Reklama

Kościół w dziejach Rzeszowa

Świątynia Zaleska

Niedziela rzeszowska 48/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dziejach katolicyzmu w Polsce ważne miejsce zajmuje Kościół greckokatolicki, będący owocem działalności ekumenicznej i polskim wkładem w dzieło zjednoczenia chrześcijaństwa. Materialnym przejawem istnienia tego obrządku są przepiękne cerkwie unickie rozsiane na ziemiach Rzeczypospolitej. Jedna z nich, służąca obecnie obrządkowi łacińskiemu, znajduje się w Zalesiu, w położonej na południowym-wschodzie dzielnicy Rzeszowa.
Świątynia wybudowana została w 1889 r. przez zaleskiego proboszcza unickiego ks. Jana Nehrebeckiego. Stanęła ona na miejscu drewnianej cerkwi z 1793 r. Środki na inwestycję pochodziły głównie ze składek parafian. Znaczny w nich udział miała też galicyjska wspólnota greckokatolicka. Nowa, murowana świątynia, osadzona została na fundamencie kamiennym. Jest ona budowlą orientowaną, architektonicznie nawiązującą do stylu romańskiego. Zbudowana została na rzucie krzyża greckiego, z kopułą osadzoną w miejscu przecięcia się ramion. Sklepienie świątyni przyozdobiono malowidłem, ukazującym rozgwieżdżone niebo. Jej wnętrze wyposażono w ikonostas, za którym znajdował się ołtarz główny, dwa ołtarze boczne - północny z obrazem Chrystusa i południowy z łaskami słynącym obrazem Bogurodzicy, przeniesionym ze starej cerkwi, oraz w ambonę, wykonaną w kształcie łodzi wśród skał. Zaleską cerkiew konsekrował w 1894 r. pw. Przenajświętszej Bogurodzicy ordynariusz przemyski obrządku greckiego bp Julian Pełesz.
Świątynia ta przez pięćdziesiąt sześć lat służyła katolikom obrządku greckiego, jako ich cerkiew parafialna. Daleko idące zmiany dokonały się dopiero po zakończeniu drugiej wojny światowej. W 1945 r. w ramach represji stalinowskich zlikwidowane zostały struktury Kościoła greckokatolickiego, także parafia tego obrządku w Zalesiu. Część jej wiernych przyjęła wówczas obrządek łaciński. Pozostałych, wraz z ostatnim proboszczem ks. Aleksandrem Holinką, wysiedlono na Ukrainę - do Biłki k. Lwowa.
W tej sytuacji cerkiew zaleska przeszła pod zarząd łacińskiej diecezji przemyskiej. Nowa władza ustanowiła ją (na początku 1946 r.) kościołem filialnym parafii słocińskiej, a kilka miesięcy później, na mocy dekretu z dnia 30 kwietnia 1946 r., ustanawiającego w Zalesiu wikariat eksponowany tej parafii (w praktyce samodzielną parafię), podniosła ją do rangi kościoła ekspozyturalnego. Od tego czasu faktycznie pełni ona rolę świątyni parafialnej.
Zmiana właściciela pociągnęła za sobą zmiany w wystroju wewnętrznym. Na początku najbardziej widocznym było usunięcie ikonostasu, zainstalowanie nowego ołtarza głównego i 8-głosowych organów. W okresie późniejszym podejmowane prace dotyczyły tylko drugorzędnych spraw i nie pociągały za sobą istotnych zmian w wystroju wewnętrznym świątyni. Nastąpiły one dopiero w latach 1999-2004. Wtedy, na podstawie projektu inż. Stanisława Lecha dokonano rozbudowy i remontu obiektu. Poszerzono go o nową zakrystię, dobudowano balkony, wydłużono nawy boczne, położono nową posadzkę oraz wymieniono dach, kryjąc go blachą miedzianą. Położono także nową polichromię, okna przyozdobiono witrażami, zaprojektowanymi przez salezjanina, ks. Tadeusza Furdynę. Wydłużenie naw bocznych wymusiło likwidację bocznych ołtarzy. W związku z tym łaskami słynący obraz Matki Bożej Zaleskiej umieszczono w ołtarzu głównym. Dzięki rozbudowie zaleska świątynia zyskała więcej przestrzeni dla wiernych. Należy tu dodać, iż koordynatorem prac remontowych był obecny proboszcz ks. Stanisław Płaza, a potrzebne na nie środki materialne dostarczyła wspólnota parafialna z Zalesia.
Od ponad stu lat kościół zaleski nieprzerwanie służy potrzebom religijnym wspólnoty katolickiej, najpierw obrządku wschodniego, a obecnie obrządku łacińskiego. Cały czas jest też lokalnym sanktuarium maryjnym. Dzięki tym funkcjom jest przede wszystkim ważnym ośrodkiem życia duchowego, jest także przykładem oryginalnej architektury sakralnej Rzeszowa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił się i... zbudował pierwszą w Polsce kaplicę pod wezwaniem św. Faustyny

2026-10-04 20:39

[ TEMATY ]

świadectwo

śmierć kliniczna

św. Faustyna

Archiwum ks. Wiktora Szponara/"Życie po śmierci 2" wyd. FRONDA

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Przemiana, którą przeżył Jan Ben Radecki, jest jedną z najbardziej niezwykłych. Z malarza obrazów satanistycznych do ekstrawaganckiej kawiarni na rynku we Wrocławiu o wiele mówiącej nazwie Mefisto, Radecki stał się fundatorem i budowniczym pierwszej w Polsce kaplicy pod wezwaniem św. siostry Faustyny.

Wywiad pochodzi z książki Życie po śmierci 2 autorstwa ks. Wiktora Szponara, wyd. FRONDA. Książka w całości do kupienia w nasszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Dobra Marta i dobra Maria mieszkają w jednym domu Kościoła

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska

Paweł dowodzi niezależności swojej Ewangelii biografią, i jest to biografia zeznana jak przed sądem: „słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć”. Apostoł niczego nie retuszuje. Jego przeszłość prześladowcy jest częścią argumentu. Nikt nie mógł go nauczyć Ewangelii, bo nie przebywał wśród uczniów. Był po przeciwnej stronie. „Prześcigałem w żarliwości o judaizm wielu rówieśników”. Gorliwość Pawła była gorliwością zelotyczną, wzorowaną na Pinchasie i Eliaszu, gotową do przemocy w obronie Prawa. Przełom opisuje językiem powołań prorockich: „gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie”. To niemal dosłowne echo Jeremiasza (Jr 1,5) i Sługi Pańskiego (Iz 49,1). Paweł opisuje nawrócenie jako powołanie w obrębie tej samej historii Boga z Izraelem. Ten, który posyłał proroków, posłał i jego, „abym Ewangelię o Nim głosił poganom”. Znamienna jest dyskrecja: „objawić Syna swego we mnie”. Wydarzenie damasceńskie, które Łukasz opowie trzykrotnie z narracyjnym rozmachem, sam Paweł wspomina półzdaniem. Chronologia, którą podaje, ma wartość dowodową. Nie radził się „ciała i krwi”, poszedł do Arabii, wrócił do Damaszku, dopiero po trzech latach udał się do Jerozolimy „zapoznać się z Kefasem” i pozostał u niego piętnaście dni, nie widując innych apostołów oprócz Jakuba. Grecki czasownik historēsai, zapoznać się, znaczy tyle co odwiedzić w celu poznania. Z tej wizyty nie da się wyprowadzić zależności doktrynalnej. A jednak Paweł nie buduje Ewangelii przeciwko Jerozolimie. Przyszedł do Kefasa, bo komunia z Piotrem należy do prawdy jego posłannictwa. Niezależność objawienia i więź z Kościołem apostolskim nie kłócą się u niego ani przez chwilę. Finał jest doksologią cudzej wdzięczności. Kościoły Judei, znające go tylko ze słyszenia, „wielbiły Boga z mojego powodu”. Prześladowca głosi wiarę, którą chciał zniszczyć. Taka odmiana ma tylko jedno wytłumaczenie, i właśnie ono jest treścią uwielbienia.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł najstarszy kombatant Wojska Polskiego i najstarszy mężczyzna żyjący w Polsce

2026-10-06 17:38

[ TEMATY ]

śmierć

Wojska Obrony Terytorialnej

Kapitan Tadeusz Lutak "Pancerz"

Kapitan Tadeusz Lutak Pancerz

W wieku 109 lat zmarł kapitan Tadeusz Lutak, ps. „Pancerz” - poinformowały w poniedziałek wieczorem Wojska Obrony Terytorialnej. Kpt. Lutak był najstarszym kombatantem Wojska Polskiego i najstarszym mężczyzną żyjącym w Polsce.

„Odszedł żołnierz i patriota, dla którego służba Ojczyźnie była wartością całego życia. Człowiek, którego doświadczenie, postawa i pamięć o historii miały szczególne znaczenie dla kolejnych pokoleń” - czytamy we wpisie WOT na platformie X.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję