Reklama

Niedziela Sandomierska

Pokłonili się Królowej i Matce

Dziś 12 sierpnia do stóp Królowej Polski dotarła XXXVII Piesza Pielgrzymka Diecezji Sandomierskiej na Jasną Górę. Jej tegoroczne hasło brzmi: „Otocz macierzyńską miłością Kościół pielgrzymujący.”

ks. Wojciech Kania

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mszy św. w Jasnogórskim Sanktuarium przewodniczył i homilię wygłosił bp Krzysztof Nitkiewicz. Koncelebrowali kanclerz kurii ks. Roman Janiec, dyrektor pielgrzymki ks. Dominik Bucki oraz kapłani będący przewodnikami grup w poszczególne dni.

Biskup Nitkiewicz mówił w homilii o roli Matki Bożej w życiu wierzących w Chrystusa. Zauważył, że Maryja, jak każda matka, jest tą, która wychowuje i uczy, ostrzega przed niebezpieczeństwami. Szczególnie dzisiaj, gdy niektóre siły próbują podważyć porządek ustawiony przez Stwórcę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Dla nich nie ma granicy, której by nie przekroczyli. Nie liczą się pryncypia, ani świętości, za wyjątkiem ideologii, którą agresywnie narzucają, kwestionując wyrażanie własnego zdania, nawet prawo do obrony, jeśli ktoś myśli po katolicku. Bądźmy czujni i nie pozwólmy się zwieść.

Reklama

Maryja przyjęła dane jej przez Boga powołanie kobiety, żony i matki. Wiernie je wypełniła i dzisiaj zachęca nas, abyśmy również przyjmowali posłusznie Wolę Bożą. Abyśmy to czynili z taką samą wytrwałością, z jaką pokonywaliście trasę pielgrzymki, pomimo upału, zmęczenia i lęków wynikających z pandemii. Módlmy się przez wstawiennictwo Maryi w tej intencji. Powołanie chrześcijańskie, otrzymane podczas chrztu, urzeczywistnia się przez różne życiowe drogi, zaczynając od bycia kobietą i mężczyzną i wypełniania związanych z tym zadań, do których zostaliśmy w naturalny sposób ukształtowani. To powołanie rozgałęzia się z upływem lat niczym drzewo: formują się konary, gałązki, pędy, liście. I chociaż każdy wydaje się być inny, są względem siebie komplementarne, dzięki czemu drzewo wydaje owoce. Tak dzieje się we wspólnocie ludzkiej opartej na prawie naturalnym i we wspólnocie Kościoła, której głową jest Chrystus.

Naśladowanie Maryi wyraża się także w pielęgnowaniu tego wszystkiego, co odziedziczyliśmy po naszych przodkach. Matka Boża jest owocem życia wielu pokoleń mężczyzn i kobiet. Nosi w sobie ich rysy, charakter, wiarę oraz kulturę. Mówimy nieraz: „Jak on jest podobny do ojca”, albo: „Ta dziewczyna ma wszystko po matce”. Najświętsza Maryja Panna musiała być również podobna do swoich rodziców, a Pan Jezus do Niej.

Nie chodzi jednak wyłącznie o kolor oczu, postawę, czy temperament. Podobnie jak w przypadku Pana Jezusa oraz Maryi, nasi rodzice, dziadkowie i praojcowie przekazali nam bezcenną spuściznę przeszłych pokoleń. Staliśmy się uczestnikami przymierza zawartego z Bogiem, siostrami i braćmi przez przyjęty chrzest, członkami tej samej wspólnoty Kościoła Powszechnego, partykularnego i parafialnej. Nie musimy zaczynać od zera lecz broniąc tego wspaniałego patrymonium, które jest skądinąd żywe, mamy je pielęgnować i z Bożą pomocą pomnażać.

Pamiętajcie o tym, gdy wrócicie do waszych domów. Rozmawiajcie na ten temat z waszymi dziećmi, znajomymi i z osobami spotkanymi w różnych okolicznościach. Niech nasze pielgrzymowanie do Maryi i z Maryją nie zakończy się dzisiaj – powiedział kaznodzieja.

Bp Nitkiewicz zachęcił jednocześnie do modlitwy w intencji powołań kapłańskich.

W tym roku ze względu na epidemię pielgrzymka miała charakter sztafety. Od 4-12 sierpnia wzięło w niej udział 9 grup z Janowa Lubelskiego, Sandomierza, Stalowej Woli, Ostrowca Świętokrzyskiego. Codziennie z zachowaniem wszelkich obostrzeń sanitarnych na swój odcinek pielgrzymiego szlaku wyruszała poszczególna grupa pątników, w której było ok. 150 osób. Podczas trwania pielgrzymki w parafiach i sanktuariach diecezji odbywały się spotkania w ramach „Duchowego Pielgrzymowania”, podczas których wierni łączyli się duchowo z pielgrzymami pokonującymi dany odcinek trasy na Jasną Górę. Ogólna liczba pątników w ciągu całego pielgrzymowania wyniosła ok. 1350.

2020-08-12 13:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wielki Post jest wielkim czasem na czyny

2026-02-23 17:27

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Wielki Post jest wielkim czasem na czyny, konkretne czyny płynące z wiary, czyny, które umacniają moją wiarę osobistą i zarazem zapraszają do jej przyjęcia tych, co wiary nie posiadają, którzy od niej odeszli, którzy z nią walczą lub się z niej naśmiewają.

Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba oraz brata jego, Jana, i zaprowadził ich na górę wysoką, osobno. Tam przemienił się wobec nich: twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło. A oto ukazali się im Mojżesz i Eliasz, rozmawiający z Nim. Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: «Panie, dobrze, że tu jesteśmy; jeśli chcesz, postawię tu trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza». Gdy on jeszcze mówił, oto obłok świetlany osłonił ich, a z obłoku odezwał się głos: «To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie!» Uczniowie, słysząc to, upadli na twarz i bardzo się zlękli. A Jezus zbliżył się do nich, dotknął ich i rzekł: «Wstańcie, nie lękajcie się!» Gdy podnieśli oczy, nikogo nie widzieli, tylko samego Jezusa. A gdy schodzili z góry, Jezus przykazał im, mówiąc: «Nie opowiadajcie nikomu o tym widzeniu, aż Syn Człowieczy zmartwychwstanie».
CZYTAJ DALEJ

Ania Golędzinowska: Pustka w sercu glamour. Od kariery modelki do opętania i egzorcyzmów

2026-02-24 21:34

[ TEMATY ]

Ania Golędzinowska

Mat.prasowa/Esprit

Ania Golędzinowska

Ania Golędzinowska

Żyła w blasku fleszy. Mediolan był sceną jej kariery: czerwone dywany, okładki gazet, narzeczony – siostrzeniec Berlusconiego. A jednak za pozorem sukcesu kryła się samotność, której nie goił żaden aplauz. Zanim trafiła do świata mody, Ania Golędzinowska padła ofiarą handlu ludźmi – uwięziona, zmuszana do pracy w nocnym klubie, upokorzona. Uciekła. Lecz prawdziwe wyzwolenie przyszło dopiero później.

O Medjugorje usłyszała od jednego z dziennikarzy. Pojechała na pielgrzymkę z ciekawości, ale też z nadzieją, i wtedy zaczęło się coś, czego nie sposób było zignorować: bluźniercze głosy, niewidzialny opór, nocne zmagania.
CZYTAJ DALEJ

Papież odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”

2026-02-24 19:47

[ TEMATY ]

wiara

Leon XIV odpowiada

Vatican Media

W lutowym numerze miesięcznika „Piazza San Pietro” Leon XIV odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”. Prawdziwy problem nie polega na wierzeniu lub niewierzeniu w Boga, ale na poszukiwaniu Go — i właśnie w tym tkwi godność oraz piękno naszego życia - przypomina Ojciec Święty.

„Nie może być ateistą ten, kto kocha Boga, kto szuka Go szczerym sercem” - tak Papież Leon XIV odpowiada, cytując św. Augustyna, na list nadesłany do redakcji miesięcznika „Piazza San Pietro”, wydawanego w Watykanie. Autorem korespondencji jest mężczyzna o imieniu Rocco, pochodzący z regionu Reggio Calabria. Ojciec Święty dziękuje czytelnikowi za nadesłane słowa i odpowiada na jego wątpliwość: czy możliwe jest określanie siebie jako ateisty, a jednocześnie kochanie Boga?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję