Bóg obdarzył ludzi różnymi talentami po to, by mogli wykorzystać je dla dobra innych. Niektórzy twierdzą, że talent człowieka ma coś wspólnego z gwiazdą, pod jaką się urodził. Ale czasem bywa tak, że
o szczęściarzu urodzonym pod dobrą gwiazdą mówi się, iż jest typem „spod ciemnej gwiazdy”. Takie określenie doskonale pasuje do faceta, który ma szczęście i jednocześnie może być utalentowanym
draniem.
Żeby taki drań mógł dojrzewać w ogródku życia, trzeba mu stworzyć odpowiedni klimat. I właśnie w takim klimacie wzrastał Adam. Troskliwie głaskano go po głowie, ciągle „podlewano” ciepłymi
słowami i nigdy nie uderzano rózgą reprymendy. W ten sposób kształtowano charakter przyszłego despoty. Mówiono: „Ten chłopak ma talent. Da sobie w życiu radę”. I faktycznie - dziś, jako
dorosły człowiek, daje sobie radę.
Pchany fascynacją pewnej idei i zarysowującą się możliwością odegrania jakiejś roli - wszedł na scenę polityczną. A tu hołduje własnej racji stanu i nawet głosi o tym stanie peany. Przy tym
żyje ponad stan, bo w perfidny sposób traktuje tych, którzy mu zaufali. Nie jest kucharzem, ale potrafi cudzym kosztem upiec swoją własną pieczeń. W wielu sprawach „ma nosa” i w lot wywęszy,
kto czym pachnie. Posiada też dar nadczujności: nigdy nie skacze w ogień dyskusji, szczególnie politycznej, bo z dystansu już widzi, kto mu może dopiec. Wie, skąd wiatr wieje i co przyniesie. Dlatego
już z góry ustawia się odpowiednio do mających nastąpić wydarzeń. Jak bramiński bożek Sziwa - ma dwie twarze. Przez to nieraz jego towarzysze są zdezorientowani, bo w pewnych sytuacjach nie wiedzą,
którą z jego twarzy afirmować.
On trzyma się daleko od kościoła, bo parzą go słowa prawdy wypływające z ust kapłana. I wykorzystuje swój „talent” ku radości... szatana.
Poinformowała o tym diecezja Mondoñedo-Ferrol, określając zdarzenie mianem „bardzo poważnego czynu” i zaznaczając, że „stanowi on bezpośrednią zniewagę wobec Eucharystii – centrum wiary i życia Kościoła”.
Niezidentyfikowane osoby w minioną sobotę w południe weszły do kościoła parafialnego pw. Najświętszego Serca Maryi w Guitiriz (Lugo), „wyrwały tabernakulum z jego miejsca, sforsowały zamek i zabrały puszkę z komunikantami. Konsekrowane hostie zostały rozrzucone na placu miejskim, natomiast srebrny kielich skradziono”. Poinformowała o tym diecezja Mondoñedo-Ferrol, określając zdarzenie mianem „bardzo poważnego czynu” i zaznaczając, że „stanowi on bezpośrednią zniewagę wobec Eucharystii – centrum wiary i życia Kościoła”.
O okolicznościach odejścia Klary z tego świata możemy się dowiedzieć z opowiadań jej sióstr z klasztoru San Damiano, zachowanych w Aktach Procesu Kanonizacyjnego.
Przy końcu swego życia zawołała wszystkie swe siostry i z największą pilnością poleciła im Przywilej ubóstwa. Ogromnie pragnęła mieć zatwierdzenie bullą reguły zakonu, tak żeby mogła przycisnąć bullę do swych ust i potem dopiero umrzeć; i tak jak pragnęła, tak się stało, albowiem kiedy była już bliska śmierci, przybył jeden z braci z listem opatrzonym bullą. Ona wzięła ją z największą czcią i przycisnęła ją do ust, by ją pocałować. A potem, w dniu następnym, wspomniana pani Klara przeszła z tego życia do Pana, zaprawdę jasna, bez zmazy, bez cienia grzechu, do jasności wiecznego światła. Rzecz tę, sama świadek, wszystkie siostry i wszyscy inni, którzy poznali świętość jej, stwierdzają bez wahania1.
Spotkanie z tymi, którzy odzyskali godność w ośrodku Maison Bakhita, rozmowa z katechumenami i neofitami, historyczna Msza św. w Paryżu z udziałem 800 tys. wiernych, i wieczorna modlitwa w Grocie Objawień w Lourdes – to wydarzenia drugiego dnia podróży apostolskiej Leona XIV do Francji.
Papież rozpoczął sobotę 26 września w Centrum Wsparcia i Integracji Społecznej Maison Bakhita.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.