Reklama

Działać długofalowo

Niedziela częstochowska 37/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

KATARZYNA WOYNAROWSKA: - Dlaczego stara się Pan o fotel senatora, a nie posła? Czy człowiek tak doskonale wykształcony i młody nie lepiej przysłużyłby się miastu w sejmie?

KONRAD GŁĘBOCKI: - Mam 39 lat, prócz wykształcenia mam także sporo doświadczeń praktycznych, np. kierownictwo zespołem przygotowującym wniosek unijny dot. biblioteki głównej Politechniki Częstochowskiej, dzięki czemu obiekt ten przeszedł remont i modernizację. Sądzę, że zarówno wykształcenie (i to polskie, i zagraniczne), jak też praktyka w samorządzie miejskim powodują, że mogę wiele wnieść do prac parlamentu. Nie ukrywam, że biorąc pod uwagę moje poglądy ideologiczne najbliżej mi do Prawa i Sprawiedliwości. Niestety, ta duża partia w Częstochowie jest zamknięta na nowe osoby o prawicowych poglądach, które już mają silną pozycję w naszym mieście. W moim przypadku jest to tym bardziej dziwne, ponieważ byłem na prośbę lokalnego kierownictwa PiS wymieniany oficjalnie na jednym z pierwszych miejsc częstochowskiej listy poparcia dla Jarosława Kaczyńskiego przy wyborach na prezydenta Polski.

- Czy Pańska odpowiedź na pierwsze pytanie ma związek z decyzją o kandydowaniu do senatu jako kandydat niezależny?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

- Tak, w wyborach do sejmu mogą startować tylko partie, natomiast do senatu szczególnie po wprowadzeniu po raz pierwszy okręgów jednomandatowych są duże szanse dla kandydatów niezależnych. Zatem spory między partiami będą się odbywały w sejmie, w przypadku senatu jest szansa, że będzie to izba, która będzie rzeczywistym korektorem polskiej legislacji i także miejmy nadzieję, inicjatorem ustaw służących Polsce. Oczywiście, niezmiernie ważne jest to, by w senacie zasiadały osoby, które będą działały w oparciu o chrześcijański system wartości.

- „Częstochowa tygrysem gospodarczym i stolicą województwa”, to cytat z Pana, z 2010 r. Aktualne? A jeśli tak, jak zamierza Pan to zrealizowć...?

Reklama

- W 2009 r. zgłosiłem ponad 20 kierunków strategicznych do nowej strategii miasta. Niestety, te propozycje pozostają na papierze.
Np. potrzebna nam jest w Częstochowie jeszcze przynajmniej jedna, duża, własna strefa inwestycyjna dla nowych inwestorów zagranicznych oraz dla naszych lokalnych i krajowych inwestorów. Obecna strefa pohutnicza spółki Skarbu Państwa „Operator” powinna być przez miasto także wspierana, choć większego wpływu na kierunki rozwoju tej strefy nie mamy. Inny przykład: potrzeba nam, jak tlenu, miejscowych planów przestrzennych uchwalanych specjalnie z myślą o przyszłych inwestorach. Innymi słowy, trzeba najpierw zbudować dobrą ofertę dla inwestorów, a następnie wiedzieć, jak ją skutecznie promować. Obecny lewicowy prezydent nie tylko, że tych kierunków nie realizuje, to jeszcze działa czasem w przeciwnym kierunku, np. obcinając w czerwcu i tak małe środki na tworzenie planów zagospodarowania przestrzennego, bez których inwestor musi tracić miesiące na uzyskiwanie warunków zabudowy. Pragnę zadeklarować, że jeśli zostanę senatorem nadal będę aktywnie, uczestniczył w sprawach miejskich, ponieważ Częstochowa bardzo potrzebuje rządów nastawionych na rozwój gospodarczy.
Co do województwa częstochowskiego, to właśnie jednym z powodów mojego kandydowania w wyborach do senatu jest to, że mając biuro senatorskie z etatowymi pracownikami, będę mógł tej sprawie bardzo pomóc. Moim zdaniem, w przyszłości powinniśmy przeprowadzić obywatelską inicjatywę ustawodawczą, zbierając min. 100 tys. podpisów pod projektem ustawy obejmującym nowe województwo częstochowskie (także, być może, w takim projekcie mogłyby znaleźć się jeszcze dwa lub trzy nowe województwa - wtedy taka inicjatywa mogłaby być wspólna dla środowisk z kilku regionów Polski). Nawet jeśli taka ustawa w parlamencie nowej kadencji by przepadła, to jednak jeśli kiedyś za 5, 10 czy 15 lat władze kraju powrócą do korekty podziału administracyjnego, wszyscy w Polsce będą pamiętać, że Częstochowa chce mieć własne województwo.

- Częstochowa, zdaniem wielu jej mieszkańców, znalazła się w stanie zapaści. Wg GUS to najszybciej wyludniające się miasto regionu. Pana zdaniem, uda się ten proces zatrzymać?

- Sprawa wyludniania się Częstochowy i relatywnie bardzo dużego bezrobocia powinna spędzać sen z oczu zarówno władzom miejskim, jak i parlamentarzystom z naszego miasta. Sądzę, że najlepiej na miejską demografię wpływa dużo dobrych miejsc pracy. Wracamy zatem do sprawy szybszego rozwoju gospodarczego, dzięki któremu moglibyśmy znacząco poprawić sytuację na rynku pracy, ale także spowodować większe wpływy do budżetu, tak byśmy mogli wydawać więcej na drogi, oświatę, kulturę, sport, pomoc społeczną i inne dziedziny. Problem polega jednak na tym, że bez kierowania urzędem i jednostkami miejskimi, które podlegają prezydentowi, nie da się zrealizować nawet najlepiej przemyślanych planów gospodarczych.

- Jakie są najważniejsze sprawy z zakresu polityki państwa, którymi chciałby Pan się zająć w sposób szczególny w senacie?

- W senacie chciałbym pracować w Komisji Gospodarki Narodowej oraz Komisji Unii Europejskiej. Chciałbym zabiegać o sukcesywne obniżanie podatków, co długofalowo może oznaczać - wbrew pozorom - wzrost wpływów do budżetu państwa. Choć trzeba tutaj wykazywać ostrożność w kontekście obecnego kryzysu finansów publicznych. Ponadto jest wiele zagadnień, w których mam swoje przemyślenia - np. rola państwa w pobudzaniu rozwoju nowoczesnych technologii. Zależy mi także na wzmocnieniu polityki prorodzinnej państwa. W sprawach związanych z Unią Europejską bardzo ważne jest dążenie do jak najlepszej pozycji Polski w podziale środków unijnych w perspektywie finansowej na lata 2014--2020. Ponadto chciałbym być aktywny także jeśli chodzi o wykorzystanie gazu łupkowego z jak największą korzyścią dla społeczeństwa polskiego, a do tego jest potrzebne bardzo dobre prawo chroniące interes Polski w tym zakresie.

* * *

Konrad Głębocki z wykształcenia prawnik i ekonomista. Posiada stopnie naukowe doktora (2003) oraz doktora habilitowanego (2010) z nauk ekonomicznych w zakresie zarządzania. Jest absolwentem Uniwersytetu Sussex w Brighton (2001) - ukończył studia podyplomowe o tematyce związanej z prawem i gospodarką UE (stypendium rządu brytyjskiego „Joseph Conrad”). Jest autorem licznych prac naukowych w języku polskim i angielskim. W kadencji 2006-2010 Rady Miasta był przewodniczącym Komisji Rozwoju Regionalnego i Gospodarki. W obecnej kadencji (2010-2014) pełni funkcję przewodniczącego Klubu „Wspólnota Samorządowa” oraz wiceprzewodniczącego Rady Miasta Częstochowy. Jest członkiem Akcji Katolickiej, Stowarzyszenia Przyjaciół Gaude Mater. W latach 2000-2003 był prezesem zarządu diecezjalnego Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej. Od 2008 r. jest stałym przedstawicielem Polskiej Akcji Katolickiej w sekretariacie Międzynarodowego Forum Akcji Katolickiej z siedzibą w Rzymie. Biegle włada językiem angielskim i włoskim, zna również język niemiecki. Żonaty, ma jedną córkę.

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ekspertka od kobiecego serca

Niedziela warszawska 9/2024, str. I

[ TEMATY ]

św. Edyta Stein

Archiwum Dom Edyty Stein

Maria Kromp-Zaleska

Maria Kromp-Zaleska

O mądrej Edycie, kultywowaniu pamięci współpatronki Europy oraz o etosie i geniuszu kobiety, z Marią Kromp-Zaleską rozmawia Monika M. Zając.

Monika M. Zając: Przyjeżdża Pani z Wrocławia do Warszawy, aby głosić wykład o św. Edycie Stein. Jak „poznała się” Pani ze współpratronką Europy? Maria Kromp-Zaleska: Osobiste zaproszenie od Edyty Stein otrzymałam w Paryżu, w parafii Notre-Dame de Bonne Nouvelle, na lekcji-katechezie w cyklu przygotowań dzieci do I Komunii św. Doświadczyłam wówczas niezwykłości tej formacji. Chyba nawet tego samego wieczora obejrzałam „Siódmy pokój” Márty Mészáros i rzeczy zaczęły się dziać bez mojej inicjatywy.
CZYTAJ DALEJ

„Biblia jest pewnego rodzaju lustrem” – rozmowa z ks. dr. hab. Wojciechem Węgrzyniakiem

2026-08-08 20:21

[ TEMATY ]

Biblia

Pismo Święte

UPJPII

Karol Szewczyk

Czy Biblia może pomóc odnaleźć odpowiedzi na pytania, z którymi mierzymy się każdego dnia? Jak czytać Pismo Święte, aby nie było jedynie zbiorem dawnych tekstów, lecz żywym Słowem, które przemienia życie? O tym rozmawiamy z ks. dr. hab. Wojciechem Węgrzyniakiem – biblistą, rekolekcjonistą i wykładowcą Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie.

Punktem wyjścia do rozmowy jest myśl, że Biblia jest pewnego rodzaju lustrem. Człowiek może odnaleźć w niej samego siebie – swoje pytania, słabości, nadzieje i pragnienia. To właśnie dlatego Pismo Święte, mimo upływu wieków, nie traci swojej aktualności i wciąż przemawia do współczesnego człowieka.
CZYTAJ DALEJ

Biskup Kiciński na Jasnej Górze: - Maryjo! Pomóż nam przyjmować to, co trudne, i dziękować za to, co piękne.

2026-08-09 23:49

ks. Łukasz Romańczuk

Biskup Jacek Kiciński wygładza rozważanie apelowa na Jasnej Górze - 19.09.2025

Biskup Jacek Kiciński wygładza rozważanie apelowa na Jasnej Górze - 19.09.2025

W przeddzień wejścia 46. Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej na Jasną Górę pielgrzymi archidiecezji wrocławskiej zgromadzili się na wieczornym Apelu Jasnogórskim. Słowo do pątników wygłosił bp Jacek Kiciński CMF, podsumowując ośmiodniowe rekolekcje w drodze i powierzając Maryi cały Kościół wrocławski.- Matko pielgrzymiego szlaku, oto przybywają do Ciebie pielgrzymi archidiecezji wrocławskiej”

Biskup rozpoczął od wskazania na duchowy wymiar spotkania: - Przychodzimy w przeddzień przybycia całej naszej pieszej pielgrzymki. Powoli dobiegają końca nasze ośmiodniowe rekolekcje w drodze.”
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję