Reklama

50. rocznica święceń kapłańskich ks. kan. Jana Bednarka

Wernisaż

Niedziela toruńska 43/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Galerii Klubu „Centrum” w Grudziądzu od 26 września jest eksponowana wystawa prac malarskich ks. kan. Jana Bednarka, byłego proboszcza parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Grudziądzu, artysty malarza, poety, fraszkopisarza. Z okazji 50. rocznicy święceń kapłańskich wernisaż był dedykowany zmarłym rodzicom Stanisławie i Michałowi Bednarkom. Na wystawę - spośród ponad 150 prac namalowanych w ostatnim roku - wybrano 54 „dzieła mistrza Jana”. Prace pochodzą z cyklów: Akwarium, Pejzaże, Symfonia drzew czy Martwa natura.
W czasie wernisażu ks. kan. Jan Bednarek opowiedział o początkach swojej drogi malarskiej. Bardzo wiele zawdzięcza prof. Kotlarczykowi, którego uwagi przyczyniały się do rozwoju warsztatu malarskiego. Dobry malarz dużo obserwuje i szkicuje, więc do takiej wskazówki się zastosowałem - mówił ks. Jan. Zachęcił do realizowania swoich artystycznych zamierzeń i rozwoju zamiłowań. Trzeba pokochać to, co się robi - podkreślał. Wspominał również okres domowy i swoją pomoc rodzicom. Moi rodzice to byli prości ludzie - mówił. Ojca wspominał jako stanowczego, zdecydowanego, pracowitego wiejskiego przedwojennego kowala. Matkę jako gospodarną i bardzo serdeczną, równie pracowitą osobę. Zawsze go wspierała. Przypomniał o wyjątkowym obrazie, który namalował dla swojej matki przed wyjazdem do seminarium, a który obecnie ma swoje specjalne miejsce w domu. Wspomniał również o okresie pracy katechetycznej jako wikariusz w parafiach ówczesnej diecezji chełmińskiej: Były to trudne lata komunizmu, ale zawsze byłem gotowy do pracy katechetycznej. Malarstwo było dla mnie oddechem w mojej kapłańskiej samotności. Życzę, aby każdy miał jakąś pasję - dodał.
Prezentowane obrazy były malowane w okolicach Grudziądza, m.in. w Szembruku czy Wielkim Wełczu. Ks. Jan zaprezentował także kilka nowych fraszek, które będą tworzyć piąty autorski tomik. Jedna z nich mówi o kapłaństwie: „Dla Ciebie, Boże, ważne nie jest nazwisko, ale to, żem jest Twój syn i to wszystko”.
Na wernisaż oprócz kapłanów, przyjaciół, znajomych i gości przybyła młodzież, wśród niej ewangelizacyjna grupa Pustynia Miast z opiekunem ks. Dawidem Wasilewskim. Młodzi zaśpiewali dla jubilata i gości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Helena Kmieć. Dziewczyna, która stała się wzorem

2026-01-24 09:58

[ TEMATY ]

Helena Kmieć

Fundacja Heleny Kmieć

24 stycznia przypada dziewiąta rocznica śmierci, tragicznej śmierci Heleny Kmieć, służebnicy Bożej. W rozmowie z ks. Łukaszem Aniołem SDS, duszpasterzem Wolontariatu Misyjnego "Salvator" przybliżamy osobę tej młodej wolontariuszki misyjnej, a także rozmawiamy o tym, jak staje się ona wzorem do naśladowania na młodych ludzi.

Helena Kmieć pochodziła z Libiąża, mieście w Małopolsce, ale sympatyzowała z Ruchem Młodzieży Salwatoriańskiej i była zaangażowana w działania Wolontariatu Misyjnego "Salwator". - W 2012 roku nawiązała ona z nami kontakt i stała się wolontariuszką naszego wolontariatu misyjnego. Pomimo swojego młodego wieku, była osobą bardzo ambitną, pracowitą, zaangażowaną, a przede wszystkim była głęboko wierząca. Angażując się w nasz wolontariat postanowiła wyjechać na wolontariat do Boliwii - podkreśla ks. Anioła, przywołując tragiczny moment śmierci młodej misjonarki. - Była tam bardzo krótko, dopiero, co rozpoczęła swoją posługę misyjną. 24 stycznia 2017 roku dwóch napastników weszło do ochronki, gdzie posługiwała Helena. Jeden z nich zaatakował ją nożem, zadając jej 14 ciosów nożem.
CZYTAJ DALEJ

Czy rozpoznaję potrzebujących oraz potrzeby Kościoła i czasów, w których żyję?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mk 3, 20-21.

Sobota, 24 stycznia. Wspomnienie św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła.
CZYTAJ DALEJ

Jelenia Góra/ Tysiąc osób przeszło w Marszu Ciszy upamiętniającym zabitą 11-latkę

2026-01-24 18:54

[ TEMATY ]

marsz

PAP

Tysiąc osób przeszło w sobotę ulicami Jeleniej Góry w Marszu Ciszy, który upamiętnił zabitą w grudniu 11-letnią Danusię. Manifestacja zgodnie z apelami organizatorów odbyła się w atmosferze spokoju i szacunku. W związku z zabójstwem zatrzymano 12-latkę, wobec której sąd zastosował środek tymczasowy.

W sobotę po godz. 15 spod Ratusza w Jelenie Górze ruszył Marsz Ciszy, który upamiętnił zabitą 15 grudnia 2025 roku w pobliżu szkoły 11-letnią Danusię. W związku z zabójstwem policja zatrzymała 12-latkę, wobec której sąd zastosował środek tymczasowy. Sędzia nie ujawniła, jaki charakter ma ten środek. Dziecko poniżej 13. roku życia może zostać umieszczone tymczasowo m.in. w młodzieżowym ośrodku wychowawczym, zakładzie leczniczym, może być też wyznaczony tymczasowy nadzór kuratora.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję