W listopadowy czas, wśród szarej zadumy, kiedy wszystko rozsypuje się w proch i umiera, Kościół każe nam myśleć o życiu. Tak! Bo jesienna pora jest przejściem przez tunel doczesności w wieczność...
W ziarnie umarłym zamknięta jest siła życia. Coś musi umrzeć, aby dać życie. Dlatego On umarł najsmutniej, najhaniebniej, dotknął dna, aby strzelić smugą światła ku wywyższeniu, ku życiu. Dlatego krzyż
jak maszt ukazuje tamtą rzeczywistość i swą trudną wymową uczy, że umarli zmartwychwstaną. Czyśćcem, potępieniem i niebem mówią nam o sprawiedliwości. Telewizyjne układanki na niby, kolorowe fakty i obrazki,
modne fatałaszki i politura życia, chcą nas omamić, zaplątać, zamotać i wrzucić na dno nicości... Jak dobrze, że jest czas Kościoła, wymierzony Ewangelią życia i On - Pan Życia i śmierci, Pan Zmartwychwstania
i Chwały. Ona - Znak lśniący, unoszący się nad brudami, i podnoszący z dolin ku światłu nas, utrudzonych pielgrzymów. Piękna i Niepokalana, Którą szatan ani grzech nie splamił. Taka zwyczajna, ludzka
Mama Kochająca, Prześliczna, Gwiazda nad przepaściami - Królowa Wszystkich Świętych - Maryja. Ona dodaje nam otuchy - nam, modlącym się z wiarą za tych, którzy odeszli. Walczącym podaje
rękę, smutnym przynosi radość, słabych podpiera, dobrym pomaga godnie żyć, grzesznym i upadającym przynosi Miłosierdzie... Przechadza się w ciszy dywanem liści i budzi śpiących w mogiłach, prowadząc ich
do Raju, gdzie Miłość nigdy nie umiera. Dlatego zbawienną rzeczą jest modlić się za umarłych.
Janusz Walędziak ps. „Czarny”, Zbigniew Daab ps. „Kapiszon”, Jan Antoni Witkowski ps. „Jaś”. Warszawscy powstańcy, którzy w związku ze zbliżającą się 82. rocznicą Powstania Warszawskiego, w Bibliotece na Koszykowej opowiadali o swojej walce i o tym, co dawało im siły w ekstremalnych warunkach.
W chwili rozpoczęcia walk mieli odpowiednio 12, 15 i 12 lat. "Czarny" był łącznikiem w zgrupowaniu Armii Krajowej "Chrobry II", uczestniczył w walkach w Śródmieściu. Pod gradem kul biegł z meldunkami podczas walk o PAST-ę. Był podkomendnym rotmistrza Witolda Pileckiego. "Kapiszon" wstąpił do konspiracji rok wcześniej, był w Szarych Szeregach i był strzelcem w IV Obwodzie "Grzymała" Warszawskiego Okręgu Armii Krajowej, w 3. Rejonie, kompanii "Gustaw"."Jaś" był łącznikiem, przekazującym meldunki i rozkazy.
W niedzielę 26 lipca, na rzymskim Zatybrzu odbyła się jedna z najbardziej niezwykłych procesji w Rzymie. W ramach święta Festa de' Noantri figura Madonny Fiumarola, czyli Matki Bożej Rzecznej, została przewieziona łodzią po Tybrze w otoczeniu wiernych i duchownych. Jak przypomina Vatican News, o wydarzeniu wspomniał Papież po modlitwie Anioł Pański.
Ta wyjątkowa tradycja sięga XVI wieku i nawiązuje do legendy z 1535 roku, według której figura Maryi przypłynęła rzeką do Zatybrza. Po zakończeniu rejsu jest uroczyście witana, a następnie w procesji przenoszona do bazyliki Santa Maria in Trastevere. Kolejnego dnia, po Mszy świętej i błogosławieństwie, wraca do kościoła św. Agaty, gdzie pozostaje do następnych obchodów.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.