Reklama

Nasza rozmowa

Odzyskać lotnisko w Rudnikach

Niedziela częstochowska 38/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Margita Kotas: - Panie Senatorze, ostatnio głośno jest w Częstochowie o możliwości odzyskania przez samorządy lokalne lotniska w Rudnikach. Dzięki Pańskiej interwencji u ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro, ministra skarbu Wojciecha Jasińskiego oraz ministra obrony narodowej Radosława Sikorskiego, staje się to możliwe. Czy tak się rzeczywiście stanie?

Senator Czesław Ryszka: - W sprawie lotniska w Rudnikach interweniowałem po raz pierwszy 30 marca br. Najpierw w swoich oświadczeniach w Senacie wskazałem na znaczenie lotniska w Częstochowie, mogącego stanowić jeden z bodźców rozwoju tego regionu. Przypomnę, że od kilku lat bezskutecznie ubiegał się o lotnisko w Rudnikach Aeroklub Częstochowski, prowadzący tam działalność, także Wojewoda Śląski, Prezydent Częstochowy oraz Wójt Gminy Rudniki.
Następnie wskazałem na rażące nieprawidłowości, do jakich doszło przy sprzedaży tego terenu. Krótko mówiąc, zarządca lotniska, Agencja Mienia Wojskowego (AMW), zbyła nieruchomość z pominięciem obowiązującego prawa, a także interesu regionu.

- Jak do tego doszło?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

- W 2004 r. Agencja weszła w spółkę z Bosacka Development Partners, w której jedynym wspólnikiem z Agencją został biznesmen z Zakopanego Andrzej Stoch. Wniósł on do spółki zaledwie 50 tys. zł, co przy udziałach AMW (około 15,3 min zł) stanowiło znikomy procent. Ten fakt uważam za najbardziej bulwersujący. Dzięki mojej interwencji, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zlecił Najwyższej Izbie Kontroli inspekcję Agencji Mienia Wojskowego. W jej wyniku NIK zakwestionował liczne transakcje Agencji, w tym również sprzedaż lotniska w Rudnikach. Najpoważniejsze zarzuty dotyczyły zaniżenia wartości nieruchomości z 5,046 mln zł do 3,801 mln zł oraz formy sprzedaży - wniesienie lotniska jako aport do spółki, a następnie odsprzedanie udziałów spółce.
Osobną sprawą jest pytanie, czy AMW sprzedała lotnisko bez jakichkolwiek konsultacji z samorządami, do których była zobowiązana. Tak twierdzą samorządy. Minister Radosław Sikorski w odpowiedzi na moją interwencję wyjaśnia, że AMW prowadziła w latach 2002-2004 regularne rozmowy z przedstawicielami samorządów, te jednak rzekomo nie były zainteresowane ani kupnem lotniska, ani koncepcją wspólnego zagospodarowania terenu w celu prowadzenia działalności lotniczej. Jedynie Aeroklub Częstochowski zawarł stosowne porozumienia i ma prawo korzystania z lotniska.

- Panie Senatorze, po kontroli NIK-u i doniesieniach prasowych o nadużyciach w Agencji, władze samorządowe postanowiły walczyć o lotnisko i wystosowały pisma do ministra Radosława Sikorskiego oraz ministra transportu Jerzego Polaczka, informując o zamiarze przejęcia obiektu, a nawet jego zakupu. Na czym więc należałoby się skupić?

Reklama

- Zobaczymy, jak zakończy się sprawa w prokuraturze. Co można już zrobić? Pierwsze - to wspólnie zastanowić się, jak odzyskać lotnisko. W tej sprawie z prezesem Aeroklubu Częstochowskiego Włodzimierzem Skalikiem byliśmy na rozmowie u wiceministra transportu Eugeniusza Wróbla. Rozmawialiśmy o możliwości unieważnienia sprzedaży lotniska Spółce Bosacka. Legalność tej transakcji bada na mój wniosek prokuratura w Krakowie. Punktem zahaczenia może być również niesumienność nowego właściciela, który od momentu zakupu nieruchomości nie płaci podatków. Dług jest już bardzo poważny.
Druga sprawa - należy opracować strategię rozwoju lotniska w Rudnikach. Dodam, że jest ono bardzo dobrze położone: w pobliżu pobiegnie autostrada A-I i droga ekspresowa S 46. Ponadto rozwojowi lotniska sprzyjają plany Unii Europejskiej, która chce przeznaczyć na lotnictwo w Polsce w latach 2007-2013 od 6 do 8 mld euro. Aby uruchomić Regionalny Port Lotniczy w Rudnikach wystarczy wybudować wieżę kontroli lotów, kupić aparaturę nawigacyjną, odpowiednie oświetlenie, wyremontować nawierzchnię i ogrodzenie, w sumie kosztowałoby to około 10-15 mln zł.

- Częstochowa stanowiłaby zatem konkurencję dla Pyrzowic?

- Nie. Regionalny Port Lotniczy w Rudnikach spełniałby funkcje szkoleniowo-sportowe, służył lotom lotnictwa ogólnego, lotom dyspozycyjnym, czarterowym oraz służbom ratowniczym. Pamiętajmy, że Częstochowę, a konkretnie Jasną Górę, odwiedza rocznie ponad 5 mln pielgrzymów, z tego kilkaset tysięcy z zagranicy. Ponadto w Częstochowie działa wiele prywatnych firm i przedsiębiorstw, które mogłyby korzystać z lotniska. Obecnie panuje moda na tańsze przeloty. Pyrzowice będą w przyszłości lotniskiem gigantem, a przez to nie będą tanie, Rudniki - przeciwnie, będą coraz tańsze ze względu na mniejszą infrastrukturę. Jest więc o co walczyć.

- Dziękuję za rozmowę.

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Edukacja zdrowotna obowiązkowa, ale bez treści seksualnych. Rodzice mogą złożyć rezygnację

2026-08-07 22:06

[ TEMATY ]

szkoła

edukacja zdrowotna

Adobe Stock

Od 1 września 2026 r. edukacja zdrowotna stanie się w szkołach przedmiotem obowiązkowym. Treści dotyczące zdrowia seksualnego zostały jednak wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Rodzice uczniów niepełnoletnich będą mogli pisemnie zrezygnować z udziału dziecka w tej części programu.

Od nowego roku szkolnego edukacja zdrowotna zostanie podzielona na dwa przedmioty. Pierwszym będzie obowiązkowa edukacja zdrowotna, obejmująca m.in. zdrowie fizyczne i psychiczne, aktywność fizyczną, odżywianie, dojrzewanie, relacje społeczne, bezpieczeństwo w internecie oraz profilaktykę uzależnień.
CZYTAJ DALEJ

BBC: pogorszył się stan zdrowia byłego prezydenta Joe Bidena

2026-08-08 17:38

[ TEMATY ]

USA

Karol Porwich/Niedziela

Pogorszył się stan zdrowia, chorującego na raka prostaty, byłego prezydenta USA Joe Bidena. Choroba zaatakowała inne części jego ciała i sprawia mu dużo bólu - powiedział w wywiadzie dla BBC syn byłego prezydenta, Hunter Biden.

O stanie zdrowia ojca Hunter Biden poinformował w obszernym wywiadzie dla BBC, wyemitowanym późnym wieczorem w piątek.
CZYTAJ DALEJ

Wspólnota VII wyruszyła

2026-08-08 16:58

Biuro Prasowe AK

– Uciekanie, chowanie głowy przed krzyżem to jest dla człowieka proces dehumanizacji. Weź swój krzyż i pójdź za Jezusem: to jest prawdziwy proces humanizacji, to prowadzi do prawdziwego rozwoju - mówił kard. Grzegorz Ryś podczas Mszy św. sprawowanej w parafii Matki Bożej Różańcowej w Chrzanowie przed wyruszeniem na pątniczy szlak ze Wspólnotą VII Chrzanów–Libiąż–Spytkowice Pieszej Pielgrzymki Krakowskiej.

Na początku liturgii ks. Damian Drzyżdżyk, przewodnik główny Wspólnoty VII powitał kard. Grzegorza Rysia i poprosił go o modlitwę w intencjach pielgrzymów oraz o słowo pokrzepienia na początku drogi. Poinformował, że w tym roku we wspólnocie pielgrzymuje 428 osób. Najmłodszy uczestnik ma półtora roku, a najstarszy 79 lat, a w tym roku przypada 35. rocznica utworzenia członu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję