Reklama

Drodzy Przyjaciele

Niedziela włocławska 32/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Witebsk, wakacje 2001 r.

"Gdy przed Kościołem otwiera się nowy etap drogi, rozbrzmiewa w naszych sercach echo słów, jakimi pewnego dnia Jezus, skończywszy przemawiać do tłumów z łodzi Szymona, wezwał Apostoła, aby ´wypłynął na głębię´ na połów ryb: ´Duc in altum´ (Łk 5, 4). Piotr i jego pierwsi towarzysze zaufali słowu Chrystusa i zarzucili sieci. ´Skoro to uczynili, zagarnęli (...) wielkie mnóstwo ryb´ (Łk 5, 6). ´Duc in altum!´. Dzisiaj te słowa skierowane zostają do nas..." (Nuovo Millennio Inneunte)

Posługując się słowami Ojca Świętego zawartymi w liście apostolskim Nuovo Millennio Inneunte, z wielką radością przystępuję do kolejnego listu do Was. Jest on dla mnie niekiedy jedyną okazją do przeprowadzenia z Wami "przyjacielskiej rozmowy". Jest to także wspaniała okazja do tego, by podzielić się z Wami bezmiernym bogactwem Roku Jubileuszowego, by wyrazić wspólną wdzięczność dobremu Bogu za wielkie dzieła Jego miłości, które stały się naszym udziałem.

Chociaż upłynęło tak niewiele czasu, chociaż wszystko jest u nasz jeszcze w przysłowiowych "powijakach", to jednak Kościół na Białorusi świętował już swój pierwszy jubileusz - 10 lat istnienia struktur kościelnych na tej ziemi. W związku z tym, w Wielki Wtorek katedra witebska wypełniła się po brzegi ludźmi, którzy przybyli z całej diecezji, by uczestniczyć w tej uroczystości. We wspólne dziękczynienie włączył się Nuncjusz Apostolski na Białorusi, Biskupi białoruscy oraz siostry zakonne i kapłani, zebrani w Witebsku na miesięcznym dniu skupienia. Wierni w sposób niezwykle wzruszający okazali swą wdzięczność za obecność kapłana wśród nich, za powstające parafie, dekanaty, diecezję. Papież Jana Paweł II, przy tej okazji przesłał specjalne odznaczenia dla tych kapłanów, sióstr zakonnych i katolików świeckich, którzy poprzez swoje oddanie i świadectwo życia, najbardziej przysłużyli się odnowie i wzrastaniu Kościoła katolickiego na Białorusi. Wspaniała oprawa liturgiczna, śpiew, kwiaty, łzy wzruszenia i radości... Słowa są zbyt małe, aby wyrazić doznania serca.

Triduum Paschalne i przeżywanie tajemnicy Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa odznaczało się niezwykłym klimatem. W tym roku największe tajemnice naszej wiary świętowaliśmy w tym samym czasie co nasi bracia prawosławni. W okresie Wielkanocy, na ulicach miast wszyscy pozdrawiali się słowami: "Christos Vaskros, Saprawdy Vaskros!" - Chrystus zmartwychwstał, prawdziwie zmartwychwstał! Było to spontaniczne wyznanie wiary, że na ten czas zostały jakby zawieszone wszelkie różnice i podziały. To radosne paschalne zjednoczenie ożywiło w naszych sercach nadzieję na prawdziwą jedność Kościoła.

Kolejnym wydarzeniem, tkwiącym bardzo głęboko w moim sercu, jest świadectwo życia 18-letniego Maksyma. Jest on synem katoliczki i prawosławnego, którzy po kilkunastoletnim wspólnym życiu postanowili zawrzeć sakrament małżeństwa w Kościele katolickim - być może jest to owoc codziennych modlitw Maksyma - jednego z pierwszych i najgorliwszych ministrantów nowej parafii pw. Jezusa Miłosiernego. Ale to jeszcze nie koniec opowiadania: z początkiem jesieni, Maksym rozpocznie swą formację w Wyższym Seminarium Duchownym w Pińsku - odpowiedź na Boże wezwanie Duc in altum?...

Wraz z nowym tysiącleciem, rozpocząłem pierwszą w diecezji witebskiej wizytację pasterską, by móc niejako "dotknąć" osobiście radości i problemów powierzonej mi Owczarni. Odwiedziłem już parafie w Orszy, Lepielu, Szumilinie, Dryświatach, Pelikanach, Tołoczynie, dwie nowopowstałe parafie w Witebsku, Liozno... Wszystkie te spotkania napełniły moje serce wzruszeniem i wdzięcznością wobec Boga, za tak piękne i otwarte serca, gotowe do wielkiego poświęcenia i trudu, ażeby wreszcie był kapłan, była kapliczka, kościół, wspólnota wierzących. To wszystko stanowi dla tych ludzi swego rodzaju "duchowe sanatorium" po latach prześladowań i cierpienia.

Obecnie noszę w sercu troskę o zorganizowanie godziwego odpoczynku wakacyjnego dla dzieci i młodzieży. Głównie chodzi o dzieci z rodzin rozbitych, żyjących bardzo ubogo. Diecezjalna Caritas czyni wszystko, by sprostać wyzwaniu; dla części dzieci udało się nam zorganizować " Wakacje z Bogiem" na terenie naszej diecezji, w starym mariańskim klasztorze w Drui, u Sióstr Misjonarek Świętej Rodziny w Baranowiczach oraz u Sióstr Nazaretanek w Nowogródku. Będziemy również wspólnie pielgrzymować do naszych sanktuariów w Budsławiu i Brasławiu, by przez wstawiennictwo naszej Matki - Maryi wypraszać łaski potrzebne diecezji, naszym rodzinom i bliskim.

Kolejnym, bardzo przez nas wyczekiwanym etapem wakacji jest intensywne przygotowywanie się do spotkania z Ojcem Świętym na Ukrainie. Razem z moimi Diecezjanami udaję się w pielgrzymkę do Kijowa, by w spotkaniu z Namiestnikiem Chrystusowym, w Jego słowie i błogosławieństwie znaleźć umocnienie dla naszej wiary, nadziei i miłości, byśmy całym swym życiem odpowiedzieli na Chrystusowe Duc in altum!

Tych kilka wydarzeń, które opisałem, jest naszą rzeczywistością, którą pragnę podzielić się z Wami, Drodzy Przyjaciele. Dziękuję za Wasze wsparcie modlitewne i materialne, za wrażliwe i otwarte serca. Ogarniam Was swą miłością, łączę się z Wami w przeżywaniu waszych radości i sukcesów, jak również Waszych problemów i trudności. Razem z Chrystusem wołam do Was wszystkich i do każdego z osobna: Duc in altum!

Zapraszam każdego z Was na cudowną Witebszyczyznę, serdecznie pozdrawiam i z całego serca błogosławię.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Śp. Marian Kasprzyk. Pięściarz, mistrz, apostoł modlitwy różańcowej. Olimpijskie trofeum oddał Matce Bożej

2026-02-04 08:11

[ TEMATY ]

Marian Kasprzyk

PAP/BARBARA OSTROWSKA

Marian Kasprzyk

Marian Kasprzyk

Marian Kasprzyk, wybitny pięściarz, złoty medalista olimpijski z Tokio w 1964 roku i brązowy cztery lata wcześniej w Rzymie, zmarł w poniedziałek wieczorem w Bielsku-Białej. Pogrzeb zmarłego w wieku 87 lat Mariana Kasprzyka, mistrza olimpijskiego z Tokio, wybitnego pięściarza i jednej z legend polskiego sportu, odbędzie się w poniedziałek, 9 lutego 2026 r. Mszę św. pogrzebową sprawować będzie bp Piotr Greger o godz. 14.00 w katedrze św. Mikołaja w Bielsku-Białej. Godzinę wcześniej rozpocznie się modlitwa różańcowa, natomiast o godz. 13.30 zaplanowano wystąpienia przedstawicieli władz oraz środowisk sportowych.

Po zakończeniu Eucharystii nastąpi przejazd do Kamienicy, gdzie Marian Kasprzyk spocznie na cmentarzu parafialnym obok swojej małżonki Krystyny, zmarłej w 2001 roku.
CZYTAJ DALEJ

Święta na trudne czasy

Niedziela legnicka 5/2005

Archiwum parafii

Św. Maria de Mattias, obraz w kościele pw. św. Brata Alberta Chmielowskiego w Częstochowie-Kiedrzynie

Św. Maria de Mattias, obraz w kościele pw. św. Brata Alberta Chmielowskiego w Częstochowie-Kiedrzynie

Jako dziecko sprawiała rodzicom (zwłaszcza mamie) kłopoty, bo miała żywy temperament, wciąż skakała i biegała, gdzieś się spieszyła. Jako nastolatka była nieco płaczliwa i trochę rozchwiana emocjonalnie. Jako kobietę dojrzałą cechowała ją impulsywność i pewna nietolerancja wobec innego niż jej sposobu myślenia i działania. A jednak właśnie ją Pan Bóg chciał widzieć jako Założycielkę Zgromadzenia Sióstr Adoratorek Krwi Chrystusa. Stała się Świętą na niespokojne, trudne czasy, w jakich żyjemy.

Maria de Mattias urodziła się 4 lutego 1805 r. we włoskiej miejscowości Vallecorsa w rodzinie mieszczańskiej. Będąc młodą dziewczyną, zastanawiała się, co ma do zrobienia w życiu, jakie jest jej miejsce na ziemi. Często płakała, wzdychała, męczył ją niepokój. Z domu rodzinnego wyniosła umiłowanie modlitwy i Pisma Świętego, czytała książki o duchowości chrześcijańskiej, żywoty świętych. To wszystko otwierało ją na działanie Ducha Świętego. „Pewnego dnia - napisze potem - poczułam lekkość, jakby unosiły mnie jakieś ramiona”. Poczuła, że jej serce całkowicie zmieniło się i zostało napełnione odwagą, słyszała głos swojego Pana, zrozumiała, że jest kochana. Kiedy doświadczyła Bożej miłości, musiała rozeznać, jak na nią odpowiedzieć. Inspirowana przez św. Kaspra del Bufalo założyła w Acuto 4 marca 1834 r. Zgromadzenie Adoratorek Przenajdroższej Krwi. Zmarła w Rzymie 20 sierpnia 1866 r. Jej doczesne szczątki odbierają cześć w rzymskim kościele Przenajdroższej Krwi, który jest połączony z domem generalnym Zgromadzenia. 18 maja 2003 r. Jan Paweł II ogłosił ją świętą.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: Niech braterstwo zwycięży nad bratobójstwem

2026-02-04 13:06

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Nawet najgłębsze podziały można leczyć poprzez konkretne działania, jeśli wybiera się drogę solidarności, zamiast obojętności – wskazał Leon XIV w orędziu z okazji Światowego Dnia Braterstwa Ludzkiego i wręczenia Nagrody Zayeda za Braterstwo Ludzkie.

Gala Nagrody Zayeda, wręczanej za postawy ludzkiego braterstwa, zaplanowana została na 4 lutego wieczorem w Abu Zabi. Papież przesłał uczestnikom specjalne orędzie, w którym podkreślił, jak ważne w dzisiejszych czasach jest pielęgnowanie braterskiej postawy w świecie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję