Reklama

Rozśpiewane Pieszyce

Już po raz czwarty przepiękny i bardzo akustyczny kościół św. Antoniego w Pieszycach gościł rzesze ludzi kochających śpiew i muzykę. W ramach 15. Polsko-Czeskich Dni Kultury Chrześcijańskiej do tej malowniczej miejscowości, położonej u podnóża Gór Sowich, w niedzielne popołudnie 10 października br. przyjechało 14 chórów, w tym 5 czeskich - razem ponad 350 chórzystów. Zaprezentowali po trzy utwory, z których co najmniej jeden był śpiewany po czesku.

Niedziela legnicka 44/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwszy wystąpił chór artystycznej szkoły podstawowej „Studánka” (Mała studzienka) z Polic nad Metują. Następnym wykonawcą był młody chór „Diminuendo” z Gimnazjum nr 3 w Bielawie, który działa dopiero od roku. Później zaprezentował się żeński chór „Canzonetta” z Letohradu, istniejący już od 23 lat. Jako czwarty wystąpił „Chór ekumeniczny” z Karpacza z parafii ewangelicko-augsburskiej Wang, który powstał w 1996 r. z połączenia grupy osób z zespołu „Wang” ze śpiewającymi pasjonatami z parafii rzymskokatolickiej. Potem można było wysłuchać chóru „Braillton” z Dzierżoniowa, który działa przy dzierżoniowskim kole Polskiego Związku Niewidomych od 1986 r.
Co ciekawe, kilku dyrygentów opiekowało się więcej niż jednym zespołem śpiewającym. Na przykład mgr Helena Adamcovă, która wystąpiła już wcześniej z chórem „Canzonetta” z Letohradu, poprowadziła także chór dziecięcy „Petrklič” (Skowronek) z Letohradu, działający przy artystycznej szkole podstawowej nieprzerwanie od 42 lat. Podobnie Beata Chodasiewicz zajmuje się chórem „Diminuendo” z Bielawy i „Petri Silva” z Pieszyc.
Jako siódmy wystąpił najliczniejszy i najgłośniejszy chór dziecięcy ze Szkoły Podstawowej nr 8 w Świdnicy: „Libra di musica”. Jako pierwszy utwór dzieci śpiewały w kółko słowa: „Szabi dabi du ła ła ła...” (utwór Hello Diango). Następnie, pomimo późnej już godziny, wystąpił chór o nazwie „Jutrznia” z parafii Maryi Matki Kościoła z Dzierżoniowa. Później zaprezentował ciekawy utwór „Chvała Boži přiàodě” znany chór „Stenavan” z Broumova - amatorski chór z podstawowej szkoły artystycznej, który istnieje już 32 lata. Wreszcie zaśpiewał chór „Cantate Deo” z Dzierżoniowa, działający od 1995 r.
Usłyszeliśmy także chór „Canzona” z Olesznej. W styczniu tego roku obchodził on jubileusz 10-lecia działalności. W zespole śpiewają same panie. W swoim dorobku zespół ma liczne występy i koncerty. Może się poszczycić nagraniem kasety w Polskim Radio Wrocław. Jako 12. zaprezentował utwór „Zpivej duše Pánu žalmy” zespół „Chrâmový Sbor sv. Vavřince” z Nachodu, którym dyryguje pan Jindřich Roubiček. Kolejny chór to „Tęcza” z Dzierżoniowa, który wykonał m.in. pieśń patriotyczną „Kwiaty nad Wisłą”. Ostatnim wykonawcą był miejscowy chór „Petri Silva” (dawna, historyczna nazwa Pieszyc), który istnieje od 1997 roku przy parafii św. Antoniego w Pieszycach.
Po zakończeniu organizatorzy - ks. Edward Dzik, proboszcz parafii św. Antoniego w Pieszycach oraz Marianna Konieczna-Marjan, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Pieszycach, zaprosili wszystkich do budynku SP nr 1 na posiłek. W Przeglądzie byli obecni także jurorzy z Wrocławia: dyrygent Wacław Janiszewski i Tadeusz Mroczek - były kapelmistrz orkiestry policyjnej. Wprawdzie oceniali oni występy zespołów, ale nie ustalali miejsc, tylko dawali cenne wskazówki dla dyrygentów. Wszyscy uczestnicy otrzymali pamiątkowe dyplomy i zostali zaproszeni na następny Przegląd, który odbędzie się 9 października 2005 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wielki Post - pora na spowiedź!

[ TEMATY ]

spowiedź

#NiezbędnikWielkopostny2024

Karol Porwich/Niedziela

„Przynajmniej raz w roku spowiadać się” – przypomina nam jedno z przykazań kościelnych. Zasadniczo nie kwestionuje się potrzeby spowiedzi, czyli, jak precyzuje to Katechizm Kościoła Katolickiego – „poddania się miłosiernemu osądowi Boga” (n. 1470). W praktyce jednak różnie z tym bywa. Zdarza się, że spowiedź przysparza wielu trudności i rodzi liczne kontrowersje. Przyjrzyjmy się niektórym stereotypom myślenia o tym sakramencie. W każdy poniedziałek Wielkiego Postu zapraszamy do wielkiej modlitwy... za siebie samego. Bo jeśli Ty sam będziesz mocny mocą modlitwy, będziesz mógł dawać tę moc innym. Polecajmy siebie samych Bożemu Miłosierdziu.

Przede wszystkim nie wyobrażam sobie, by Bóg mógł ulec stanowi „zawrotu głowy”. Komu jak komu, ale Bogu na pewno „nic, co ludzkie, nie jest obce”. Przytoczona powyżej wypowiedź, dosyć znamienna zresztą i wyrażająca dość rozpowszechniony pogląd, stanowi – moim zdaniem – bardziej próbę samousprawiedliwienia się niż świadectwo własnej moralności. Przede wszystkim dziękowałbym Bogu za to, że ustrzegł mnie przed popełnieniem rzeczy ohydnej. Z troską pochyliłbym się natomiast nad tym, co mogło umknąć refleksji nad moim własnym życiem. Zakładam, że każdy człowiek jest zdolny do takiej refleksji i z pewnością prowadzi ją ze sobą samym w formie jakiegoś wewnętrznego dialogu. Stanięcie w prawdzie o swoim życiu uświadamia nam, że nie taki święty i nie taki straszny jest człowiek, jakim go malują. „Święty Jan Apostoł przypomina nam: «Jeśli mówimy, że nie mamy grzechu, to samych siebie oszukujemy i nie ma w nas prawdy» (1 J 1, 8). Sam Pan nauczył nas modlić się: «Przebacz nam nasze grzechy» (Łk 11, 4), łącząc wybaczanie sobie nawzajem win z przebaczeniem grzechów, jakiego udzieli nam Bóg” (KKK 1425).
CZYTAJ DALEJ

Oświadczenie Prezesa Stowarzyszenia Niesienia Pomocy Chorym MISERICORDIA

2026-03-25 15:07

[ TEMATY ]

archidiecezja lubelska

Archidiecezja Lubelska/archidiecezjalubelska.pl

W związku z nierzetelnymi doniesieniami medialnymi dotyczącymi budynku przy ul. Głuskiej 138 w Lublinie przekazuję następujące informacje porządkujące stan faktyczny.

Budynek od ponad 20 lat nie pełni funkcji domu kultury. W momencie przekazania go Stowarzyszeniu „Misericordia” był obiektem niewykorzystywanym, wymagającym generalnego remontu i dostosowania go do obowiązujących standardów. Stowarzyszenie objęło budynek na podstawie umowy zawartej z Gminą Głusk i poniosło koszty jego modernizacji oraz utrzymania, które łącznie w ciągu minionych lat wyniosły około 2,9 mln zł.
CZYTAJ DALEJ

Włochy: Wspomagane samobójstwo z wykorzystaniem medycznych technologii sterowanej wzrokiem

2026-03-26 10:57

[ TEMATY ]

eutanazja

Toskania

Adobe Stock

We Włoszech zmarła 55-letnia mieszkanka Toskanii cierpiąca na ciężką postać stwardnienia rozsianego; paraliż nie pozwalał jej na samodzielne podanie śmiertelnego leku. Otrzymała więc od państwa urządzenie sterowane ruchem gałki ocznej, pozwalające jej na dokonanie wspomaganego samobójstwa.

Jest to czternasta osoba we Włoszech, która skorzystała z pomocy medycznej w samobójstwie. W tym kraju nie istnieją normy prawne dotyczące eutanazji czy wspomaganego samobójstwa. W 2019 roku Trybunał Konstytucyjny zobowiązał parlament do zajęcia się tą kwestią, a ponieważ politycy zignorowali to orzeczenie, sąd sam ustalił warunki, w których, w drodze wyjątku, wspomagane samobójstwo nie będzie karalne. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że w przypadku wspomaganego samobójstwa dana osoba musi być zdolna do rozumienia i mieć wolną wolę, musi cierpieć z powodu nieuleczalnej choroby, powodującej niemożliwe do zniesienia cierpienia, i być utrzymywana przy życiu dzięki terapiom podtrzymującemu funkcje życiowe. Obecnie trwają prace legislacyjne w regionach, np. w Toskanii, mające na celu zalegalizowanie procedur wspomaganej śmierci, co wywołuje ostre debaty polityczne i sprzeciw. Przeciwwagę dla postępującej kultury śmierci, stanowią działania na rzecz propagowania opieki paliatywnej, terapii bólu oraz rozwoju systemu pomocy hospicyjnej, który we Włoszech dopiero raczkuje.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję