Nauczyciele z całej diecezji przybyli 22 września do sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie. Razem z nimi modlili się bp Adam Dyczkowski oraz ks. kan. Eugeniusz Jankiewicz, diecezjalny duszpasterz nauczycieli i wychowawców.
To już XIX Diecezjalna Pielgrzymka Nauczycieli do Rokitna. Uczestniczyło w niej - jak co roku - kilkaset osób, a wśród nich lubuski wicekurator oświaty Ferdynand Sańko. Pielgrzymkę rozpoczęto Drogą Krzyżową na dróżkach rokitniańskich.
Po wejściu do bazyliki i powitaniu Matki Bożej Rokitniańskiej s. dr Maria Magdalena Kwiek USJK wystąpiła z wykładem: „Nasze czasy wołają o świętych nauczycieli” - to hasło przyświecało również pielgrzymce nauczycieli, tegorocznym „Warsztatom w Drodze”, jest także hasłem całego roku nauczycielskiej formacji.
Dr Zbigniew Kościk, dyrektor III LO w Zielonej Górze, zdał relację z VI Sympozjum oraz 70. Ogólnopolskiej Pielgrzymki Nauczycieli na Jasną Górę. O XV Ogólnopolskich Nauczycielskich „Warsztatach w Drodze” mówiła dr Monika Kaczor, adiunkt w Zakładzie Komunikacji Językowej Uniwersytetu Zielonogórskiego. Tegoroczna wakacyjna pielgrzymka dotykała problemu świętości nauczyciela we współczesnym świecie, z tego też względu organizatorzy zadbali o obecność podczas tych dwóch tygodni specjalistów z takich dziedzin, jak: literatura, filozofia, teologia, pedagogika czy psychologia społeczna. Jak zaznaczyła dr Kaczor, umożliwiło to uczestnikom „Warsztatów w Drodze” wyrobienie sobie możliwie pełnego obrazu powołania nauczyciela.
Centralnym punktem pielgrzymki była uroczysta Eucharystia sprawowana w intencji nauczycieli naszej diecezji, której przewodniczył bp Adam Dyczkowski. W swojej homilii bp Dyczkowski mówił nauczycielom o istocie ich powołania. - Najważniejsza w powołaniu nauczyciela jest miłość do uczniów - mówił, a na potwierdzenie swych słów przywołał przykład z życia: - Pewnego nauczyciela fizyki uczniowie zapytali, czemu pracuje w szkole, skoro ze swoim wykształceniem i kwalifikacjami mógłby z łatwością znaleźć zatrudnienie w dobrej firmie i otrzymywać lepsze wynagrodzenie. A ten człowiek odpowiedział: „Bo ja was kocham”.
Spotkanie nauczycieli zakończono wspólnym posiłkiem na świeżym powietrzu. Nauczyciele opuścili Rokitno umocnieni i gotowi do kolejnego roku pracy z dziećmi i młodzieżą.
Pierwsze czytanie pokazuje Salomona w szczycie powodzenia. Królowa Saby słyszy o jego sławie „ze względu na Imię Pana” i przybywa do Jerozolimy. Narrator wiąże mądrość króla z Bogiem Izraela, a nie wyłącznie z talentem politycznym. Saba bywa łączona z państwem Sabaʾ w południowo‑zachodniej Arabii, znanym ze szlaków kadzidła i przypraw; jako stolicę wskazuje się Maʾrib na terenie dzisiejszego Jemenu. Opis karawany z wielbłądami i wonnościami pasuje do realiów handlu pustynnego. W świecie starożytnego Wschodu spotkanie władców bywało także próbą mądrości. Królowa „wystawia go na próbę” zagadkami (ḥîdôt). Taki gatunek pytań pojawia się też w Biblii, na przykład w historii Samsona. Salomon odpowiada na wszystkie, a autor podkreśla, że nic nie było przed nim ukryte. Królowa ogląda stół, urzędników, służbę oraz ofiary w świątyni. Jej mowa kończy się błogosławieństwem Pana, który umiłował Izraela na wieki i ustanowił Salomona królem dla wykonywania prawa i sprawiedliwości.
Docierają tu chorzy z różnych stron świata. Proszą o zdrowie i wyjeżdżają pocieszeni. Tę duchową klinikę założyła 161 lat temu w Lourdes Matka Jezusa. I wciąż dobitnie pokazuje, Kto jest ostatecznym źródłem naszych witalnych sił
W hotelowej restauracji przyglądam się nowo przybyłym pielgrzymom, nieco głośnym, o ciemnej karnacji i niemałej posturze. Zastanawiam się, jakiej są narodowości. Po wejściu do windy moja ciekawość zostaje zaspokojona. – Jesteśmy z Republiki Południowej Afryki, przyjeżdżamy tu co roku – opowiadają należący do tej grupy małżonkowie. Gdy wyjawiam moje pochodzenie, rozpromieniają się: – Mąż był dwa razy na prywatnej audiencji u Jana Pawła II i otrzymał jego błogosławieństwo – opowiada Afrykanka. Po chwili dowiaduję się, że jej małżonek został uzdrowiony z choroby nowotworowej. Moi rozmówcy nie wiedzą, czy ta łaska to efekt ich wizyty w Lourdes czy u Papieża – po prostu się cieszą i dziękują za nią Najwyższemu...
Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Archidiecezji Lubelskiej już po raz 30. zorganizowało „Bal Młodych”.
W ostatnią sobotę stycznia na lubelskiej hali MOSiR bawiło się kilkaset młodych osób z archidiecezji oraz z różnych stron Polski. Radosna, bezalkoholowa zabawa w duchu wartości chrześcijańskich, połączyła młodzież z wielu wspólnot i stowarzyszeń. Zgromadzeni bawili się pod hasłem „Perły Królestwa”, zaczerpniętym z ewangelicznej przypowieści o kupcu i perle (por. Mt 13, 44–46). Jak wyjaśnił ks. Mateusz Wójcik, asystent KSM, myśl zawarta w haśle miała przypominać uczestnikom o ich wartości i godności, o tym, że „każdy człowiek jest w oczach Pana Boga jak drogocenna perła”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.