Reklama

„Przyczółek nieba” u Pani Rzeszowa

Niedziela rzeszowska 8/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tak określił kaplicę Matki Bożej - Pani Rzeszowa, kaznodzieja o. Romuald Kośla OFM - rektor WSD Ojców Bernardynów w kazaniu podczas otwarcia i poświęcenia odnowionej kaplicy i figury Matki Bożej. Ta podniosła uroczystość miała miejsce w święto Ofiarowania Pańskiego - Matki Bożej Gromnicznej, które jest zarazem Światowym Dniem Życia Konsekrowanego. Dlatego w bazylice zgromadzili się nie tylko wierni świeccy, ale przede wszystkim ojcowie, bracia i siostry zakonne - członkowie Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego. Oprawę liturgiczną przygotowali Bracia Nowicjusze z Sędziszowa Małopolskiego od Ojców Kapucynów.
Wierni wyrażali radość z otwarcia odnowionej kaplicy, dostrzegając ogromny trud włożony w przywrócenie blasku tej części bazyliki.
Prace trwały dokładnie rok. Bp Kazimierz Górny, który przewodniczył Eucharystii, wyraził wdzięczność konserwatorom-artystom, pracującym w tym miejscu, jak również w pracowniach. Słowa podziękowania skierował również do tych, którzy przyczynili się do pozyskania środków finansowych ze strony Urzędu Marszałkowskiego i Miejskiego Miasta Rzeszowa oraz Urzędu Konserwatorskiego. Nade wszystko podziękowania należą się Ojcom Bernardynom, które Ksiądz Biskup złożył na ręce obecnego prowincjała o. Czesława Gnieckiego OFM, a przede wszystkim o Rafałowi Klimasowi - proboszczowi.
Eucharystia to dziękczynienie, dlatego te podziękowania miały szczególny wymiar, który dotykał darczyńców i dobrodziejów tego wielkiego dzieła.
W kazaniu o. Romuald Kośla uzmysłowił istotę święta Ofiarowania Pańskiego. Mówił m.in.: - Jezus Chrystus nie potrzebował tego aktu ofiarowania, ale przez ten fakt ukazał nam ideę ofiarowania, według której sami mamy uczyć się ofiarować swoje życie dla Boga i drugiego człowieka. Ta ofiara zmienia nasze życie, nasze środowisko. Wmawia się nam, że chrześcijaństwo nic nie zmieniło i nic nie zmienia w świecie, a wielu z nas przyjmuje to twierdzenie i wstydzi się pokazać, że jest chrześcijaninem. Tymczasem to właśnie chrześcijaństwo zmienia współczesny świat i nadaje mu sens, przez konkretnych ludzi. Popatrzmy w prawdzie na te relacje świata i chrześcijaństwa przez konkretne osoby. Możemy być dumni z „najpiękniejszego kwiatu”, jakim był Jan Paweł II, którego beatyfikację już niedługo będziemy przeżywać. To przez jego posługę Bóg odmienił oblicze ziemi. Kaznodzieja wskazując na przykład Jana Pawła II, stawiał retoryczne pytania, wskazując na „współczesnych odnowicieli świata”, i pytał: - Czyż nie są nimi osoby konsekrowane, przeżywające dzisiaj swoje święto, przez posługę w różnych placówkach charytatywnych i edukacyjnych, jak również przez ducha modlitwy. Czyż nie są nimi nasi bliscy - babcie, mamy i ojcowie, pochylający się nad dziećmi w duchu ofiary z modlitwą na ustach. Czyż nie są nimi małżonkowie nie poddający się współczesnym trendom brania rozwodu z byle powodu, ale wiernie trwający przy sobie. Czyż nie są nimi młodzi żyjący w czystości przed ślubem. Czyż nie są nimi wszyscy tutaj zgromadzeni i w wielu innych kościołach na Eucharystii, bo przez Miłość, do której się zbliżają, łagodzą drapieżność tego świata i bezwzględność współczesnego społeczeństwa. Ofiara i wierność wzajemnie się uzupełniają i każda ofiara oraz każda indywidualna wierność zmieniają ten świat. Aby mieć siłę do wierności i ofiarności potrzeba zwrócić się do Matki, jak to czynimy dzisiaj w święto Ofiarowania Pańskiego. Po Mszy św. osoby życia konsekrowanego powierzyły siebie Jezusowi Chrystusowi w Najświętszym Sakramencie. Nie zabrakło również wspólnoty stołu, przy którym wszyscy mogli podzielić się radościami życia konsekrowanego i swoich wspólnot.
Czciciele Matki Bożej Pani Rzeszowa długo trwali na modlitwie u Jej stóp w odnowionej kaplicy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Wiedeń: muzułmanie najliczniejszą grupą uczniów

2026-05-12 10:23

[ TEMATY ]

Austria

muzułmanie

Wiedeń

najliczniejszą grupą

uczniów

Adobe Stock

Muzułmanów jest już więcej niż chrześcijan w wiedeńskich szkołach

Muzułmanów jest już więcej niż chrześcijan w wiedeńskich szkołach

Obecnie prawie 39 procent uczniów podlegających obowiązkowi szkolnemu wyznaje islam (tendencja wzrostowa), około 36 procent to chrześcijanie (tendencja spadkowa), a około jedna czwarta nie wyznaje żadnej religii. Zmiana ta nie jest gwałtownym zerwaniem, lecz wyrazem długoterminowych zmian demograficznych. Ogółem 44 procent wiedeńskich uczniów podlegających obowiązkowi szkolnemu nie uczęszcza na lekcje religii w szkole - poinformowała Andrea Pinz, dyrektor Archidiecezjalnego Urzędu ds. Szkolnictwa i Edukacji w Wiedniu, w poniedziałkowym programie Ö1-Morgenjournal.

W ponad 160 klasach szkół uczniowie wyznania katolickiego, ewangelickiego i prawosławnego uczą się razem. Jako przyczynę tej zmiany Pinz podała wyraźną zmianę w rozkładzie wyznań religijnych w wiedeńskich szkołach.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Pińczów. U Pani Ponidzia w mirowskim klasztorze

2026-05-12 20:38

[ TEMATY ]

Pinczów

Majowe podróże z Maryją

Pani Ponidzia

sanktuariummirowskie.com.pl

Matka Boża Mirowska

Matka Boża Mirowska

Nasza pielgrzymka przyprowadziła nas do Pińczowa – miasta o bogatej, wielokulturowej historii, nazywanego niegdyś „Atenami Sarmackimi”. Nad brzegiem Nidy, w cieniu klasztornych murów fundacji margrabiego Zygmunta Myszkowskiego, czeka na nas Matka Boża Mirowska. To tutaj, w sanktuarium powierzonym opiece duchowych synów św. Franciszka, Maryja od wieków hojnie rozdziela swoje łaski.

Kiedy wchodzimy do kaplicy Matki Bożej, nasze oczy spotykają wizerunek pełen dostojeństwa i matczynego ciepła. Obraz ten, sprowadzony z Rzymu na przełomie XVI i XVII wieku, jest kopią słynnego wizerunku Salus Populi Romani (Ocalenie Ludu Rzymskiego). Maryja na tym obrazie trzyma na lewym ramieniu Dzieciątko, a Jej wzrok zdaje się przenikać serce każdego pielgrzyma. Nazwa „Mirowska” pochodzi od dzielnicy Mirów, w której osiedlili się franciszkanie, czyniąc to miejsce bezpieczną przystanią dla wszystkich strapionych. Historia obrazu utkana jest z cudownych uzdrowień i ocalenia miasta przed zarazą, co potwierdziła uroczysta koronacja koronami papieskimi w 1992 roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję