Reklama

Wierni tradycji

W IV Ogólnopolskiej i XV Podkarpackiej Paradzie Straży Wielkanocnych, jaka 15 kwietnia odbyła się w Grodzisku Dolnym, wzięło udział 36 Straży Wielkanocnych oraz 14 orkiestr dętych z Podkarpacia i innych regionów kraju. Dla upamiętnienia tradycji Straży Wielkanocnych, obok miejscowego Ośrodka Kultury odsłonięto pierwszy w Polsce pomnik „Turka”.

Niedziela przemyska 18/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Straże Grobu Bożego, to jedna ze starszych a zarazem piękniejszych tradycji Wielkanocnych. Zwyczaj zaciągania honorowych wart imitujących rzymską straż, zapoczątkowali Bożogrobcy. Istnieją także inne przekazy, które wywodzą powstanie Straży Grobowych z czasów Odsieczy Wiedeńskiej. Jak głosi legenda, powracający spod Wiednia mieszkańcy poszczególnych miejscowości, w okresie Triduum Paschalnego zaciągali straże, czuwając przy Grobie Chrystusa. Mieli ze sobą liczne łupy wojenne, w tym atrybuty tureckie, od których zrodziła się ich nazwa. Inne przekazy podają, że to tureccy jeńcy wojenni, przechodząc na chrześcijaństwo byli pasowani na strażników Grobu Bożego, zaciągając przy nim warty. W opinii etnografów, Podkarpacie jest jednym z nielicznych regionów w kraju, gdzie tradycja „Turków” i zwyczaj, zaciągania wart przy symbolicznym grobie Pańskim, znajduje wciąż nowych naśladowców. Idea ta popularna jest zwłaszcza wśród młodzieńców, a jednym z warunków przystąpienia do straży jest nienaganna postawa moralna. Najczęściej ubrani w barwne stroje, nawiązujące do historycznych mundurów wojskowych, bądź w dawne ubiory wiejskie lub małomiasteczkowe, uzupełnione dodatkowymi akcesoriami, pełnią warty przy Bożym Grobie, podnosząc nastrój skupienia. Uczestniczą też w ważniejszych uroczystościach religijnych i świeckich. Raz w roku, w pierwszą niedzielę po Wielkanocy spotykają się na Paradzie Straży Wielkanocnych. Tegoroczne barwne widowisko z udziałem 36 straży grobowych odbyło się w Grodzisku Dolnym.
Uroczystości tradycyjnie rozpoczęła Msza św. w miejscowym kościele parafialnym pw. Świętych Barbary i Anny, której przewodniczył miejscowy proboszcz ks. Antoni Pawul. Zwracając się do uczestników kapłan przypomniał, że pierwsza Niedziela po Wielkanocy jest Świętem Bożego Miłosierdzia, ukazującym orędzie o łaskawej Miłości Stwórcy, jakie za pośrednictwem św. Faustyny Chrystus skierował do świata. Podkreślił, że warta przy Bożym Grobie to nie tylko wyróżnienie i zaszczyt, ale przede wszystkim obowiązek. - Stanąć przy Grobie Jezusa Chrystusa, ubrać się w strój paradny, wziąć do ręki szablę czy karabin, jest rzeczą łatwą. To jednak przede wszystkim wielkie zobowiązanie. Będąc strażnikami Bożego Grobu nie możecie się dać przekupić, jak czynili to strażnicy w Jerozolimie - mówił ks. Pawul. Zaapelował też o wierność Chrystusowi w codziennym postępowaniu i odważną postawę w obronie prawdy. Jednym z akcentów tegorocznej Parady było odsłonięcie i poświęcenie pomnika „Turka”, który stanął przed siedzibą Gminnego Ośrodka Kultury. Monument ufundowany przez Zarząd Województwa Podkarpackiego, Podkarpackie Stowarzyszenie Samorządu Terytorialnego i Stowarzyszenie „Kraina Sanu”, zaprojektowany i wykonany w Zakładzie Kowalstwa Artystycznego Stanisława Stopyry w Grodzisku Dolnym; jest hołdem wobec wszystkich, którzy byli, są i pozostaną wierni tej wielkanocnej i narodowej tradycji. Wydarzeniem oczekiwanym, zwłaszcza przez kilka tysięcy widzów zgromadzonych na miejscowym stadionie, była prezentacja straży połączona z pokazem Musztry Paradnej poszczególnych oddziałów. Widownia miała okazję obejrzeć tylko z pozoru łatwe przemarsze czwórkowe, widowiskowe chodzenie w tzw. „krzyż”, „gwiazdę”, „młyn”, w tzw. „widelec” wokół sztandaru, zmiany kierunku marszu, tzw. warkocze, przeplatańce czy zachodzenia i zwroty. Występy straży odbywały się przy akompaniamencie orkiestr dętych.
Tegoroczną IV Ogólnopolską i XV Podkarpacką Paradę Straży Wielkanocnych zorganizowały: Wojewódzki Dom Kultury w Rzeszowie, Ośrodek Kultury w Grodzisku Dolnym, przy wsparciu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Urzędu Marszałkowskiego w Rzeszowie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Po 4 października w Polsce nastał 15 października, czyli... dni, których nie było

Niedziela Ogólnopolska 41/2022, str. 36-37

[ TEMATY ]

kalendarz

Adobe Stock, montaż: A. Wiśnicka

Jaki jest najprostszy sposób na oblanie studenta historii? Wystarczy zadać mu pytanie: co wydarzyło się w Polsce między 5 a 14 października 1582 r.? Sęk w tym, że nic się wtedy nie wydarzyło, ponieważ takie daty nie istnieją.

Kiedy Juliusz Cezar wprowadzał w imperium rzymskim w 45 r. przed Chr. reformę kalendarza, nie zdawał sobie sprawy, że jest ona obarczona pewnym błędem. Zakładano, że rok słoneczny trwa 365 i ćwierć dnia, gdy tymczasem jest on o 11 minut i 14 sekund dłuższy. Różnica ta dla Rzymian była błaha, jednak po każdych 128 latach powiększała się o cały dzień.
CZYTAJ DALEJ

Abp Wacław Depo: rodzina nie jest rodzajem umowy czy powiązań prawnych, jak tego chcą "związki partnerskie"

2026-10-04 22:00

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

BPJG

Abp Wacław Depo

Abp Wacław Depo

- Prawo do życia nie jest tylko kwestią światopoglądów, to nie jest nawet tylko prawo religijne, ale to jest podstawowe prawo człowieka - przypomniał na Jasnej Górze abp Wacław Depo. Delegat KEP ds. Stowarzyszenia Żywego Różańca przewodniczył Mszy św. z udziałem Częstochowian i pielgrzymów, głównie z Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej. Uroczystość poprzedziły rekolekcje Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej.

Przypomniał, że „fundamentalnym zadaniem jest przyjęcie z wiarą prawdy o nieskończonej godności każdego człowieka”. Podkreślił, że to zadanie wynika z faktu, że człowiek został stworzony z miłości Boga. – Od Boga wyszliśmy i do Boga idziemy – mówił kaznodzieja. Wskazał, że drugim zadaniem jest prawo do życia, a jest ono nie jest tylko kwestią światopoglądów, nie jest nawet tylko prawem religijnym, ale jest podstawowym prawem człowieka. Trzecim zadaniem, które wskazał metropolita częstochowski jest przywrócenie rodzinie jej prawdziwego wspólnotowego charakteru i godności. Przekonywał, że „rodzina nie jest rodzajem kontraktu, umowy czy instytucjonalnych powiązań prawnych, jak tego chcą związki partnerskie. Jest wspólnotą osobową życia i miłości”. Przypomniał, że Chrystus związek małżeński mężczyzny i kobiety wzmocnił i podniósł do miary sakramentu.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo Krzysztofa Antkowiaka: Duch Święty zabrał mi hazard i alkohol

2026-10-05 10:18

[ TEMATY ]

świadectwo

Rokitno

Pielgrzymka Żywego Różańca

Krzysztof Antkowiak

Karolina Krasowska

Muzyk znany z utworu "Zakazany owoc" opowiedział jak wyglądała jego droga do udziału w Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, a także podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia

Muzyk znany z utworu Zakazany owoc opowiedział jak wyglądała jego droga do udziału w Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, a także podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia

Piosenkarz Krzysztof Antkowiak był gościem specjalnym tegorocznej Pielgrzymki Żywego Różańca i Apostolatu Margaretka do Sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Artysta dał koncert i podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia.

Muzyk znany z utworu "Zakazany owoc" opowiedział jak wyglądała jego droga do udziału w Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, a także podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia. Piosenkarz przyznał, że choć w przeszłości odniósł muzyczny sukces, to jednak z tego powodu spotkał się z zazdrością ze strony rówieśników. Opowiedział również o swoich uzależnieniach od alkoholu i hazardu, które doprowadziły go do ogromnej depresji aż po chęć odebrania sobie życia. W tej dramatycznej sytuacji podjął modlitwę i zwrócił się do Pana Boga. - Przede wszystkim błagałem Go o pomoc. Powiedziałem Mu, że już sobie nie radzę. Powiedziałem "Jeżeli jesteś to mi pomóż" – mówił artysta. Nazajutrz obudził się w zupełnie nowej perspektywie, ze spokojem w duchu. - Od tamtego czasu Duch Święty zabrał mi hazard, zabrał mi alkohol. Dzięki Bogu od tamtego czasu jestem czysty. Dziś codziennie muszę dbać o tą relację. Są lepsze i gorsze momenty w relacji z Panem Bogiem, ale życie jest zupełnie inne – wyznał muzyk, który wykonał m.in. słynny utwór "Litania".
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję