Każdy 16. dzień miesiąca, dzień wyboru kard. Karola Wojtyły na Papieża, przeżywany jest w parafii Matki Bożej Królowej Polski inaczej, tzn. bardziej uroczyście aniżeli wszystkie pozostałe. Do marca 2005 r. modliliśmy się o Boże błogosławieństwo i potrzebne łaski dla Jana Pawła II. Po jego śmierci - o Boże miłosierdzie i wyniesienie do chwały ołtarzy. Obecnie, po decyzji Benedykta XVI, iż 1maja 2011 r. zostanie on ogłoszony błogosławionym, zanosimy modły o jak najlepsze przygotowanie duchowe do tego wydarzenia. Niektórzy z nas podjęli decyzję, aby osobiście uczestniczyć w uroczystościach beatyfikacyjnych w Rzymie. Wszyscy z modlitwą na ustach przeżywamy Nowennę Sobót. Pod tym kątem będą przeżywane także rekolekcje szkolne oraz dla dorosłych. II niedzielę Wielkiego Postu wypełniły rozważania nad życiem i dziełem Papieża Polaka,w nawiązaniu do „Dobrych Nowin”, lokalnej gazety, której okolicznościowe wydanie dotarło do każdej rodziny w parafii. Zwieńczeniem zaś była obecność bp. Edwarda Frankowskiego, który 29 marca udzielił sakramentu bierzmowania tutejsze młodzieży.
W naszym przygotowaniu do beatyfikacji szczególnym wydarzeniem był koncert wielkopostny „Stabat Mater” krakowskiego Zespołu Kameralnego. Wraz z Łukaszem Mikołajem Mateją, kierownikiem artystycznym, wystąpili: Katarzyna Mateja, Ewa Olejniczak, Karolina Stasiowska, Anna Skowron oraz Klaudia Romek i Agnieszka Monasterska. Występ, a był on pierwszym tego rodzaju w kościele Matki Bożej Królowej Polski, został mile przyjęty przez licznie zgromadzonych mieszkańców nie tylko Nowej Dęby, ale i sąsiednich miejscowości. Widząc zainteresiowanie słuchaczy, dyrektor miejscowego Samorządowego Ośrodka Kultury Krystian Rzemień, główny inicjator przedsięwzięcia, wyraził pragnienie, aby tego rodzaju koncerty odbywały się w Nowej Dębie cyklicznie. Sam, jako proboszcz, zostałem mile zaskoczony wielkim zainteresowaniem parafian koncertem. Z tym więc większą radością dziękuję wykonawcom i wszystkim tym, którzy włączyli się w przygotowanie tego występu.
Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Południe umorzyła śledztwo, w którym badała, czy plakat do spektaklu „Wszyscy jesteśmy Belen" znieważa uczucia religijne. Na plakacie przedstawiono kontury sylwetek podobnych do wizerunków Maryi z Dzieciątkiem.
- Decyzja o umorzeniu nie jest prawomocna. Osoba, która może ją zaskarżyć, w sobotę odebrała w tej sprawie korespondencję, więc jeszcze zaskarżenie może wpłynąć - poinformował PAP rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Daniel Brodowski.
Wizja Daniela otwiera przed nami salę tronową nieba i czyni to językiem sądu: „Postawiono trony, a Przedwieczny zajął miejsce… Sąd zasiadł i otwarto księgi”. Cała sceneria jest procesowa, trybunał, akta, wyrok. Tysiąc tysięcy służy Przedwiecznemu, a „dziesięć tysięcy po dziesięć tysięcy” stoi przed Nim. Liturgia dzisiejszego święta czyta te zastępy jako świat aniołów, niezliczoną służbę nieba, o której człowiek wie mało, a której istnienie Pismo poświadcza od pierwszych do ostatnich kart. W nocnych widzeniach przybywa „jakby Syn Człowieczy” na obłokach nieba. Obłok jest w Biblii wehikułem teofanii. Ktokolwiek przybywa na obłokach, przybywa po Bożemu. Zagadkowa postać Danielowej wizji otrzymuje od Przedwiecznego „panowanie, chwałę i władzę królewską”, a Jego panowanie „nie przeminie” i królestwo „nie ulegnie zagładzie”. Jezus weźmie ten tytuł, Syn Człowieczy, jako swoje najczęstsze samookreślenie. Przed Sanhedrynem zacytuje tę właśnie wizję jako odpowiedź na pytanie o swoją tożsamość (por. Mt 26,64). Trybunał uzna to za bluźnierstwo, bo doskonale zrozumie, do czego rości sobie prawo Oskarżony. W święto Archaniołów ta perykopa ustawia proporcje. Michał, „któż jak Bóg”, wódz zastępów, Gabriel, „mąż Boży”, posłaniec zwiastowania, Rafał, „Bóg uzdrawia”, towarzysz drogi Tobiasza. To trzej wymienieni z imienia słudzy tej samej sali tronowej. Aniołowie w Piśmie nigdy nie zatrzymują uwagi na sobie. Każdy z nich jest ruchem od Boga ku człowiekowi albo od człowieka ku Bogu. Kult aniołów, którego Kościół strzeże od wieków przed wynaturzeniami (por. Kol 2,18), jest w istocie kultem Boga, „któremu służą aniołowie”.
Podczas audiencji w 1934 roku Pius XI polecił Sheenowi, aby studiował Karola Marksa i komunizm, obnażając jego zwodnicze twierdzenia w wykładach i wystąpieniach. „Mów o komunizmie przy każdej sposobności i nigdy nie przestawaj ostrzegać Amerykanów o jego niebezpieczeństwach” – miał usłyszeć wtedy od Ojca Świętego. Ten wierny duchowny zastosował się sumiennie do życzenia papieskiego. Podjął studia nad Marksem, Leninem, Stalinem oraz innymi komunistami i bolszewikami. Czytał i mówił w różnych językach, toteż w mniej znanych pismach Marksa znajdował najróżniejsze nieprzetłumaczone jeszcze rodzynki i udostępniał je światu. Dla przykładu, wydobył z pism twórcy marksizmu znamienne zdanie napisane po francusku: „Komunizm zaczyna się tam, gdzie zaczyna się ateizm”.
Marks „tak samo jak nienawidził Boga, nienawidził tych, którzy posiadali jakąś własność” – tłumaczył Sheen. „Aby zrozumieć komunistyczną ideę prawdy, musimy zastąpić Boga filozofią komunizmu; innymi słowy: ostatecznym źródłem prawdy jest ich Partia, która stanowi owoc filozofii Marksa i Engelsa”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.