Autorzy amerykańskiego filmu Wimbledon sięgnęli do wypróbowanych reguł melodramatów, których akcja rozgrywa się wśród wyższych sfer.
Jak sugeruje tytuł, bohaterami są tu młodzi tenisiści, którzy startują w dorocznych rozgrywkach o puchar Wimbledonu. Peter, przystojny angielski gracz, myśli o porzuceniu kariery z powodu prześladującego go pecha. Najlepsze lata ma już bowiem za sobą. Spotkanie z młodziutką i ambitną amerykańską tenisistką Lizzie przywraca mu wiarę w sukces. Oglądamy perypetie miłosne obojga w czasie rozgrywek wimbledońskich. Realizatorzy ukazują rodzącą się miłość jako coś naprawdę autentycznego.
Lizzie i Peter żyją w atmosferze współczesnej mody na swobodę obyczajową. Mimo to jednak ich związek pomaga im przezwyciężyć słabości charakterów. Takie ustawienie akcji spowodowało, że film odbieramy jako współczesną wersję klasycznych melodramatów, w których miłość pokazywana była zawsze jako siła niezwykle dramatyczna, również niszcząca. Wimbledon różni się od nich tym, że wymowa tego utworu jest optymistyczna i konstruktywna.
Film jest przyjemny i lekki w oglądaniu, niesie pozytywną rozrywkę. Być może niektórzy widzowie uznają obraz na naiwny, pamiętajmy jednak, że kino jest przede wszystkim rozrywką.
Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie, na środkowym zachodzie Portugalii, zostało dotkliwie doświadczone z powodu utrzymujących się od 28 stycznia nad Półwyspem Iberyjskim orkanów Kristin i Leonardo. Jak przekazał mediom rektor sanktuarium ksiądz Carlos Cabecinhas, wskutek huraganowych wiatrów, które nadeszły nad Fatimę na terenie tego miejsca kultu maryjnego doszło do strat szacowanych na 2 mln euro.
Sprecyzował, że tylko na przełomie stycznia i lutego na terenach należących do sanktuarium, w tym w pobliżu Kaplicy Objawień, wichury zniszczyły ponad 500 drzew. - Odtworzenie tych drzewostanów będzie trwało dekadami i będzie dla nas wyzwaniem - stwierdził ks. Cabecinhas, dodając, że wskutek huraganowych wiatrów zniszczeniu uległa też część infrastruktury sanktuarium. Straty obejmują też zniszczenia w budynkach należących do fatimskiego sanktuarium.
Papież Leon XIV zaaprobował nowy statut Papieskiej Międzynarodowej Akademii Maryjnej. Zatwierdzony pod koniec stycznia, wszedł w życie 2 lutego. Miało to związek z koniecznością dostosowania ram prawnym tej instytucji do rozwoju jej mandatu i do obowiązującego obecnie systemu instytucji kurialnych.
Akademia istnieje od 1946 roku. Powstała w celu szerzenia badań i pobożności maryjnej w zakonie franciszkańskim z inicjatywy o. Karlo Balicia, ówczesnego rektora Papieskiego Ateneum Antonianum w Rzymie. Papieską akademią stała się w 1959 roku, decyzją św. Jan XXIII. Od 1950 roku organizuje Międzynarodowe Kongresy Mariologiczne i Maryjne. Zajmuje się także koordynacją badań mariologicznych na całym świecie. W 2012 roku Benedykt XVI włączył do niej Papieską Akademię Niepokalanej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.