do Boga. To obrazek wcale nierzadki. Przede wszystkim prosimy, bo nie ze wszystkim jesteśmy sobie w stanie dać radę, bo wiele rzeczy nas przerasta. Gdybyśmy mogli uciec przed nimi, ale to niemożliwe.
Choć trzęsiemy się ze strachu, to jednak musimy im stawić czoło.
Jest we Mszy św. miejsce na pełne zaufania wołanie do Boga. Następuje zaraz po tym, gdy Bóg przemawia do nas poprzez swoje słowa zawarte w Piśmie Świętym Homilia, wyznanie wiary i modlitwa powszechna,
nazywana inaczej modlitwą wiernych, są tymi momentami, w których jest miejsce na to zawołanie, które czasem przypomina krzyk.
Homilia. Jej celem jest uaktualnienie odwiecznych Bożych prawd. Po homilii następuje wyznanie wiary. Każdej niedzieli to samo, we wszystkich kościołach, we wszystkich językach świata. To znak ciągłośći
i powszechności Kościoła. Słowa wyznania wiary są nawiązaniem do wyznania złożonego przez naszych rodziców na chrzcie św. I stąd ten moment przenosi nas do tej chwili, która była bramą, do tego momentu,
w którym nasze Wierzę się zaczęło.
I wreszcie słowa: „Ciebie prosimy wysłuchaj nas, Panie” - kończące każde wezwanie z modlitwy wiernych. Prosimy w tych wezwaniach o to, co ogarniamy troską stale - za Kościół,
za Ojca Świętego i Biskupów, za chorych i zmarłych i o to, co nie mniejszą troską napawa nas w danej chwili - za bezrobotnych, bezdomnych czy ofiary zamachów terrorystycznych lub wojen. Żyjemy tym
na co dzień i z tym bagażem przychodzimy do kościoła, wierząc w opiekę tego, który jest Bogiem z nami.
Kościół jest i nadal pozostanie Mistycznym Ciałem Chrystusa. Każdy z nas, wierzących, jest jego częścią. Okres wielkanocny ukierunkowuje nas na patrzenie na zmartwychwstanie i życie wieczne. Kościół rozwija się bardzo prężnie, głosi Ewangelię, przysparzając wciąż nowych wyznawców. Ale nie zmienia to faktu, że Kościół, choć święty, składa się z ludzi grzesznych, którzy wciąż zmagają się ze swoimi słabościami, dążąc do świętości. Nie jest on wspólnotą idealną, lecz do świętości zmierza. Problemy prędzej czy później musiały się pojawić, bo przecież wśród ludzi zawsze musi się „coś” wydarzyć. Poszło, oczywiście, o pieniądze. Gdy chce się pomagać, łatwo jest kogoś przeoczyć, a i potrzebujący często miewają pretensje, że powinni dostać więcej. Nie jest więc łatwo pomagać innym. Kościół na pierwszym miejscu stawia głoszenie Ewangelii. Nie wolno zaniedbać słowa Bożego na rzecz „obsługiwania stołu”. Tego od nas oczekuje Chrystus. Niemniej jednak wrażliwość i potrzeba dzielenia się z potrzebującymi też jest wpisana w misję Kościoła.
Każde spojrzenie Maryi coś odsłania: Boga, człowieka, drogę. W maju zapraszamy Cię do zatrzymania się przy 31 takich spojrzeniach. Dziś zobacz jedno z nich.
Bóg nie pyta Maryi o gotowość na „małe rzeczy”. Zaprasza Ją do czegoś, co całkowicie zmienia Jej życie,a Ona się nie zamyka. Otwartość nie oznacza braku lęku, onacza decyzję, żeby nie zatrzymać Boga na progu.
Fragment rękopisu "Bogurodzicy" z 1408 r. przechowywany w Bibliotece Jagiellońskiej w Krakowie
Od wieków rozbrzmiewa w polskich świątyniach, niemalże każdego dnia na początku Apelu Jasnogórskiego w Kaplicy Cudownego Obrazu niosąc w sobie modlitwę i narodową dumę. „Bogurodzica” to najstarsza polska pieśń, która jednoczyła pokolenia w chwilach próby, wciąż porusza serca i inspiruje do refleksji nad korzeniami wiary. O jej niezwykłej historii, duchowym przesłaniu i znaczeniu dla współczesnych Polaków opowiada ks. Igor Urban, dyrektor Metropolitalnego Studium Organistowskiego we Wrocławiu.
Historia Bogurodzicy sięga średniowiecza. - Źródła historyczne podają nam część informacji, które znamy jako właściwe, część to źródła legendarne. Pochodzi z XIII wieku, tutaj w miarę historycy są zgodni. Początkowo przypisywano autorstwo tekstu świętemu Wojciechowi. Dzisiaj już ta teoria jest zupełnie odrzucana. Mówimy, że być może był to Bogumił, który był ówczesnym i kaznodzieją, i spowiednikiem zasiadającym na książęcym szlaku. I mówimy, że jest to pieśń ojców, bo jest to najstarsza pieśń, która towarzyszyła zarówno życiu religijnemu, jak i patriotycznemu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.