Reklama

Odnowi swe wnętrze

Niedziela kielecka 44/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Elementem na stałe wpisanym w malownicze położenie naszych wiosek, miasteczek i miast pozostają stojące w nich kościoły. Dla jednych wymowne świadectwo wiary naszego narodu, dla innych zaś jedynie przedmiot zainteresowania ze względu na ich architektoniczny kunszt i turystyczne walory. Z pewnością i ten drugi czynnik jest ważny. Odzwierciedla bowiem pragnienie wielu budowniczych, które obecne było już w sercu Salomona, by Bogu przygotować godne miejsce Jego zamieszkania na ziemi pośród swego ludu.
Niemniej przemierzając różne regiony naszego kraju i dostrzegając zewsząd wznoszące się budowle świątyń, w naszych myślach pytamy przede wszystkim o ludzi, którzy tworzyli i tworzą daną wspólnotę, skupioną wokół swego kościoła. Co im przyświecało, by wznieść Dom Boga, by w nim ciągle się gromadzić, by troszczyć się o jego piękno? Bez wątpienia w każdym przypadku nakaz ten wypływa z głębokiej wiary i przekonania, że Bóg jest ze swoim ludem. Pragnienia poszukiwania Boga i stworzenia miejsca, gdzie można cieszyć się Jego obecnością. Choć tu nie można zapominać o wahaniu, jakie w swej modlitwie wyraził niegdyś sam król Salomon: „Czy jednak naprawdę zamieszka Bóg na ziemi? Przecież niebo i niebiosa najwyższe nie mogą Cię objąć, a tym mniej ta świątynia, którą zbudowałem” (1 Krl 8,27).
Być może w wielu przypadkach zbudowane ofiarą serc i trudem rąk świątynie, w jakiejś mierze stanowią echo Zacheuszowej rozmowy z Jezusem. Nie wiemy dokładnie, czym kierował się, czego oczekiwał zwierzchnik celników pragnąc zobaczyć Nauczyciela z Nazaretu. Ale to pragnienie było tak wielkie, że nie tyle sam widzi Jezusa wychodząc ku Niemu, ale zostaje dostrzeżony.
Dalszy ciąg wydarzeń przekracza jego najśmielsze oczekiwania. Sam Chrystus zwraca się do niego: „(…) dziś muszę zatrzymać się w Twoim domu” (Łk 19,5). To Chrystus go odnajduje i po pełnym radości wyznaniu Zacheusza, w którym wyraża gotowość naprawienia wszelkich wyrządzonych krzywd, oznajmia, że jemu i jego domowi przynosi zbawienie: „Dziś zbawienie stało się udziałem tego domu” (Łk 19,9).
Czyż w tym miejscu nie przychodzi na myśl inny fragment Ewangelii mówiący o radości uczniów z Emaus, którzy nie rozpoznając jeszcze Jezusa, zapraszają Go, by pozostał z nimi (por. Łk 24,29). Można powiedzieć, że pomiędzy Jezusem a Zacheuszem - spadkobiercą Abrahama - na nowo ukonkretnia się przymierze niegdyś zawarte przez Boga z Izraelem. Stąd w tym kontekście, obchodząc rocznicę poświęcenia swego kościoła, warto zapytać o to, co każdy z chrześcijan, jako spadkobierca tego wielkiego dziedzictwa, czyni, by trwać w tym przymierzu i nieustannie je odnawiać? Czy uświadamiamy sobie jego wagę i ogromne znaczenie? Dlaczego w ciągłym pośpiechu nie potrafimy choćby na chwilę zatrzymać się i rzeczywiście poszukać Boga, tak jak to uczynił Zacheusz? W jakiej mierze mamy świadomość tego, że przez sakrament chrztu świętego każdy z nas stał się duchową świątynią?
O to dziś pyta nas ponownie Kościół słowami św. Pawła: „Czyż nie wiecie, że jesteście świątynią Boga i że Duch Boży mieszka w was? (1 Kor 3,16), a także „Czyż nie wiecie, że ciało wasze jest przybytkiem Ducha Świętego, który w was jest” (1 Kor 6,19).
Jeśli będziemy o tym pamiętać i nieustannie żyć doświadczeniem spotkania z żywym Bogiem, zapewne łatwiej zrozumiemy, że nasze dobre i sprawiedliwe życie przyczynia się do budowania wspólnoty Kościoła. Inaczej spojrzymy na otaczających nas ludzi, z którymi tę wspólnotę składającą się z żywych kamieni razem tworzymy. Może swoimi uczynimy słowa papieża Grzegorza Wielkiego (+604), który mówił, iż „serce sprawiedliwego zwie się świątynią Boga”.
Przy tym ważny jest jeden warunek. Otóż, każdy zdaje sobie sprawę, że pozostawienie bez należytej troski świątyni materialnej, z czasem prowadzi do jej zniszczenia. Ta sama zależność bezsprzecznie zachodzi w przypadku właśnie duchowej świątyni, jaką stanowi każdy człowiek. Zaniedbana niszczeje. Stąd konieczność nieustannej troski o piękno swego wnętrza, o ustawiczne odnawianie przymierza, w które zostaliśmy włączeni. Na nic zda się nawet uczestnictwo w niedzielnym zgromadzeniu w swojej świątyni, jeśli we wnętrzu tej duchowej nie będzie owego pragnienia, które towarzyszyło Zacheuszowi. Zostawić całe swe dotychczasowe życie i uczynić je nowym. Dziś o to wszystko pyta wychodzący ku nam Chrystus. A czy odnowimy nasze przymierze? Zależy to tylko i wyłącznie od każdego z nas.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Majowe podróże z Maryją: Kraków - U stóp Loretańskiej Pani w kapucyńskiej ciszy

2026-05-09 19:40

[ TEMATY ]

Kraków

Loretańska Pani

kapucyńska cisza

Biuro Prasowe Kapucynów - Prowincja Krakowska

Krakowskie Loreto

Krakowskie Loreto

Nasza majowa pielgrzymka szlakiem franciszkańskich sanktuariów maryjnych dociera do Krakowa, miasta świętych i królów. Skręcamy z gwarnego rynku w cichą ulicę Loretańską, by wejść w progi kościoła Ojców Kapucynów. To miejsce szczególne na mapie franciszkańskiego świata – tu, w przylegającym do kościoła Domku Loretańskim, mieszka Maryja w swej tajemnicy nazaretańskiego życia.

Wejście do krakowskiego Loreta to jak przejście do innego wymiaru. Wewnątrz wiernej kopii domu z Nazaretu, pośród surowych murów, znajduje się figura Matki Bożej Loretańskiej. Maryja, przedstawiona w ciemnym obliczu, otulona bogatą szatą, przypomina nam o pokorze i ukryciu. To właśnie tutaj uświadamiamy sobie, że największe cuda Bożej miłości dokonały się w zwyczajnym, codziennym życiu w Nazarecie. Historia tego miejsca jest nierozerwalnie związana z miastem – to tutaj modlili się wielcy Polacy, królowie i powstańcy, szukając u Maryi siły do walki o wolność, tę zewnętrzną i tę wewnętrzną.
CZYTAJ DALEJ

GIS: obywatel Polski objęty nadzorem po kontakcie z hantawirusem, przebywa za granicą

2026-05-09 16:07

[ TEMATY ]

GIS

hantawirus

PAP/EPA

Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski poinformował PAP, że obywatel Polski został objęty nadzorem sanitarnym po możliwym kontakcie z osobami zakażonymi hantawirusem z wycieczkowca MV Hondius. Osoba ta nie przebywa w Polsce i nie ma objawów choroby.

– Na podstawie otrzymanej informacji z międzynarodowego systemu nadzoru, obywatel Polski został objęty nadzorem epidemiologicznym po możliwym kontakcie z osobami zakażonymi hantawirusem z wycieczkowca MV Hondius – poinformował PAP Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski. Jak zaznaczył, osoba ta nie przebywa w Polsce i nie wykazuje objawów choroby.
CZYTAJ DALEJ

X Zjazd Rycerstwa Niepokalanej

2026-05-09 22:47

Małgorzata Pabis

Z sercami przepełnionymi miłością do Matki Bożej Niepokalanej i Pana Jezusa Miłosiernego do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach przybyli członkowie katolickiego Stowarzyszenia Rycerstwa Niepokalanej.

W tym roku uczestnikom X Zjazdu Rycerstwa Niepokalanej towarzyszą słowa „Z Maryją do źródeł Miłosierdzia". W południe wierni zgromadzili się na wspólnej Eucharystii. Mszy św. przewodniczył ks. Bogusław Nagel, asystent kościelny w Archidiecezji Krakowskiej Stowarzyszenia „Rycerstwo Niepokalanej", opiekun krajowy Apostolatu Modlitwy za Kapłanów „Margaretka".
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję