Reklama

„Polskę mają w sercach”

Niedziela kielecka 43/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przewodniczący Episkopatu południowej Brazylii - bp Joăo Bosco Barbarosa de Susa gościł w Muzeum Historii Kielc 3 października. Tematem spotkania była dyskusja o możliwościach współpracy w zakresie poszukiwania przez Polonię w Brazylii swoich korzeni, jak i wymiany kulturowej między krajami. Pomagają miasto Kielce, Świętokrzyskie Towarzystwo Genealogiczne, Archiwum Diecezjalne w Kielcach, świętokrzyscy krótkofalowcy, Dom Kultury „Zameczek”.
Spotkanie pt. „Polonia w Brazylii szuka swoich korzeni” - zorganizowano z inicjatywy kielczanina, od 2010 r. prowincjała Towarzystwa Chrystusowego z Kurytuby - ks. Kazimierza Długosza, który od wielu lat pracuje na misjach w Brazylii wśród środowisk polonijnych.
Podczas spotkania przewodniczący Rady Miasta Tomasz Bogucki zapewnił Biskupa i ks. Kazimierza o gotowości współpracy kulturalnej ze środowiskami polonijnymi, przekazując mu stosowany dokument.
- Księgi metrykalne w Archiwum Diecezjalnym są do dyspozycji Świętokrzyskiego Towarzystwa Genealogicznego. Mam nadzieję, że ta współpraca przyniesie dobre owoce - powiedział ks. dr Andrzej Kwaśniewski - dyrektor instytucji, informując, że biskup kielecki Kazimierz Ryczan wydał specjalne pozwolenie na digitalizację ksiąg metrykalnych, które mogą być niezbędnym ogniwem w poszukiwaniu korzeni przodków emigrantów polskich w Brazylii. Ks. Kwaśniewski zachęcał do odwiedzin Archiwum, którego zbiory są skarbnicą informacji o życiu ludzi, o społecznościach lokalnych i o całej Kielecczyźnie.
- Na chwilę obecną po Pelplinie jest to jedyna diecezja w Polsce, która udostępniła swoje archiwalia w tym celu - mówiła Kornelia Major ze Świętokrzyskiego Towarzystwa Genealogicznego. Przybliżyła również zebranym historię emigrantów polskich do Brazylii, prezentując unikatowe fotografie z przełomu XIX i XX wieku.
Teresa Wołczyk-Rosołowska, dyrektor Domu Kultury „Zameczek” oraz kierownik filii w Białogonie Tomasz Rejmer przypomnieli ubiegłoroczną wizytę grupy 21 polonusów z Brazylii, którzy z ks. Kazimierzem Długoszem odwiedzili region świętokrzyski. Obie instytucje zorganizowały pobyt delegacji z Brazylii, umożliwiając jej zwiedzanie najpiękniejszych miejsc regionu, pielgrzymkę na Jasną Górę, pobyt w Łagiewnikach, Krakowie, Warszawie i innych. Kielczanie wysłuchali reportażu dziennikarki Radia Kielce Magdaleny Smożewskiej-Wójcikiewicz o ich wizycie, którego dopełnieniem były fotografie wykonane podczas pobytu. - Kiedy słuchałem jak wyrażali się o Polsce, Polakach, o Kielecczyźnie, z jakim przejęciem i wzruszeniem opowiadali o odwiedzanych miejscach, płakałem razem z nimi - wspominał ks. Kazimierz Długosz, dziękując miastu i organizatorom projektu za gościnę i wszelką życzliwość.
Dzięki ks. Kazimierzowi, znanemu w środowisku krótkofalowców pod nazwą Kazik PY5ZHP, relacje kielczan z brazylijską Polonią nabrały rozpędu. Na spotkaniu był obecny Jan Gwizdak ze Świętokrzyskiego Oddziału Polskiego Związku Krótkofalowców wraz krótkofalowcami z Kielc, którzy odwiedził Brazylię na zaproszenie ks. Kazimierza Długosza w maju tego roku, uczestnicząc w zawodach SPDX Contest.
Bp Bosco wyraził radość, że tylu kielczan interesuje się Polonią w Brazylii. - Byłem w Polsce 20 lat temu jako dziennikarz. Obecna podróż umożliwia mi poznanie kraju tym razem nie poprzez odwiedzanie największych sanktuariów, ale poprzez kontakt z ludźmi. Mówił o tym, jak ważna jest praca i pomoc polskich misjonarzy, którzy pracują w różnych zakątkach Brazylii. - Pomagają budować Królestwo Boże w tym miejscu - powiedział.
- Coraz mniej polonusów mieszkających w Brazylii mówi w języku swoich przodków. - Wskaźnikiem Polonii nie jest język polski, ale to co się czuje do Polski. Piąte i szóste pokolenie emigrantów ma Polskę w sercu - podkreślał. Santana, Rio Claro do Sul - to tereny w 90 procentach zamieszkałe przez potomków polskich emigrantów. W Cruz Machado również używany jest jeszcze język polski. Zasadniczo nie ma już konieczności sprawowania liturgii w języku polskim (choć raz w tygodniu sprawowane są w niektórych kościołach Msze św. po polsku oraz niektóre nabożeństwa), bo wszyscy potomkowie emigrantów doskonale mówią po portugalsku. Coraz modniejsze staje się sięganie i poszukiwanie korzeni. Niedawno w parafii w Mallecie przyszła do mnie grupa młodych, by zapytać - co może zrobić, aby podkreślić swój związek z polskością - opowiadał ks. Kazimierz.
- Moim marzeniem jest wymiana młodzieży polskiej i brazylijskiej. Ze strony polskiego rządu nie ma jednak zrozumienia problemu. Dobrym pretekstem do odwiedzin Kielc mógłby być choćby Harcerski Festiwal Kultury i Młodzieży Szkolnej, jaki odbywa się co roku w mieście. Chciałbym, aby młodzież z Brazylii mogła uczestniczyć w warsztatach. Zobaczyć kraj swoich dziadów - to jest ich pragnienie - mówił ks. Kazimierz.

* * *

Ks. Kazimierz od 1992 r. pracuje w Brazylii wśród polskich emigrantów. Był m.in. duszpasterzem polskich marynarzy w największym porcie Ameryki Południowej w Paranagua, pracował również w parafii Dobrego Jezusa w Campo Largo PR oraz w parafii Matki Bożej Bolesnej w Capo Erę RS. Był rektorem polskiego kościoła w Barăo de Cotegipe RS oraz w Erechim RS. W niektórych z tych miejsc prowadził polonijne programy radiowe np. w Getulio Vargas, Gaurama i Erechim, przybliżając potomkom polskich emigrantów kulturę, tradycję, pieśni, obyczaje polskie. W Cruz Machado PR przez siedem lat pracował jako proboszcz parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa. W 2005 r. został przełożonym wspólnoty księży chrystusowców pracujących w diecezji Uniăo da Vitória. W październiku 2010 r. - mianowany przełożonym Prowincji Matki Bożej Niepokalanie Poczętej w Ameryce Południowej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Meksyk: zamordowano kolejnego księdza

2026-09-17 10:06

[ TEMATY ]

Meksyk

zamordowano

kolejnego

księdza

Adobe Stock

W Meksyku zamordowano katolickiego księdza. Według doniesień lokalnych mediów ciało 48-letniego duchownego z ranami postrzałowymi znaleziono we wtorek przy drodze łączącej miejscowości Tolago i Tetlapaya w gminie Lolotla. Prokuratura generalna stanu Hidalgo w środkowym Meksyku wszczęła śledztwo. Portal SDP Noticias poinformował, że obok zwłok duchownego i jego samochodu znaleziono wiadomość zawierającą ostrzeżenie.

Konferencja Episkopatu Meksyku oraz diecezja Huejutla potępiły w środę morderstwo i zażądały przeprowadzenia dochodzenia. Meksyk uchodzi za jeden z najniebezpieczniejszych krajów na świecie dla duchownych katolickich. Organizacja „Centro Católico Multimedial” odnotowała, że ​​od 1990 roku w Meksyku zamordowano 80 księży, zakonników oraz świeckich pracowników kościelnych.
CZYTAJ DALEJ

Holandia uśmierca niepełnosprawne 2-letnie dziecko, a urzędnicy nie widzą naruszenia prawa

2026-09-16 07:30

[ TEMATY ]

eutanazja

Holandia

Adobe Stock

Niepełnosprawne dwuletnie dziecko zostało poddane eutanazji w Holandii, mimo że nie znajdowało się w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Nie powstrzymało to jednak holenderskich urzędników przed potwierdzeniem, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem - informuje portal lifenews.com.

Holenderska komisja rewizyjna oceniająca przypadki eutanazji doszła do wniosku, że lekarz działał z należytą starannością podczas pierwszej w kraju eutanazji dziecka poniżej 12. roku życia. Było to prawie dwuletnie dziecko z niepełnosprawnościami, którego życie zostało zakończone pod koniec ubiegłego roku.
CZYTAJ DALEJ

„Niedzielo” moja kochana… - tak wiele wspomnień

2026-09-17 21:04

[ TEMATY ]

Niedziela

Niedziela

felieton

dr Milena Kindziuk

Red

Ogromnie się cieszę, że od ponad ćwierć wieku jestem związana z „Niedzielą". Że dane mi było w tym czasie stworzyć warszawską edycję tygodnika i zgromadzić wokół niej grono nowych dziennikarzy - wielu z nich pisze na łamach do dziś. Że wraz z nimi, w ciągu jednej doby po katastrofie smoleńskiej, przygotowaliśmy cały ogólnopolski numer - ksiądz Ireneusz Skubiś wycofał wówczas z drukarni wydanie już gotowe, by „Niedziela" mogła odpowiedzieć na tamtą tragedię tak, jak wymagała tego chwila… Wspomnień jest wiele...

Tworzenie numeru „Niedzieli" tuż po katastrofie prezydenckiego samolotu lecącego do Smoleńska mocno utkwiło mi w pamięci. Kiedy w sobotni poranek 10 kwietnia 2010 roku w mediach podano informację o tej narodowej tragedii, niemal odruchowo udałam się do redakcji „Niedzieli w Warszawie", którą wtedy kierowałam. Ku mojemu zaskoczeniu - to samo uczynili „moi" dziennikarze, mimo że nie zdążyłam jeszcze ich do tego zobligować.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję