Reklama

W komunii ze Stwórcą

Jedność z Bogiem to najważniejsza sprawa dla każdego chrześcijanina. Bez niej nie ma zbawienia. Ale komunia ze Stwórcą przekłada się również na dojrzalsze relacje małżeńskie, rodzinne i społeczne

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wraz z Adwentem rozpoczął się nowy rok kościelny. Tym razem zapoczątkowuje on trzyletni program duszpasterski zatytułowany „Kościół domem i szkołą komunii”. Hasło to zostało zaczerpnięte z listu Jana Pawła II, który w 2000 r. pisał: „Czynić Kościół domem i szkołą komunii: oto wielkie wyzwanie (...) jeśli chcemy pozostać wierni Bożemu zamysłowi, a jednocześnie odpowiedzieć na najgłębsze oczekiwania świata”.

Odpowiedź na współczesne wyzwania

- Ten program ma przeprowadzić ludzi przez fundamentalne aspekty wiary, jakie nieustannie powinny być poddawane refleksji. Nieważne, czy jest się kapłanem, czy osobą świecką. Uczniem czy emerytem. Każdy wierzący winien rozwijać swoje relacje z Bogiem, być bardziej gorliwy w modlitwie i pomocny bliźniemu - mówi ks. dr Marek Solarczyk, proboszcz katedry św. Floriana oraz przewodniczący rady duszpasterskiej diecezji warszawsko-praskiej.
Główne cele rozpisanego na trzy lata programu duszpasterskiego to m.in.: odnawianie i pogłębianie osobistej relacji z Bogiem, formacja biblijna i duchowa oraz świadome przyjmowanie sakramentów. Pierwszy rok cyklu poświęcony jest głównie komunii z Bogiem.
- Człowiek nie jest samotną wyspą, nie potrafi w pojedynkę normalnie egzystować. Ale nawet gdy znajdzie tę drugą osobę, to w relacjach z nią jest nadal ograniczony przez swoje słabości, interesy, poglądy. Dlatego tak ważne jest pogłębianie komunii z Bogiem. Bowiem dopiero jedność ze Stwórcą owocuje dojrzalszymi i trwalszymi relacjami małżeńskimi, rodzinnymi i społecznymi - mówi ks. dr Henryk Małecki. - A przecież dzisiaj wyraźnie widzimy ogromne rozbicie w rodzinach czy rozerwanie więzi w społeczeństwie. W tym sensie nowy program duszpasterski jest odpowiedzią także na współczesne wyzwania Polski - dodaje dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Ogólnego AW.

Liturgia Godzin i Godziny biblijne

W myśl ustaleń Episkopatu, program będzie realizowany przez Kościół w całym kraju. Niektóre więc z zaplanowanych działań mają charakter ogólny, jak np. obchodzony już w styczniu (od 18 do 25) Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan. Przede wszystkim jednak każda diecezja przygotowuje swój oddzielny plan dostosowany do własnych potrzeb i specyfiki. Na co więc kapłani będą zwracali uwagę w archidiecezji warszawskiej i diecezji warszawsko-praskiej?
- Komunia z Bogiem dokonuje się m.in. przez słowo Boże. Do troski o nie zachęca nas w swojej ostatniej adhortacji Benedykt XVI. Dlatego także kapłani będą zachęcali wiernych do lektury Pisma Świętego we wspólnotach małżeńskich, rodzinnych oraz indywidualnie - mówi ks. Małecki. Również przyszłym małżonkom księża będą starali się uświadomić podczas katechez przedmałżeńskich, jak ważna dla nich jest wspólna lektura Biblii. Wspólnoty parafialne będą natomiast zachęcały do uczestnictwa w celebracji słowa Bożego przez np. Liturgię Godzin czy Godziny biblijne. Priorytetami na nowy rok duszpasterski w archidiecezji są także: troska o duszpasterstwo studentów, duszpasterstwo dzieci i młodzieży, ze szczególnym uwzględnieniem wspólnot Ruchu Światło-Życie, oraz powoływanie rad duszpasterskich i ekonomicznych w parafiach.
W diecezji warszawsko-praskiej program nowego roku duszpasterskiego będzie realizowany w dwóch kierunkach. Pierwszy - to opracowanie materiałów katechez biblijnych oraz do czytań w ramach liturgii. Materiały te będą głównie wykorzystywali kapłani w katechezach, ale księża będą również zachęcali wiernych do nabywania prasy z tekstami ewangelicznymi. Drugi kierunek dotyczy przygotowania do sakramentów. - Zależy nam na tym, aby każdy otrzymał jak najlepszą ofertę. Dlatego np. w przygotowaniu do sakramentu małżeństwa będą brały udział osoby mające dyplom Doradców Życia Rodzinnego. Jeśli zaś chodzi o sakrament chrztu dla dorosłych, to planujemy stworzyć jedno miejsce, w którym takie przygotowania będą się odbywały. W najbliższym czasie rozpocznie się również przygotowanie nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. - mówi ks. Solarczyk.
Ważnym wydarzeniem wpisującym się w nowy rok duszpasterski będzie otwarcie w Ostrówku domu, w którym pracowała św. Faustyna. Połączone to zostanie z nawiedzeniem obrazu Jezusa Miłosiernego oraz perygrancją relikwii św. Faustyny w diecezji warszawsko-praskiej. - Mamy nadzieję, że to wydarzenie stanie się katalizatorem do głębszego przeżywania komunii z Bogiem - mówi ks. Solarczyk.
O innych inicjatywach podejmowanych w ramach nowego roku duszpasterskiego w obu diecezjach, a także w poszczególnych parafiach i kościołach będziemy informowali Czytelników „Niedzieli w Warszawie” w kolejnych numerach naszego pisma. W tym proponujemy uczestnictwo w wybranych spotkaniach i konwersatoriach biblijnych (patrz ramka obok).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Popiersie Chrystusa w rzymskiej bazylice zidentyfikowano jako dzieło Michała Anioła

2026-03-15 11:49

[ TEMATY ]

Watykan

Michał Anioł

Autorstwa Peter1936F /pl.wikipedia.org

Popiersie Chrystusa przypisywane Michałowi Aniołowi we wnętrzu Bazyliki św. Agnieszki za Murami w Rzymie

Popiersie Chrystusa przypisywane Michałowi Aniołowi we wnętrzu Bazyliki św. Agnieszki za Murami w Rzymie

W Bazylice św. Agnieszki za Murami przy Via Nomentana w Rzymie, po wiekach niepewności, oficjalnie przypisano Michałowi Aniołowi Buonarrotiemu autorstwo marmurowego popiersia przedstawiającego Chrystusa jako Zbawiciela , poinformował katolicki portal „Aleteia”. Dzieło to już na początku XIX wieku przypisywano Michałowi Aniołowi, jednak przez prawie 200 lat popadło w zapomnienie.

Valentina Salerno przez lata prowadziła badania archiwalne. Salerno nie jest historyczką sztuki, lecz opiera swoją pracę wyłącznie na dokumentach notarialnych, spisach inwentarza i korespondencji z ostatnich lat życia Michała Anioła. Dlatego nie opiera się na analizach stylistycznych, lecz na podstawie dokumentów odtworzyła drogę, jaką przeszło dzieło sztuki. Świadczą one o systemie, dzięki któremu dziedzictwo Michała Anioła było chronione przez jego uczniów i instytucje religijne.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Polak zdobywcą Oscara

2026-03-16 06:58

[ TEMATY ]

Oscary

PAP/EPA/JILL CONNELLY

Maciek Szczerbowski (L) i Chris Lavis

Maciek Szczerbowski (L) i Chris Lavis

„The Girl Who Cried Pearls” Maćka Szczerbowskiego i Chrisa Lavisa została doceniona w nocy z niedzieli na poniedziałek Oscarem dla najlepszej krótkometrażowej animacji.

Maciek Szczerbowski i Chris Lavis od 1997 r. tworzą wspólnie grupę artystyczną Clyde Henry Productions. Ich pierwszy profesjonalny film „Madame Tutli-Putli”, zrealizowany w 2007 r., otrzymał dwie nagrody w Cannes oraz nominację do Oscara. Dostrzeżony w tym roku przez Akademików obraz „The Girl Who Cried Pearls” opowiada historię biednego chłopca zakochanego w dziewczynce, której smutek przemienia się w perły. Sprzedaje je pracownikowi lombardu, który zawsze pragnie więcej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję