Reklama

Radość z Paczki

8201 rodzin w Polsce, w tym 595 - w województwie świętokrzyskim odczuło radość ze świątecznej pomocy ofiarowanej w Szlachetnej Paczce. Ta radość była udziałem nie tylko obdarowanych, ale także darczyńców. Okazuje się, że zrobienie Szlachetnej Paczki sprawia wiele satysfakcji

Niedziela kielecka 2/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Specjalista do spraw PR Szlachetnej Paczki w woj. świętokrzyskim Ewa Jaros zwracała uwagę na dobrą organizację akcji w tym roku, sprawnie działającą baza internetową oraz na coraz większą popularność Paczki w regionie. Zaznaczyła, że wielkim pozytywnym zaskoczeniem było przyłączenie się do Szlachetnej Paczki piłkarzy Korony Kielce. - Dzwonili do wolontariusza, dopytywali, jaka pomoc jest potrzebna rodzinie, co jeszcze mogą zrobić - opowiadała.
Akcja spotyka się z sympatią wielu ludzi. Paczkę bardzo często robią zwykłe rodziny. Często namawiają także swoich znajomych i przyjaciół. Tworzy się długi łańcuch dobrych serc. Dzięki czemu potem można przeczytać m.in. takie relacje z dostarczenia i rozpakowywania paczki przez rodzinę. “Gdy na początku zadzwoniłam dzwonkiem i wniosłam pierwszą paczkę, powiedziałam, że to dopiero część, to pani nie mogła uwierzyć. Dagmara od razu odpakowała lalkę, a chłopcy bardzo ucieszyli się z deskorolek. Na twarzach domowników od razu zagościł uśmiech” - relacjonuje jeden z wolontariuszy.
„Jestem pani niezwykle wdzięczna za pani zaangażowanie w pomoc rodzinie pani Moniki. Szczególnie chcę podziękować pani za to, że na ustach dzieci chociaż na jakiś czas wkradł się uśmiech. Zapadnie pani w pamięci mojej jako wspaniała osoba, która potrafi bezinteresownie pomagać, a w pamięci rodziny jako osoba, która choć przez chwilę pokazała im ten lepszy świat, bez trosk i problemów” - napisał jednemu z wielu darczyńców wolontariusz.
- Kiedy weszliśmy z dziećmi i naszymi paczkami do sztabu przy kościele św. Jadwigi Królowej w Kielcach, zauważyłam, że wszyscy wolontariusze promienieją radością. To było piękne. - opowiadała jedna z nauczycielek. Zadziwiające, że nawet uczniowie sprawiający sporo trudności wychowawczych bardzo chętnie włączyli się w przygotowanie paczki. Sami segregowali artykuły, starannie i pięknie pakowali paczki w świąteczny papier - mówi inna.
Obok wolontariuszy w różnym wieku, różnych zawodów w akcji widoczne było wielkie zaangażowanie młodzieży kieleckich (i nie tylko) szkół. - W Zespole Szkół Sióstr Nazaretanek uczniowie przygotowali paczki dla kilku rodzin. Młodzież nie tylko przygotowywała Szlachetne Paczki, ale także sama organizowała rejony, do których paczki przynosili darczyńcy. - Taka inicjatywa, wymagająca poświęcenia, odpowiedzialności i dojrzałości, to lekcja społeczeństwa obywatelskiego - twierdzi Ewa Jaros. Rejony organizowały samodzielnie licea m.in. im. Ściegiennego, Żeromskiego, Śniadeckich, Technikum Elektryczne. Zauważyliśmy, że włączali się bardzo chętnie nauczyciele, dyrekcja szkół - podkreślała Jaros.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Narodowy Marsz Życia w Warszawie

2026-04-19 13:49

[ TEMATY ]

Warszawa

Narodowy Marsz Życia

Zdjęcie organizatora

Narodowy Marsz Życia

Narodowy Marsz Życia

Tegoroczny Marsz jest połączony z obchodami 1060. rocznicy chrztu Polski i stanowi publiczne świadectwo przywiązania do wartości życia, rodziny i chrześcijańskiego dziedzictwa.

Narodowy Marsz Życia wyruszył o godz. 12:30 z Placu Zamkowego. Jest to największa w Polsce publiczna manifestacja na rzecz ochrony życia i rodziny.
CZYTAJ DALEJ

Św. Agnieszko z Montepulciano! Czy Ty rzeczywiście jesteś taka doskonała?

Niedziela Ogólnopolska 16/2006, str. 20

wikipedia.org

Proszę o inny zestaw pytań! OK, żartowałam! Odpowiem na to pytanie, choć przyznaję, że się go nie spodziewałam. Wiesz... Gdyby tak patrzeć na mnie tylko przez pryzmat znaczenia mojego imienia, to z pewnością odpowiedziałabym twierdząco. Wszak imię to wywodzi się z greckiego przymiotnika hagné, który znaczy „czysta”, „nieskalana”, „doskonała”, „święta”.

Obiektywnie patrząc na siebie, muszę powiedzieć, że naprawdę jestem kobietą wrażliwą i odpowiedzialną. Jestem gotowa poświęcić życie ideałom. Mam w sobie spore pokłady odwagi, która daje mi poczucie pewnej niezależności w działaniu. Nie narzucam jednak swojej woli innym. Sądzę, że pomimo tego, iż całe stulecia dzielą mnie od dzisiejszych czasów, to jednak mogę być przykładem do naśladowania. Żyłam na przełomie XIII i XIV wieku we Włoszech. Pochodzę z rodziny arystokratycznej, gdzie właśnie owa doskonałość we wszystkim była stawiana na pierwszym miejscu. Zostałam oddana na wychowanie do klasztoru Sióstr Dominikanek. Miałam wtedy 9 lat. Nie było mi łatwo pogodzić się z taką decyzją moich rodziców, choć było to rzeczą normalną w tamtych czasach. Później jednak doszłam do wniosku, że było to opatrznościowe posunięcie z ich strony. Postanowiłam bowiem zostać zakonnicą. Przykro mi tylko z tego powodu, że niestety, moi rodzice tego nie pochwalali. Następnie moje życie potoczyło się bardzo szybko. Założyłam nowy dom zakonny. Inne zakonnice wybrały mnie w wieku 15 lat na swoją przełożoną. Starałam się więc być dla nich mądrą, pobożną i zarazem wyrozumiałą „szefową”. Pan Bóg błogosławił mi różnymi łaskami, poczynając od daru proroctwa, aż do tego, że byłam w stanie żywić się jedynie chlebem i wodą, sypiać na ziemi i zamiast poduszki używać kamienia. Wiele dziewcząt dzięki mnie wstąpiło do zakonu. Po mojej śmierci ikonografia zaczęła przedstawiać mnie najczęściej z lilią w prawej ręce. W lewej z reguły trzymam założony przez siebie klasztor. Wracając do postawionego mi pytania, myślę, że perfekcjonizm wyniesiony z domu i niejako pogłębiony przez zakonny tryb życia można przemienić w wielki dar dla innych. Oczywiście, jest to możliwe tylko wtedy, gdy współpracujemy w pełni z Bożą łaską i nieustannie pielęgnujemy w sobie zdrowy dystans do samego siebie. Pięknie pozdrawiam i do zobaczenia w Domu Ojca! Z wyrazami szacunku -
CZYTAJ DALEJ

Muzyczna "Iskra" znów zapłonie

2026-04-20 13:29

Marzena Cyfert

Wszystkie schole zaśpiewały razem na zakończenie spotkania

Wszystkie schole zaśpiewały razem na zakończenie spotkania

W najbliższą sobotę [25 kwietnia] odbędzie się spotkanie dziecięcych schol “Iskra 2026”

- Trzy lata temu w archidiecezji wrocławskiej pojawiło się pragnienie stworzenia wydarzenia, które połączy dziecięce zespoły muzyczne z różnych parafii. Choć w wielu miejscach odbywają się lokalne inicjatywy, brakowało przestrzeni, która pozwoliłaby najmłodszym spotkać się razem, zintegrować i wspólnie uwielbiać Boga. Inspiracją stał się również czas synodu diecezjalnego, który podkreślał znaczenie zaangażowania świeckich i troski o młode pokolenie w Kościele - zaznaczają organizatorzy, dodając: - Chcieliśmy pokazać, jak wiele dobra dzieje się w parafiach dzięki pracy katechetów, animatorów i rodziców. Dziecięce schole to nie tylko muzyka – to miejsce wzrastania w wierze, budowania relacji i odkrywania talentów. Dlatego powstała ISKRA – wydarzenie, które z roku na rok gromadzi coraz więcej młodych wykonawców.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję