Mszą św. o godz. 12.30 rozpoczęły się 18 września obchody 700-lecia Mikuszowic połączone z XII Biesiadą Rodzinną parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Świata w Bielsku-Białej Cygańskim Lesie
Po uroczystej Eucharystii, odprawionej w parafialnej świątyni par. Najświętszej Maryi Panny Królowej Świata w Bielsku-Białej Cygańskim Lesie, uczestnicy Mszy św. udali się na teren miejscowego stadionu „Rekord”, gdzie przyszykowano dla wszystkich, zarówno młodych, jak i starszych różnorodne atrakcje - sportowe, muzyczne, a także biesiadne, w ramach XII Biesiady Rodzinnej bielskiej parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Świata.
Jednym z głównych punktów parafialnego festynu w Bielsku-Białej Cygańskim Lesie był turniej piłkarski, w którym wzięły udział trzy drużyny: reprezentacja mieszkańców dzielnicy Mikuszowice, dziennikarzy i urzędników. W pierwszym meczu zespół złożony z miejscowych zawodników wygrał z przedstawicielami mediów, aby w drugim przegrać z urzędnikami magistratu Bielska-Białej. Ostatecznie każda z drużyn zanotowała jedno zwycięstwo i jedną porażkę. Emocje piłkarskie dodatkowo wzmacniały związane z tą dyscypliną sportową występy czirliderek.
Wśród pozostałych atrakcji festynu, czyli XII Biesiady Rodzinnej parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Świata w Bielsku-Białej Cygańskim Lesie, znalazły się między innymi pokazy wschodnich sztuk walk, czy występy muzyków - tutaj akurat nie zabrakło przedstawicieli kapel regionalnych z Podbeskidzia. Na najmłodszych również czekały na festynie wspaniałe atrakcje, w postaci dmuchanych zjeżdżalni i trampolin. Tradycyjnie już do wygrania były na parafialnym festynie różnego rodzaju nagrody rzeczowe, w których posiadanie można było wejść wykupując los na loterii.
Na festynie w Cygańskim Lesie, 700-letnią historię Mikuszowic podkreślały okolicznościowe wystawy prac plastycznych i literackich - owoc szkolnego konkursu „Moja mała Ojczyzna”.
Niejako na deser, dzięki prezesowi Beskidzkiego Towarzystwa Sportowego „Rekord” Bielsko-Biała, Januszowi Szymurze, uczestnicy parafialnego festynu mogli zobaczyć mecz piłki halowej, w którym wzięli udział między innymi młodzi zawodnicy krakowskiego klubu piłkarskiego Wisły.
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował w poniedziałek, że nałożył na PKO BP prawie 80 mln zł kary. Zdaniem urzędu bank nie określa jasno zasad, na podstawie których może jednostronnie zmieniać oprocentowanie kredytu konsumenckiego, co jest niedozwolone.
Jak poinformował urząd w komunikacie prasowym, prezes UOKiK Tomasz Chróstny uznał klauzule PKO BP dotyczące zmiany oprocentowania kredytu konsumenckiego za niedozwolone, zakazał ich stosowania i nałożył na bank 79 mln 291 tys. 800 zł kary.
Arka Przymierza jest w Biblii znakiem obecności Pana pośród ludu. Hebrajskie (’ārôn) oznacza skrzynię, a jej wnętrze niesie tablice przymierza. Nad Arką znajduje się przebłagalnia (kappōret) i cheruby, więc Arka bywa kojarzona z tronem Boga. Dawid przenosi Arkę do Miasta Dawidowego, czyli do Jerozolimy zdobytej niedawno i uczynionej stolicą. Wniesienie Arki scala plemiona wokół Boga, a nie wokół samej polityki. W pamięci opowiadania stoi wcześniejsza próba zakończona śmiercią Uzzego. Świętość Boga okazuje się nie do oswojenia. Procesja idzie z ofiarą. Składanie wołu i tuczonego cielca podkreśla, że wędrówka ma charakter starotestamentalnej liturgii. Dawid tańczy z całej siły przed Panem, przepasany lnianym efodem (’ēfōd). To strój związany z posługą przy ołtarzu. Król przyjmuje postawę sługi. Tekst wspomina okrzyki i dźwięk rogu (šōfār), a ten dźwięk przypomina Synaj i ogłaszanie panowania Pana. Arka zostaje umieszczona w namiocie. Świątynia Salomona jeszcze nie istnieje, a jednak obecność Pana ma swoje miejsce w sercu miasta. Dawid składa całopalenia i ofiary biesiadne, a potem błogosławi lud w imię Pana Zastępów. Błogosławieństwo przechodzi w chleb. Każdy otrzymuje porcję pożywienia, mężczyzna i kobieta, po bochenku chleba, kawałku mięsa i placku z rodzynkami. Kult nie zostaje zamknięty w murach przybytku. Dotyka stołu i codziennej sytości. W centrum pozostaje przymierze. Arka niesie pamięć Słowa, a procesja uczy, że obecność Boga idzie pośród ludzi i porządkuje ich świętowanie.
Jako jałmużnik Ojca Świętego staram się biec do tych, którzy się źle mają – mówi kardynał Konrad Krajewski w obszernym wywiadzie dla Vatican News. Przyznaje, że funkcja jałmużnika papieskiego całkowicie zmieniła jego życie. Opowiada m.in. o tym, co powiedział mu Leon XIV, o nocy spędzonej z bezdomnymi, o wydawaniu ogromnych kwot na pomoc potrzebującym i życiowych wskazówkach papieża Franciszka. W Polsce ukazała się jego książka-przesłanie: „Idź i czyń dobro”.
Księże Kardynale, skąd ten tytuł najnowszej książki: „Idź i czyń dobro”?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.