Reklama

Odnowić myślenie

Młodzież Zespołu Szkół Agrotechniczno-Ekonomicznych w Weryni uczestniczyła w dniach 8-10 marca br. w Szkolnych Rekolekcjach Ewangelizacyjnych. Odbywały się one w kościele pw. św. Maksymiliana.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rekolekcje prowadził ks. Piotr Gnat wraz zespołem ewangelizacyjnym, który tworzyli młodzi ze wspólnoty „Effatha” z parafii Matki Bożej Saletyńskiej w Rzeszowie oraz zespół muzyczny „Emaus” z parafii św. Józefa ze Staromieścia także w Rzeszowie.
Rekolekcje w naszej szkole już od kilku lat mają formę rekolekcji ewangelizacyjnych. Myślą przewodnią tegorocznych spotkań było „Odnowić myślenie”. Ich tematyka skupiała się wokół podstawowych prawd wiary: o miłości Bożej, o grzechu i o zbawieniu dokonanym w Jezusie Chrystusie.
Odnowa myślenia musi dotyczyć naszego spojrzenia na Boga. Konieczne jest dostrzeżenie i otwarcie na Jego miłość. Bo tylko miłość nadaje sens naszemu życiu. A Bóg jest Miłością. Tą miłość możemy dostrzec zgłębiając tajemnicę Krzyża.
Często okazuje się, że nie doświadczając Bożej miłości pytamy: dlaczego? Odpowiedź jest prosta: to grzech przesłania nam miłość Boga. Grzech nie jest teorią wymyśloną przez teologów, to rzeczywistość. Szatan chce, by człowiek nie ufał Bogu. Uznając grzeszność poznajemy prawdę o sobie. Możemy nasze słabości i grzechy oddać Chrystusowi. Bo gdy boimy się uznać swój grzech, to on nas zniszczy. A karą za grzech jest śmierć.
Poganin to człowiek żyjący według kryteriów swego ciała, chrześcijanin żyje według woli Jezusa. By odnowić swoje myślenie konieczne jest świadome, autentyczne oddanie swojego życia Jezusowi, bo tylko on może je przemienić.
W czasie rekolekcji młodzież mogła skorzystać z sakramentu pokuty, do którego przygotowywał ją rachunek sumienia przeprowadzony przez ks. Piotra. Odbyła się również adoracja Najświętszego Sakramentu, a w trzecim dniu odprawiona została Eucharystia.
Uczestnicy rekolekcji dużo śpiewali. Korzystali przy tym z przygotowanych specjalnie na tą okazję mini-śpiewników religijnych. Zespół „Emaus” i wykonywane przez niego piosenki wpadały w serca słuchających i pomagały śpiewem wielbić Boga. Urozmaiceniem spotkań były liczne skecze, których wykonawcami byli sami uczestnicy. Scenki biblijne pomagały łatwiej przyjąć Słowo Boże.
Młodzież naszej szkoły i parafii żywo uczestniczyła w spotkaniach i z wdzięcznością przeżywała te wielkopostne dni. Jak mówi jedna z osób „uczestnicząc świadomie w śpiewie, modlitwie, słuchając ludzi dających świadectwo, człowiek pragnie rzeczywiście być lepszym, pragnie zmienić swoje myślenie, aby życie było dobre i szczęśliwe”. W ramach rekolekcji szkolnych odbywały się również wieczorne spotkania rekolekcyjne dla młodzieży parafialnej i studentów agrobiologii Uniwersytetu Rzeszowskiego. Spotkaniom tym towarzyszyła modlitewną atmosfera.
Rekolekcje to dar, który jest nam dany od Boga. Doświadczamy go dzięki ludziom, którzy zechcieli dzielić się z innymi swoim czasem, świadectwem życia i dobrocią płynącą z serca. Za wszelkie przejawy życzliwości wszystkim dziękujemy, szczególnie staroście kolbuszowskiemu Bogdanowi Romaniukowi za udostępnienie na czas rekolekcji sprzętu nagłaśniającego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Burke: dzisiejsza niemoralność seksualna przypomina Sodomę i Gomorę

2026-09-16 15:37

[ TEMATY ]

Kard. Raymond Burke

Sodoma i Gomora

niemoralność

seksualna

Adobe Stock

Grzeszność współczesnej epoki do biblijnych czasów Sodomy i Gomory, tak jak zostały one opisane w Księdze Rodzaju porównał kardynał Raymond Burke w rozmowie z Shawnem Ryanem w jego programie „The Shawn Ryan Show”. Kardynał ostrzegł, że istnieją podobieństwa między perwersjami seksualnymi naszych czasów a czasami Abrahama.

Według biblijnego opisu ludzie w tamtych czasach prowadzili bezbożny, niemoralny tryb życia i dochodziło do aktów homoseksualnych. Przybysze do tych miast byli przyjmowani gościnnie, ale potem wykorzystywani seksualnie. Kard. Burke przypomniał, że Bóg nakazał Abrahamowi opuścić Sodomę i Gomorę wraz z Lotem. Udali się oni do Ur w Chaldei, gdzie Bóg obiecał Abrahamowi syna, który będzie miał więcej potomków, niż można sobie wyobrazić.
CZYTAJ DALEJ

Dzisiejsza przypowieść, mimo takich czy innych trudności, jest pełna nadziei

2026-09-16 13:22

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pl.wikipedia.org

"Przypowieść o robotnikach w winnicy"

Przypowieść o robotnikach w winnicy

Dzisiejsza przypowieść, mimo takich czy innych trudności, jest pełna nadziei. Któż z nas, patrząc uczciwie na swoje życie, może powiedzieć, że pracuje dla Pana od pierwszej godziny?

Jezus opowiedział swoim uczniom następującą przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy. Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: „Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam”. Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił. Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: „Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?” Odpowiedzieli mu: „Bo nas nikt nie najął”. Rzekł im: „Idźcie i wy do winnicy”. A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: „Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych”. Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze. Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: „Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzy znosiliśmy ciężar dnia i spiekotę”. Na to odrzekł jednemu z nich: „Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czyż nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje, i odejdź. Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?” Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi».
CZYTAJ DALEJ

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach spirytystycznych śmiertelne zagrożenie, ponieważ złe duchy to mistrzowie fałszu

2026-09-16 20:44

[ TEMATY ]

o. Marcin Ciechanowski

Karol Porwich/Niedziela

O. Marcin Ciechanowski

O. Marcin Ciechanowski

Dlaczego Kościół uznaje spirytyzm i wywoływanie duchów za tak niebezpieczne, nawet jeśli udział w seansie jest motywowany jedynie ciekawością?

Ludzka dusza jest jak dom, który nigdy nie pozostaje pusty. Jeśli nie zamieszkuje go Bóg, natychmiast wprowadzają się tam inni, mroczni lokatorzy. Spirytyzm i wywoływanie duchów – nawet motywowane jedynie dziecięcą ciekawością – są w rzeczywistości otwieraniem drzwi, przez które do wnętrza człowieka wślizguje się duch zamieszania.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję