Reklama

Temat tygodnia

Dynamika przepowiadania

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przyjrzymy się nauczaniu Pana Jezusa: Jego przepowiadaniu dobrej nowiny o zbawieniu, przepowiadaniu o Ojcu Niebieskim, o zachęcaniu do praktykowania dobrego życia i budowania królestwa Bożego na ziemi. Nauczanie Jezusa przebiegało w sposób żywiołowy, dynamiczny. Znajdował On miejsce na górze, na pustkowiu czy nad morzem i głosił naukę rzeszom ludzkim. Zastanawiamy się nawet, jak to było możliwe. Przecież nie było radia, telewizji, prasy, plakatów - a ludzie szukali Jezusa i przychodzili, żeby Go słuchać i uczyć się. Przychodzili także ze swoimi kłopotami, z chorobami, nieszczęściami i prosili: Panie, ratuj! Panie, pomóż! Pytali, co robić, by być doskonałym w oczach Bożych i jak się zbawić. Komentowali Jego słowa, mówiąc m.in.: Mówi z mocą, jak ten który ma władzę... (por. Mk 1, 27).
Trzeba nam ciągle wracać do Ewangelii zarówno tej pisanej, tej, którą możemy przeżyć, podążając śladami Jezusa w Ziemi Świętej, jak i tej odkrywanej podczas modlitwy, kiedy to przed nami staje Jezus nauczający.
I pewni jesteśmy, że dynamika Ewangelii powinna się przekładać na działanie Kościoła. Dotyczy to troski o dom Boży ten materialny - nieraz widzimy zaniedbane świątynie, opuszczone kaplice, do których nikt już nie zagląda itd., jak również ludzi, którzy tworzą żywą tkankę Kościoła. Potrzebne są w Kościele tzw. niespokojne duchy, które są jakby Bożymi iskrami, rozniecającymi ogień wiary. Z akceptacją więc należy patrzeć na dzisiejszych niespokojnych świeckich i duchownych, czasami krytycznych wobec wielu sytuacji. Nie należy od razu oceniać ich źle, bowiem ich wewnętrzna dynamika wymaga bacznego przyjrzenia się ich duchowości, czasem pomocy i odpowiedniego pokierowania. Tacy ludzie mogą zdziałać wiele dobrego.
Pamiętajmy, że nasze duszpasterstwo musi być dynamiczne. Miłością do Jezusa i Jego Kościoła trzeba zapalić. Ale żeby zapalić innych, przede wszystkim w nas, duszpasterzach, musi płonąć płomień miłości do Chrystusa, trzeba go pielęgnować i wciąż na nowo podsycać, by nie przygasł. Księża nie mogę emanować na otoczenie zniechęceniem i gnuśnością, lecz radosną i dynamiczną wiarą oraz otwartością na drugiego człowieka, w którym jest Chrystus.
Takim dynamicznym pasterzem dla całego Kościoła - nawet na łożu śmierci - był Jan Paweł II - wielki i święty Papież, a wcześniej i wikary, i duszpasterz akademicki, i profesor wyższej uczelni, i biskup, i człowiek. Nie zważając na dolegliwości ciała, przemierzał niezmierzone przestrzenie niemal do ostatniego tchnienia, ale też mógł cieszyć się duszpasterskimi sukcesami. Źródłem takiej działalności może być Ewangelia - radosne odkrywanie sensu nauczania Pana Jezusa i dążenie za dobrem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Waldemar Musioł o koncercie Padre Guilherme w Opolu: to nie była profanacja pierwszego piątku miesiąca

2026-09-08 16:23

[ TEMATY ]

Bp Waldemar Musioł

Padre Guilherme

Monika Książek/Niedziela

Nie milkną echa piątkowego koncertu „W górę serca” na opolskiej Itaka Arenie. Po lekturze setek komentarzy, wielu otrzymanych wiadomościach i rozmowach z uczestnikami koncertu przyszedł czas na małe podsumowanie również na tym profilu - pisze w swoich mediach społecznościowych bp Waldemar Musioł.

Podsumowaniem najpierw będzie - bo nie może być inaczej - wdzięczność wszystkim Uczestnikom i Organizatorom, Darczyńcom, zaangażowanym Służbom i Wolontariuszom (użycie wielkich liter nie jest przypadkowe), bo ich wysiłek i hojność, obok talentu i wysiłku Artystów, przyczyniły się do „wielkości” tego wydarzenia i do w większości pozytywnych ocen koncertu, a także do jego już ujawnionych i jeszcze nieznanych owoców, nie tylko materialnych.
CZYTAJ DALEJ

Papież udaje się do Francji. Co mówił jego poprzednik 18 lat temu w Paryżu?

2026-09-12 11:33

[ TEMATY ]

Francja

Paryż

wizyta

papież Benedykt XVI

Vatican Media

W Pałacu Elizejskim Benedykt XVI mówił m.in. o znaczeniu dobrze pojętej laickości

W Pałacu Elizejskim Benedykt XVI mówił m.in. o znaczeniu dobrze pojętej laickości

Za niespełna dwa tygodnie Leon XIV rozpocznie podróż do Francji. Poprzednia papieska wizyta nad Sekwaną miała miejsce dokładnie 18 lat temu, gdy z okazji 150-lecia objawień w Lourdes kraj odwiedził Benedykt XVI. Choć młodzi ludzie, którzy dziś czekają na Papieża nie mogą jej pamiętać, to zapoznanie się z nią może być dobrym wprowadzeniem w słuchanie słów Ojca Świętego. Bowiem jego poprzednik połączył szacunek do francuskiego dziedzictwa z doskonale sobie znanym nauczaniem św. Augustyna.

Gdy 12 września 2008 r. Benedykt XVI wyruszał z czterodniową wizytą do Paryża, media rozpisywały się o tym, że nad Sekwanę przybywa „papież – frankofil”. Z jednej bowiem strony od dziesięcioleci znane było jego zamiłowanie do francuskiej kultury i dzieł naukowych, z którymi zapoznawał się w oryginale, biegle posługując się językiem francuskim. Z drugiej zaś także i Francja nie szczędziła mu gestów sympatii, m.in. w 1992 r., gdy został włączony do prestiżowego grona Akademii Nauk Moralnych i Politycznych, czy w 1998 r., gdy w Ambasadzie Francji przy Stolicy Apostolskiej nadano mu tytuł Komandora Legii Honorowej. Przyjmując go przyszły papież wygłosił słynne przemówienie, w którym mówił, że od młodości „był zagorzałym wielbicielem łagodnej Francji” i wymieniał francuskich pisarzy, których lektura towarzyszyła mu od najmłodszych lat, jako antidotum na powojenną atmosferę w ojczyźnie. A także w 1999 r. gdy był jedynym teologiem katolickim w gronie 18 wybitnych intelektualistów, zaproszonych na paryską Sorbonę na konferencję poświęconą przyszłości świata, wchodzącego w 3. tysiąclecie i gdzie wygłosił odważny wykład o kryzysie chrześcijaństwa na Starym Kontynencie. Nie bez znaczenia był też fakt, że to właśnie on przewodniczył w 2004 r. uroczystościom 60. rocznicy lądowania aliantów w Normandii – notabene, wśród których był też tato obecnego Papieża.
CZYTAJ DALEJ

Ekspert KEP: formacja w wierze to nie realizowanie harmonogramów

2026-09-13 09:39

[ TEMATY ]

ekspert KEP

formacja w wierze

harmonogramy

Adobe Stock

„Człowiek jest drogą Kościoła” - słowa św. Jana Pawła II przywołuje ks. dr Marek Studenski, wskazując, że wychowanie i formacja we wspólnocie wiary nie mogą sprowadzać się do realizowania programów i harmonogramów. Rozpoczynający się 13 września XVI Tydzień Wychowania przebiega pod hasłem „Wychowanie i formacja we wspólnocie wiary”. W specjalnej konferencji dla rodziców, nauczycieli, katechetów i duszpasterzy Konsultor Komisji Wychowania Katolickiego KEP proponuje siedem zasad, które mogą pomóc budować parafię jako wspólnotę wychowującą.

Duchowny zwraca uwagę, że tegoroczne hasło kieruje uwagę nie tyle na to, czego należy uczyć, ile na sposób życia i działania wspólnoty, która podejmuje zadanie wychowania. „Formacja, która nie realizuje się we wspólnocie, nigdy nie będzie formacją pełną i w pełni owocną” - podkreśla.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję