrafi mnożyć gesty pobożności, a równocześnie omijać posłuszeństwo. Słowo Boga przenika takie zasłony i wzywa do prostoty serca. W starożytnym kulcie tłuszcz ofiary uchodził za część najcenniejszą. Samuel przypomina, że nawet to, co najlepsze, nie zastąpi słuchania. Posłuszeństwo otwiera drogę błogosławieństwu i chroni przed duchowym rozproszeniem. Samuel nie prowadzi sporu o strategię wojny. On odsłania relację króla z Bogiem, która stoi u źródeł decyzji.
CZYTAJ DALEJ

Prokurator Witkowski: Ks. Popiełuszko był dwukrotnie wrzucany do Wisły [część III]

2026-01-20 14:25

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Wikimedia (domena publiczna)

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o tym, co działo się z księdzem Popiełuszką między 25 a 31 października 1984, rozmawia Milena Kindziuk (część III).

- Wieloletni obrońca ustaleń Pana Prokuratora - Piotr Litka - dotarł do taksówkarza, który w jednym z filmów dokumentalnych przyznał się, że 25 października 1984 roku wieczorem był na tamie i widział, jak właśnie wtedy wrzucono ciało ks. Jerzego do Wisły. Taksówkarz dokładnie opisuje, jak 25 października na tamie we Włocławku dwaj mężczyźni wrzucili ciało do Wisły. Potem rozmówca przyznaje: „za dużo powiedziałem…Trzeba zapomnieć”. Co Pan na to? Czy ustalenia red. Litki są wiarygodne?
CZYTAJ DALEJ

Jedność w Chrystusie

2026-01-20 13:12

Magdalena Lewandowska

Ekumenicznej modlitwie przewodniczył abp Józef Kupny

Ekumenicznej modlitwie przewodniczył abp Józef Kupny

– Głębiej niż nasze różnice leży ten sam fundament: Chrystus – mówi bp Marcin Orawski, biskup Kościoła ewangelicko-augsburskiego.

Trwa Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan. We wrocławskiej katedrze w centralnym nabożeństwie ekumenicznym wzięli udział biskupi, duchowni i wierni z Kościoła rzymskokatolickiego, grekokatolickiego, prawosławnego, ewangelicko-augsburskiego i polskokatolickiego. Obecni byli m.in.: abp Jerzy Pańkowski, prawosławny władyka wrocławsko-szczeciński, bp Włodzimierz Juszczak, greckokatolicki biskup eparchii wrocławsko-koszalińskiej, bp Mariusz Dmyterko, greckokatolicki biskup pomocniczy eparchii wrocławsko-koszalińskiej, bp Marcin Orawski, biskup diecezji wrocławskiej Kościoła ewangelicko-augsburskiego, bp Ryszard Bogusz, biskup-senior diecezji wrocławskiej Kościoła ewangelicko-augsburskiego i bp Waldemar Pytel, biskup-senior diecezji wrocławskiej Kościoła ewangelicko-augsburskiego. Wspólnej modlitwie przewodniczył abp Józef Kupny, metropolita wrocławski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję