Reklama

Alfabet „Niedzieli”

Uzdrowienie

„Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra” (Rz 8, 28) - czytamy u św. Pawła. Jeżeli we wszystkim - to także w grzechu. Tylko Bóg potrafi z wszystkiego wyprowadzić dobro. Można więc powiedzieć, że grzech z punktu wiary jest darem, łaską. Rozmawiamy o sakramencie pokuty i pojednania, który można nazwać uzdrowieniem duszy.

Niedziela świdnicka 10/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Któż z nas nie chciałby być zdrowy? Każdy myśli o zdrowiu, troszczy się o siebie i najbliższych, a gdyby to nawet było konieczne, odda lekarzom wszystkie pieniądze, by tylko poczuć się lepiej. Zdrowie jest bezcenne i stawiamy je na najwyższych szczeblach naszej hierarchii wartości, bo na cóż zdadzą się bogactwo i tytuły, gdy nie ma zdrowia?
A co ze zdrowiem duchowym? Chrześcijanin wie, że nie tylko ciało choruje. Chorować może również dusza, a nierzadko dzieje się tak, że to jej „kiepski” stan wywołuje symptomy fizyczne. „Nie potrzebują lekarza zdrowi, ale ci, którzy się źle mają” (Łk 5, 31) - mówi Jezus - i proponuje pomoc - „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię” (Mt 1, 28). Jezus, który zna bolączki ducha i ciała, ustanawia sakrament pokuty. Jest to jeden z najpiękniejszych darów ofiarowanych ludziom przez Boga. Dar i łaska zarazem. Tylko czy chcemy z niego korzystać?
Człowiek to taka przewrotna istota, która myśli i ocenia według siebie. Człowiek zapomina, że Bóg kocha go zawsze i bezwarunkowo, nawet gdy grzeszy. Jesteśmy w trakcie przygotowań do świąt Zmartwychwstania Pańskiego. Więcej czasu poświęcamy na modlitwę, czytanie Słowa Bożego, rozważnie Męki Jezusa Chrystusa. Uczestniczymy bądź będziemy uczestniczyć w rekolekcjach wielkopostnych połączonych z sakramentem pokuty i pojednania. Skorzystajmy z tej łaski. Usłyszmy głos Jezusa w naszej duszy, który przychodzi jak Dobry Pasterz odnaleźć nas i opatrzyć nasze rany. Musimy Mu tylko na to pozwolić.
Jednym z najczęstszych zarzutów przeciw spowiedzi jest stwierdzenie, że Pan Bóg zna nasze grzechy, więc po co się spowiadać. Niektórzy zniechęcają się tym, że muszą wyznawać przed obcym człowiekiem swoje najskrytsze i najbardziej wstydliwe tajemnice. Jak temu zaradzić? „Współczesny człowiek coraz bardziej nauczony jest lekkiego życia - mówi ks. Wojciech Baliński. - Nie chce podejmować żadnego wysiłku w życiu duchowym. Podobnie jest ze spowiedzią. Uważa, że nie musi się spowiadać przed kapłanem, bo to mu do niczego nie jest potrzebne. Jednak dla własnego dobra warto to czynić. Nieraz zdarza się, że musimy iść do lekarza i powiedzieć mu o jakiejś wstydliwej sprawie, aby nas skutecznie wyleczył. Bez wyznania wszystkich szczegółów choroby może się to dla człowieka źle skończyć. Podobnie jest z wyznaniem grzechów. Trzeba je wyznać, aby zostać uzdrowionym duchowo. Oczywiście, bardzo często jest to bolesne doświadczenie. Jednak dzięki temu nasz późniejszy stan jest o wiele lepszy niż przed spowiedzią” - dodaje ks. Baliński.
Wizyta u psychologa nie zastąpi wizyty w konfesjonale i przed Najświętszym Sakramentem. Nie rozwiąże naszych wewnętrznych problemów. Z drugiej zaś strony człowiek musi pamiętać, że przychodząc do spowiedzi, nie robi ani Bogu, ani księdzu łaski. To człowiekowi powinno zależeć na uzdrowieniu duszy. Jeżeli cierpisz wciąż z powodu powtarzających się grzechów, jeżeli boli cię twój grzech, słabość, to znaczy, że zaczyna się proces twojego uzdrowienia, że masz jeszcze szansę na oczyszczenie. Ta świadomość grzechu, sięgnięcia swoistego „dna” z powodu upadków, to świadomość, którą otrzymujemy od Ducha Świętego i od Anioła Stróża. „Beze Mnie nic nie możecie uczynić” (J 15, 5) - mówi Bóg.
„Bożą odpowiedzią na nasz grzech jest miłosierdzie. Miłosierdzie nie gwałci naszej woli, ono, uprzedzając nas łaską, oczekuje odpowiedzi z naszej strony. Oczekuje wiary. Im silniejsza jest nasza wiara, tym efekt działania Bożego jest większy, przynoszący owoc pokoju wewnętrznego i ostatecznie szczęścia wiecznego” (por. ks. J. Kuźniar, „Książka o spowiedzi”, Warszawa 1998).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W Gdyni protest i zbiórka podpisów

2026-10-03 21:47

[ TEMATY ]

Gdynia

dzwony

Parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni

Rada Parafialna oraz mieszkańcy związani z parafią Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni sprzeciwiają się działaniom, które mogłyby doprowadzić do ograniczenia funkcjonowania kościelnego dzwonu „Redemptor Hominis”. W stanowisku skierowanym do prezydent Gdyni podkreślają jego religijne, historyczne i społeczne znaczenie. „Nie wyobrażamy sobie sytuacji, w której głos naszego dzwonu miałby zamilknąć!” – piszą.

Jak informuje parafia, wobec proboszcza, Prezydent Miasta Gdyni rozpoczęła procedurę urzędniczą dotyczącą dzwonu, który od lat jest częścią życia tej parafii i lokalnej społeczności. Dzwon rozbrzmiewa zaledwie dwa razy dziennie – o godz. 12:00 i 16:15 – przez około 2 minuty. To element tradycji, który towarzyszy mieszkańcom od pokoleń. A jednak okazuje się, że nawet tak krótki dźwięk może komuś przeszkadzać. Po zebraniu jak największej liczby podpisów ksiądz proboszcz złoży ten dokument w UM Gdyni.
CZYTAJ DALEJ

Sosnowiec: dewastacja pomnika upamiętniającego Żydów – ofiary getta

2026-10-04 21:19

[ TEMATY ]

pomnik

Diecezja sosnowiecka

Z ogromnym bólem i smutkiem przyjąłem wiadomość o dewastacji pomnika upamiętniającego Żydów – ofiary getta w Sosnowcu. Jako wspólnota Kościoła nie możemy milczeć w obliczu aktów wandalizmu, które profanują miejsca naznaczone krwią i cierpieniem naszych sióstr i braci - zwraca uwagę bp sosnowiecki Artur Ważny.

Niech odpowiedzią na to bolesne wydarzenie nie będą kolejne podziały, lecz modlitwa, refleksja i wzajemny szacunek, co również akcentuje bp Ważny: Tych, których to zdarzenie głęboko zraniło, otaczam dziś bliską modlitwą. Modlę się również za sprawców – o opamiętanie i zrozumienie zła, którego się dopuścili. Niech to trudne doświadczenie nie rodzi w nas kolejnych podziałów, ale zjednoczy nas wokół dobra i szacunku dla każdego człowieka.
CZYTAJ DALEJ

Radom: nabożeństwo ekspiacyjne z powodu profanacji kapliczek

2026-10-04 20:35

[ TEMATY ]

Radom

ekspiacja

R. Mizera/diecezja radomska

Wierni z parafii pw. Najświętszego Serca Jezusowego w Radomiu wzięli udział w nabożeństwie ekspiacyjnym, w czasie którego odśpiewali suplikację. W ten sposób przepraszali Boga za sprofanowanie kilkunastu kapliczek i miejsc świętych w Radomiu.

Jedna z zabytkowych kapliczek została sprofanowana we wrześniu. Znajduje się ona przy zbiegu ulic Kwiatkowskiego i Białej. Grupa wiernych odnowiła obiekt. - Wstawiliśmy wzmocnioną szybę i kratę. Mam nadzieję, że wszyscy są teraz zadowoleni z jej wyglądu - powiedział Adam Lachowicz.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję