Dzieci z parafii św. Stanisława Biskupa w Nozdrzcu żywo zachowują w pamięci i otwartym sercem przyjmują słowa naszego Papieża Jana Pawła: „Nie możemy zapomnieć o tych wszystkich naszych rówieśnikach, którzy cierpią z powodu głodu i przemocy”.
Pamiętamy i chcemy pamiętać, że gdzieś daleko w obcych krajach, a może nawet tuż obok jest ktoś, kto potrzebuje naszej pomocy i z tą pomocą - na miarę naszych sił i możliwości spieszymy.
W tutejszym kościele, podczas Mszy św. odprawionej 26 grudnia 2004 r. miało miejsce uroczyste rozesłanie kolędników misyjnych, którego dokonał długoletni misjonarz o. Stanisław Sękowski, tutejszy rodak. Z Bożym błogosławieństwem udzielonym przez proboszcza ks. Jana Balickiego wyruszyli pełni zapału mali kolędnicy, by nieść radosną nowinę o wielkiej miłości Boga do ludzi.
Ofiarnie kolędowali: Ela Czeleń - jako Matka Boża, Łukasz Górniak - św. Józef, Ola Gierula - aniołek, Basia Łach i Asia Toczek - pasterze oraz Dominika Sochacka - Żydek.
Za pośrednictwem Niedzieli kolędnicy dziękują wszystkim, którzy przyjmowali ich całym sercem.
Aby poznać Boga w Chrystusie, musimy przyjąć Jego integralne człowieczeństwo: prawda Boża nie objawia się w pełni tam, gdzie usuwa się coś z tego, co ludzkie, tak jak integralność człowieczeństwa Jezusa nie umniejsza pełni Bożego daru – wskazał Papież podczas dzisiejszej katechezy. Katecheza stanowiła kontynuację tematu dotyczącego Konstytucji dogmatycznej Dei Verbum Soboru Watykańskiego II.
Podczas środowej katechezy rozważano fragment Ewangelii św. Jana (J 14, 6-9).
Jedna osoba nie żyje, a kilkadziesiąt zostało rannych po zawaleniu się we wtorek muru na pociąg w prowincji Barcelona. Do wypadku doszło zaledwie dwa dni po zderzeniu się dwóch pociągów w prowincji Kordoba na południu kraju, w rezultacie którego zginęły co najmniej 42 osoby.
Do zdarzenia doszło we wtorek wieczorem między miejscowościami Gelida i Sant Sadurni d’Anoia w prowincji Barcelona. Jak wyjaśnili przedstawiciele regionalnej straży pożarnej, mur oporowy runął – prawdopodobnie z powodu opadów deszczu w ostatnich dniach – na tor i przejeżdżający po nim pociąg.
Po katastrofie kolejowej w Adamuz to miejscowa parafia św. Andrzeja jako pierwsza otworzyła drzwi dla ocalałych. Proboszcz i parafianie natychmiast ruszyli z pomocą, zapewniając schronienie, jedzenie i duchowe wsparcie ofiarom wypadku, który wstrząsnął całą Hiszpanią - informuje Vatican News.
Do wypadku doszło w niedzielę – jeden pociąg wykoleił się, wpadł na sąsiedni tor, gdzie zderzył się z innym składem. Zginęło 41 osób, kilkadziesiąt innych jest rannych lub zaginionych, dlatego też bilans ofiar może się zwiększyć. Do akcji włączono ciężki sprzęt, aby podnieść najbardziej zniszczone wagony.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.