Reklama

Modlitwa

Bateria miłości

W codziennej modlitwie za nienarodzone dziecko może pomóc... specjalna

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

aplikacja na telefon!

"Powerbank for Life" to nie tylko proste narzędzie, które systematyzuje modlitwę i pokazuje rozwój fizyczny dziecka, za które się modlimy - to niesamowita historia, w którą jest wpisana śp. Helenka Kmieć, misjonarka

zamordowana w Boliwii w 2017 roku, a także Światowe Dni Młodzieży w Krakowie. W jaki sposób? I co jeszcze zawiera ta aplikacja? Opowiadają o tym autorki - Małgorzata Bartas-Witan i Katarzyna Pazdan.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2019-04-16 20:38

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Fenomen polskiego pielgrzymowania

[ TEMATY ]

Jasna Góra

pielgrzymka

aplikacja

duchowe pielgrzymowanie

WPP

Ks. Adam Stachowicz

Rozśpiewani i radośni nie możemy doczekać się spotkania z Matką Bożą na Jasnej Górze

Rozśpiewani i radośni nie możemy doczekać się spotkania z Matką Bożą na Jasnej Górze

Ponad 7 milionów Polaków przybywa każdego roku do miejsc świętych, 32 proc. deklaruje, że przynajmniej raz w życiu uczestniczyło w różnego typu pielgrzymce. Najczęściej odwiedzanym miejscem przez pątników jest Jasna Góra.

W ubiegłym roku to miejsce odwiedziło ponad 4 miliony pątników. W 255 pieszych pielgrzymkach przybyło do Częstochowy ponad 124 tys. osób. Ale Polacy chętnie pielgrzymują także do Lichenia, Kalwarii Zebrzydowskiej, sanktuariów w Krakowie czy Zakopanego. – Pielgrzymki są odzwierciedleniem tego, że nasza życie jest jedną wielką pielgrzymką i ciągle jesteśmy w drodze do Domu Ojca – powiedział w Warszawie bp Artur Miziński, sekretarz generalny KEP podczas prezentacji pierwszej aplikacji mobilinej ułatwiającej pątniczy szlak
CZYTAJ DALEJ

Dobra Marta i dobra Maria mieszkają w jednym domu Kościoła

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska

Paweł dowodzi niezależności swojej Ewangelii biografią, i jest to biografia zeznana jak przed sądem: „słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć”. Apostoł niczego nie retuszuje. Jego przeszłość prześladowcy jest częścią argumentu. Nikt nie mógł go nauczyć Ewangelii, bo nie przebywał wśród uczniów. Był po przeciwnej stronie. „Prześcigałem w żarliwości o judaizm wielu rówieśników”. Gorliwość Pawła była gorliwością zelotyczną, wzorowaną na Pinchasie i Eliaszu, gotową do przemocy w obronie Prawa. Przełom opisuje językiem powołań prorockich: „gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie”. To niemal dosłowne echo Jeremiasza (Jr 1,5) i Sługi Pańskiego (Iz 49,1). Paweł opisuje nawrócenie jako powołanie w obrębie tej samej historii Boga z Izraelem. Ten, który posyłał proroków, posłał i jego, „abym Ewangelię o Nim głosił poganom”. Znamienna jest dyskrecja: „objawić Syna swego we mnie”. Wydarzenie damasceńskie, które Łukasz opowie trzykrotnie z narracyjnym rozmachem, sam Paweł wspomina półzdaniem. Chronologia, którą podaje, ma wartość dowodową. Nie radził się „ciała i krwi”, poszedł do Arabii, wrócił do Damaszku, dopiero po trzech latach udał się do Jerozolimy „zapoznać się z Kefasem” i pozostał u niego piętnaście dni, nie widując innych apostołów oprócz Jakuba. Grecki czasownik historēsai, zapoznać się, znaczy tyle co odwiedzić w celu poznania. Z tej wizyty nie da się wyprowadzić zależności doktrynalnej. A jednak Paweł nie buduje Ewangelii przeciwko Jerozolimie. Przyszedł do Kefasa, bo komunia z Piotrem należy do prawdy jego posłannictwa. Niezależność objawienia i więź z Kościołem apostolskim nie kłócą się u niego ani przez chwilę. Finał jest doksologią cudzej wdzięczności. Kościoły Judei, znające go tylko ze słyszenia, „wielbiły Boga z mojego powodu”. Prześladowca głosi wiarę, którą chciał zniszczyć. Taka odmiana ma tylko jedno wytłumaczenie, i właśnie ono jest treścią uwielbienia.
CZYTAJ DALEJ

RCB alert skierowany do mieszkańców woj. lubelskiego wysłał do osób z... lubuskiego

2026-10-07 07:32

[ TEMATY ]

Alert RCB

Adobe Stock

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa przyznało, że podczas wysyłania alertu dotyczącego zagrożenia z powietrza doszło do pomyłki. Wiadomość przeznaczona dla osób przebywających w woj. lubelskim otrzymali mieszkańcy woj. lubuskiego. RCB przeprosiło za błąd i wywołany nim niepokój.

Do zdarzenia doszło 5 października, gdy w związku z rosyjskim atakiem powietrznym na Ukrainę polskie służby monitorowały sytuację, a w polskiej przestrzeni powietrznej operowało lotnictwo.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję